Gdy impreza w jednym z wynajętych apartamentów dobiegła końca, mężczyzna postanowił wynieść z niego pralkę. Pomógł mu w tym jego kolega. Teraz grozi mu więzienie.
Pozornie zwykłe spotkanie towarzyskie w jednym z apartamentów w Jeleniej Górze zakończyło się interwencją Policji. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji zatrzymali 33-letniego mieszkańca miasta, który jest podejrzewany o kradzież pralki należącej do właściciela wynajmowanego apartamentu. Wartość utraconego mienia oszacowano na blisko 2500 złotych.
– Jak ustalili funkcjonariusze, 29 kwietnia br. mężczyzna został zaproszony na spotkanie towarzyskie do apartamentu w Jeleniej Górze. W pewnym momencie postanowił zabrać znajdującą się tam pralkę. Znajomy pomógł mu wynieść sprzęt, a następnie 33-latek przewiózł go do swojego mieszkania – wspomina podinspektor Edyta Bagrowska z jeleniogórskiej policji.
Po pewnym czasie właściciel zorientował się, że sprzęt zniknął i powiadomił Policję. Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze. Dzięki zebranym informacjom szybko ustalili osobę podejrzaną o popełnienie przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze odnaleźli skradzioną pralkę. Odzyskane mienie ma zostać zwrócone prawowitemu właścicielowi.
– Teraz 33-latek odpowie przed sądem. Za przestępstwo kradzieży grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. – dodaje policjantka.
























stoi na skraju lasu misiu,patrzy a tu idzie zajaczek i targa lodowke.Zajaczku skad masz lodowke?-a zajaczek na to”bylem na impresce u lisicy,tak sie nawalila,ze w pewnym momencie mowi do mnie”zajaczku bierz co chcesz”.No to ja wzielem lodowke.Szkoda ze Ciebie nie bylo,bo bysmy wzieli jeszcz tapczan.
yhy yhy… ty to pewnie na rudego głosowałeś… yhy yhy…
Dobrze się czujesz??