Strona główna Aktualności Na sygnale Seria policyjnych kontroli w powiecie lwóweckim

Seria policyjnych kontroli w powiecie lwóweckim

4
1641

Tylko jednego dnia, w wyniku policyjnej akcji, z ruchu na drogach powiatu lwóweckiego wyeliminowanych zostało czworo kierujących. Jedna sprawa trafi do sądu.

 

Niepozorne kontrole drogowe często kończą się ujawnieniem wykroczeń, które mogą mieć poważne konsekwencje. Choć wielu osobom jazda rowerem po „jednym piwie” wydaje się znacznie mniej groźna niż prowadzenie samochodu, przepisy nie pozostawiają wątpliwości – także rowerzysta będący pod wpływem alkoholu naraża siebie i innych, a za takie zachowanie grożą dotkliwe sankcje.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze z terenu powiatu lwóweckiego przeprowadzili szereg interwencji wobec nietrzeźwych rowerzystów. Tylko 30 czerwca ujawniono cztery osoby kierujące jednośladami po spożyciu alkoholu.

Pierwsza kontrola miała miejsce o godz. 13.07 w Włodzicach Wielkich. Policjanci zatrzymali tam 37-letniego mieszkańca powiatu bolesławieckiego, który kierował rowerem, mając w organizmie ponad 0,6 promila alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym.

Kolejna interwencja miała miejsce o godz. 15.58 w Wieży. Funkcjonariusze zatrzymali 41-letniego mieszkańca powiatu lwóweckiego. Badanie wykazało u niego ponad 0,7 promila alkoholu. Również w tym przypadku sprawa zakończyła się nałożeniem mandatu karnego.

Następnie o godz. 17.50 na ul. Jeleniogórskiej w Gryfowie Śląskim policjanci skontrolowali 48-letniego mieszkańca powiatu lwóweckiego. Mężczyzna kierował rowerem, mając ponad 0,3 promila alkoholu w organizmie. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem.

Najpoważniejsza sytuacja miała miejsce o godz. 20.13 w Mroczkowicach. Funkcjonariusze zatrzymali tam 68-letnią mieszkankę powiatu lwóweckiego. Badanie wykazało blisko 1,4 promila alkoholu w jej organizmie. W tym przypadku policjanci odstąpili od nałożenia mandatu i skierowali do sądu wniosek o ukaranie.

Zgodnie z art. 87 § 1a Kodeksu wykroczeń, kto znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd inny niż mechaniczny, w tym rower, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 2 500 zł. W praktyce policjanci mogą nałożyć mandat karny, natomiast w przypadkach uzasadnionych okolicznościami – zwłaszcza przy wysokim stężeniu alkoholu lub szczególnie niebezpiecznym zachowaniu – sprawa może zostać skierowana do sądu. Sąd może wymierzyć grzywnę do 30 tys. zł, a także orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat, zgodnie z art. 29 § 1 Kodeksu wykroczeń.

4 KOMENTARZE

  1. No normalnie zbrodniarze jechać po jednym piwie na rowerze:D a później chwałą się jak to walczą o bezpieczeństwo a wiadomo że w tym przypadku chodzi tylko o kasę i statystyki. Takie rzeczy tylko w Polsce:/

  2. Policjanci w ostatnim czasie bardzo upodobali sobie niektóre miejscowości i nawiedzają je po kilkanaście razy, o czym już wszyscy wiedzą. Problem w tym że są miejscowości gdzie policyjny radiowóz nigdy nie zagląda. Miejscowości w których panuje wolna ametykanka, kierowcy dobrze wiedzą ktorędy bezpiecznie można pomykać, Wypadało by zamiast stawać po kolkanaście razy w „ulubionych” miejscach pokazać się od czasu do czasu gdzie indziej.

  3. Wezcie sie za tych na crossach nirejestrewanych i bez tlumikow co przeszkadzaja miesxkancom odpoczac po pracy wezcie sie bo jezdza lasem z kotlisk do wlodzic calymi grupami i zNowej przyjezdzaja tez ale ich ciezko zlapac pijanego na rowerze latwiej Policjo zrob cos zlap tych na crossach gowniarzy

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj