Ministerstwo Sportu i Turystyki, w ramach Programu Odbudowy Infrastruktury Sportowej przekaże pieniądze na odbudowę po powodzi stadionu.
Program Odbudowy Infrastruktury Sportowej powstał w celu przywrócenia pełnej funkcjonalności obiektów sportowych zniszczonych lub uszkodzonych w wyniku powodzi, która wystąpiła we wrześniu 2024 roku. Jego zasadniczym celem jest odbudowa infrastruktury, aby odpowiadała aktualnym standardom bezpieczeństwa, dostępności oraz potrzebom użytkowników. Program zakłada nie tylko odtworzenie fizycznej substancji obiektów, lecz również przywrócenie ich roli jako miejsc aktywności społecznej, rekreacyjnej i sportowej.
W poniedziałek, 13 kwietnia 2026 roku Piotr Borys sekretarz stanu w ministerstwie sportu i turystyki odwiedził Wleń, gdzie podczas konferencji prasowej poinformował o przekazaniu przez resort wsparcia na odbudowę stadionu miejskiego we Wleniu.
Obiekt, który położny jest tuż przy rzece Bóbr został całkowicie zalany podczas wrześniowej powodzi w 2024 roku. Straty to zniszczone murawy, wyrwane i powyginane bramki, czy zalane szatnie wraz z całym wyposażeniem i sprzętem, jakim dysponowali piłkarze. Jako jedni z pierwszych w trudnych chwilach z pomocą ruszyli m.in. działacze z Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej. Ale skala potrzeb była ogromna.
– Milion dziewięćset pięćdziesiąt osiem tysięcy złotych nad odbudowę właśnie tego stadionu Pogoni Wleń to dobra współpraca z samorządem, ale i z klubem, dzięki czemu oświetlenie, siatki, a przede wszystkim część zaplecza szatniowego, … to jest po pierwsze. A po drugie, namówiliśmy dzisiaj pana burmistrza i uzyskaliśmy zgodę, aby obok powstał orlik. Kończymy w tej chwili nabory na to, aby właśnie ten kompleks mógł służyć zarówno szkoleniu, a orlik to również sztuczna nawierzchnia, pozwoli to na to, aby nie tylko stworzyć optymalne warunki dla klubu, ale także przyciągnąć różne grupy i zwiększać ten potencjał, turystyczny, bo jesteśmy w jednym z najpiękniejszych miejsc na Dolnym Śląsku, więc w pełna współpraca. Ogromnie cieszymy się, że nasze środki mogą służyć odbudowie po powodzi, ale plus, bo ten orlik, jeżeli powstanie, będzie nową jakością dla wszystkich mieszkańców Wlenia, przyciągającym także grupy, które mogą tutaj korzystać z dobrej bazy w przyszłości i spędzać czas właśnie w systemie treningów w pięknym Wleniu. – poinformował wiceminister Piotr Borys.

– Pieniądze na odbudowę stadionu to znakomita wiadomość nie tylko dla samorządu, działaczy i piłkarzy, bo przecież obiekt służy wszystkim mieszkaniom. To miejsce, gdzie gdy nie ma rozgrywek przychodzą całe rodziny, przychodzą dzieci, by aktywnie spędzić czas. – podkreśla Marek Dral radny rady miejskiej we Wleniu.

– Dla nas, jako dla działaczy sportowych Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej cele poprawy takich baz są zbieżne. Chodzi przede wszystkim o ruch dzieci i młodzieży, gdzie do DZPN, teraz otworzył program sponsorski i pozyskuje sponsorów na wydarzenia sportowe, tylko i wyłącznie dla dzieci i młodzieży. I budowa takich baz sportowych raz, że pozwala na propagowanie tego celu z różnych miejscach Dolnego Śląska. – podkreśla Piotr Konsur przewodniczący Kolegium Sędziów podokręgu Jelenia Góra.
























Super. Trzymam kciuki żeby sie te wszystkie plany udały
Super informacja. Jestem rodzicem dziecka, które jest zawodniem w Pogoni Wleń. Te dzieci wraz z trenerem oddają całe serce dla tego klubu, walczą o pozycję. Pan burmistrz, radni ,Pan redaktor jesteście mile widziani na meczu, przyjdźcie zobaczcie na poświęcenie tych dzieci, na walkę, zaangażowanie trenera. Reprezentując klub sportowy ,dzieci reprezentują gminę Wleń proszę o tym pamiętać
Po co takie pieniądze tam pchać jak to teren zalewowy? Nie mam pytań… Max 10-15 lat i pójdzie z wodą. Wystarczyłoby parę ławek wstawić i po temacie. Tam na B klasę garstka ludzi przychodzi.
Chłopie a kiedy ty tam byłeś na meczu. Bklasa to bklasa czysta rekreacja – sprawdź ile dzieci i młodzieży tam gra i trenuje. G wiesz i g piszesz
Skont wiesz kiedy i co pójdzie z wodą? Nostradamusem jesteś jakimś? Jakby odpowiednio wcześnie przy znanych prognozach wodę spuścili na Pilchowicach to tej powodzi tez by nie było.
Dobra robota