Strona główna Aktualności Instytucje Czy da się naprawić wizerunek Wód Polskich? RZGW robi, co może

Czy da się naprawić wizerunek Wód Polskich? RZGW robi, co może

24
2948
Spotkanie przedstawicieli Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim z reprezentantami Polskiego Związku Wędkarskiego - Okręgów w Zielonej Górze oraz Jeleniej Górze.Fot PZW Zielona
Spotkanie przedstawicieli Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim z reprezentantami Polskiego Związku Wędkarskiego - Okręgów w Zielonej Górze oraz Jeleniej Górze. Fot. PZW Zielona

Po aferze w Wodach Polskich i ewidentnej opieszałości w działaniach dyrekcji oraz wpadce dyrektora RZGW Stanisława Longawy, teraz instytucja robi, co może, by przykryć niewygodne tematy.

 

Od kilku dni na stronach internetowych Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, działalność Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim wydaje się być priorytetem. W poniedziałek sekcja prasowa wykopała nieco zakurzoną już marcową akcję sadzenia drzew, a wczoraj pochwaliła się spotkaniem z wędkarzami.

„W siedzibie Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim odbyło się spotkanie robocze przedstawicieli Wód Polskich z reprezentantami Polskiego Związku Wędkarskiego – Okręgów w Zielonej Górze oraz Jeleniej Górze. Celem zgromadzenia było omówienie bieżącej sytuacji hydrologicznej, identyfikacja najważniejszych problemów oraz wyznaczenie kierunków dalszej współpracy w zakresie gospodarowania wodami i ochrony zasobów przyrodniczych.” – czytamy w komunikacie.

Podczas spotkania omówiono problem utrzymujących się niskich stanów wód w rzekach regionu, ze szczególnym uwzględnieniem Kwisy oraz zbiornika Stary Raduszec. Wskazano na konieczność monitorowania sytuacji i dostosowywania działań do warunków hydrologicznych. Poruszono także kwestie utrzymania cieków i urządzeń hydrotechnicznych, z uwzględnieniem ochrony ekosystemów. Podkreślono znaczenie współpracy między instytucjami oraz kontynuacji działań na rzecz gospodarowania zasobami wodnymi.

Informacje o bieżącej działalności nie przykryją jednak ani afery, ani opieszałości władz PGW Wody Polskie w zgłoszeniu sprawy organom ścigania, ani tym bardziej komunikatów, jakie dyrektor RZGW zamieszczał na stronach rządowych, gdzie twierdził, iż dziennikarskie doniesienia to fake newsy.

Wody Polskie odmawiają udostępnienia dziennikarzom protokołów odbiorów kilku innych zadań na terenie Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim, co samo w sobie zmusza do postawienia pytania o transparentność działań. Przyznają przy tym, iż co najmniej w jednej z kolejnych inwestycji dokumentacja przetargowa była sporządzona na tyle niefrasobliwie, że skutkowało to tym, iż wykonawca nie zrealizował w pełni zakresu zadania, a mimo to otrzymał pełne wynagrodzenie. O tym nie dowiemy się na stronach rządowych. Nie ma tam też nic o układzie ani konsekwencjach.

Wywodzący się z Polskiego Stronnictwa Ludowego Stanisław Longawa dyrektor RZGW we Wrocławiu na swoim stanowisku trzyma się mocno, jednak jego sposób rządzenia z pewnością nie pozostanie bez echa w nadchodzących wyborach tak dla aspirujących do polityki działaczy PSL-u, czy Koalicji Obywatelskiej.

24 KOMENTARZE

  1. Jak mają oczyścić wizerunek skoro sami składają do prokuratury zawiadomienie na swojego pracownika – kierownika nadzoru lwówek, a tym samym utrzymują go dalej na stanowisku. Czy ktoś z byłej dyrekcji został zwolniony dyscyplinarnie? To pytanie retoryczne.

  2. Ciąg dalszy nerwowych i raczej nieudolnych ruchów ze strony Wód Polskich, tylko co z tego wynika ?
    Szereg pytań w zakresie współpracy Wód Polskich ze znaną rodzinną firmą oraz zmian kadrowych w Zarzadzie Zlewni nadal pozostaje bez odpowiedzi.
    Ciekawe co w sprawie wykonała już prokuratura ?

  3. Nowe działania Wód Polskich skłaniają jedynie do pytań o to co było, a mianowicie:
    1. Czy w związku z nieprawidłowościami stwierdzonymi przez RZGW we Wrocławiu podczas realizacji oraz rozliczania robót, oprócz zawiadomienia o przestępstwie, wszczęto jakiekolwiek postępowanie dyscyplinarne (jeżeli tak, to wobec kogo i jaki był wynik postępowania) ?
    2. Jakie były przyczyny i bliższe okolicznosci ostatnich zmian kadrowych w Zarządzie Zlewni w Lwówku Śląskim (czy Zastępca Dyrektora oraz Dyrektor zostali zwolnieni dyscyplinarnie, a może odeszli na własną prośbę lub w inny sposób) ?

    • Odeszli na własną „prośbę”. Głośno się z tym obnosili, że odejdą na swoich warunkach i kiedy bedą chcieli a nie jak ktoś im będize kazał.
      Poza tym warto zapytać rownież o zarobki osób, które Awansowały po 2024 r. O ich kompetencje o zarobki nazwisk objętych artykułami o wysokości nagród dla stanowisk.

      Cielawe czy w innych zarzadach też były takie skoki finansowe dla nowych przychylnych rodzinie. A kwoty są ogromne! Niektórzy tyle zarabiają miesięcznie co nowi dostali podwyżki

  4. Zaraz, zaraz… Kolejne „niefrasobliwe” przetargi?! Jeżeli to sprawdzona informacja to oni wszyscy powinny zostać tymczasowo aresztowani żeby nie mataczyli. Ciekawe co ma z tego PSL skoro tak bronią tego mafijnego układu?

  5. No właśnie, jeżeli RZGW we Wrocławiu w wyniku przeprowadzenia czynności kontrolnych w Zarządzie Zlewni w Lwówku Śląskim ujawnił szereg nieprawidłowości oraz przekroczenie prawa, skutkujące złożeniem zawiadomienia o przestępstwie, to co dalej.
    W takim przypadku Pan Longawa – Dyrektor RZGW we Wrocławiu zobowiązany był do jednoczesnego wszczęcia postępowań dyscyplinarnych wobec osób odpowiedzialnych za te nieprawidłowości. Wiadomym jest, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem niezależnym i może być prowadzone równolegle do postępowania karnego.
    W przypadku, gdyby takie postępowania dyscyplinarne nie zostały wszczęte, to wówczas Pan Dyrektor Longawa raczej narażałby się na niedopełnienie obowiązków.

  6. W normalnym zakładzie pracy gdzie jest Prezes zarządzający swoimi pieniędzmi oraz swoich wspólników zrobił by porządek w jeden dosłownie jeden dzień jakby wyszły by mu takie tematy po kontroli czy inwentaryzacji. Tam by 5 zł było szukane w systemach czy błąd księgowy czy ktoś zajumał do domu . Nikt by się nie zastanawiał czy ma kim zastąpić daną osobę odpowiedzialna za rozbieżność czy nie . Tu mamy towarzystwo wzajemnej adoracji bo kasa podatnika czyli nie moja można sobie pozwolić na 400 czy 500 koła w tą czy tamtą i to jest dramat w tej sytuacji . To spotkanie to też trochę urąga powadze sytuacji bo z kim się spotkali ? Polskim związkiem wędkarskim po co ? Zamknijcie lokalne tematy załatwicie tematy niezakończone do konca a potem będzie czas na spotkanie z tym czy tamtym zresztą po tym zdjęciu wygląda to na stypę a nie poważną rozmowę parę ciastek i Pani z kartką z pamiętnika no ludzie mamy już czas laptopów tabletów kawy można zrobić a nie siedzieć smutnie a przekaz jak za PRL

  7. Sprawa jest delikatna… Nowej Pani Dyrektor dobrze z oczu patrzy, ale jeśli nie zrobi do końca porządku z tym rodzinnym układem to i ją niebawem ten układ wchłonie.

  8. Tak jest w każdym RZGW od kiedy powstały Wody Polskie czyli od 2018r. Powciskali swoich z nadania, nikt nic z tym nie zrobił, dużo merytorystów się pozwalniało widząc co się wyprawia, a teraz szkoda na to wszystko patrzeć.

  9. A wiecie kto przygarnął panią dyrrktor i panią kierownik od przetargów? Gmina ościenna Bolesławiec. Przenoszą mandżur za miedzę. Ciekawe kto teraz w Bolesławcu będzie przetargi wygrywał. Komedii cd.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj