Strona główna Aktualności Na sygnale Zimowe warunki i utrudnienia na drogach w regionie

Zimowe warunki i utrudnienia na drogach w regionie

11
2335
zdjęcie poglądowe

Padający od wczoraj śnieg sprawił, iż drogi w całym regionie pokryte są warstwą śniegu a miejscami i lodu. Ciężarówki mają problemy z podjazdem pod wzniesienia. Tworzą się korki.

 

Zimą drogi stają się szczególnie nieprzewidywalne. Nawet niewielki opad śniegu czy poranny przymrozek mogą znacząco wydłużyć drogę hamowania pojazdu. Śliskie nawierzchnie stwarzają problemy kierowcom samochodów ciężarowych. Pojazdy te nie radzą sobie z podjazdem pod wzniesienia. W niektórych przypadkach nie pomagają nawet łańcuchy. Ciężarówki blokują drogi. W miejscach tych tworzą się korki.

Z trudną sytuacją na drogach w regionie mierzą się kierowcy dziś od samego rana. Utrudnienia pojawiają się m.in. w Gradówku. Tam ciężarówki blokują drogę nie radząc sobie z podjazdem. Jak relacjonują nam czytelnicy, z problemami borykają się też kierowcy na krajowej „trzydziestce” w Pasieczniku.

Niestety, śnieg nie przestaje padać. Opady białego puchu mogą nam towarzyszyć aż do środy, do wieczora.

11 KOMENTARZE

  1. A co wam pługi pomogą skoro śnieg sypie cały czas? Czy wy myślicie że taki pług to jeździ w ta i spowrotem jedna droga 5 km w jedna stronę czy jak? Zanim pług obiedzie całe „zadanie” To normalnym jest że padający śnieg nawet i w pół godziny zasypie cała drogę. Soli też nie ma Bóg wie ile w tym sprzęcie poza tym urzędy oszczędzają każą sypać praktycznie samym piaskiem. Później wam tylko te trupy gniją od tej soli 😉

    • Co Ty wypisujesz. Od lat lekko spadnie śnieg i stoją ciężarowe na górkach w Wlodzicach W, Zerkowicach i Rząsinach. A przypominam, że droga Lwówek Śląski – Bolesławiec to jest droga wojewódzka. Od 9 nie padało a o 12 za Bolesławcem na rodzie ślizgawka i za rondem również ciężarowe nie dawały rady taka tragiczna była droga.

  2. Bzdety piszesz chłopie – Znafcy! Jakby z rana przejechała pługo-piaskarka, ale rano o 4-5 później o 7-8, i to nie jedna na gminę, to nie byłoby tego problemu. Jak się wyjeżdża po 6 i to jednym sprzętem to gdzie on dojedzie co przejedzie? Oszczędności nie tam gdzie trzeba! Drogi każdy widzi jakie są „utrzymane”!!!!

    • W dupie byłeś, g***o wiesz .. gdybyś się dowiedział ile zarabiają drogowcy to posikał byś się ze śmiechu. A pracy, nie oszukujmy się, nie mają łatwej.. jazda po nocach, starym sprzętem i jeszcze trzeba uważać na hrabiów którzy nawet nie raczą zjechać na pobocze aby usprawnić pracę dla chłopaków… A później tylko pretensje że „drogowcy śpią..” itd.
      Jak Ty śpisz, to oni tyrają żebyś rano mógł pojechać po świeże bułeczki do dino, a po powrocie mógł się wyżalić na lw.info jak to źle posypaną drogę miales..

      • nie zesraj się. Jak im tak źle niech zmienią pracę. Większość firm jest prywatna. Prywaciarze obsługują drogi. Pretencje do szefa, że każe gruchotem jeździć. Po nocach trzeba jeździć? No proszę….kto by pomyślał, że śnieg nie chce padać tylko w godzinach 8-10. Popatrz pan jaki niefart.

  3. Widziałem tego tira jak jechałem do Lwówka i mówiłem do syna że nie podjedzie pod górę i tak się stało jak się nie umi rozpędzić auta to jest taki efekt jakoś inne tiry podjeżdżają bez problemu.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj