Strona główna Aktualności Na sygnale Stanowisko OSP Gryfów Śląski ws. fali nieprzychylnych opinii

Stanowisko OSP Gryfów Śląski ws. fali nieprzychylnych opinii

12
1307

Po tym, jak ktoś zastawił samochodem bramę garażową uniemożliwiając wyjazd z remizy, fala hejtu wylała się na … strażaków. Druhowie odnoszą się do zaistniałej sytuacji.

 

Jako strażacy OSP Gryfów Śląski chcielibyśmy odnieść się do pojawiających się komentarzy oraz fali nieprzychylnych opinii, które wylały się na naszą jednostkę.

Rozumiemy, że budynek wymaga remontu – bramy garażowe, elewacja oraz wnętrze garaży nie są w idealnym stanie. Jednak zapewniamy, że w tych garażach znajduje się sprzęt, który realnie i regularnie wyjeżdża do zdarzeń. Na podziale bojowym posiadamy m.in. samochód operacyjny Volkswagen Amarok oraz łódź ratunkową wykorzystywaną podczas działań na wodzie. To nie są „puste garaże” – to miejsce, z którego wyjeżdża realna pomoc dla mieszkańców.

Czytając falę hejtu, chcielibyśmy poprosić osoby, które twierdzą, że „w naszych garażach nic nie ma”, aby spojrzały na zdjęcie wykonane dzisiaj i wyciągnęły własne wnioski. Straż jest dla Was – ponad podziałami i ponad osobistymi opiniami.

Chcemy również wyjaśnić, że w jednej z bram znajduje się skład elektrośmieci, które zbieramy od Państwa. Robimy to nie dla wygody, lecz po to, aby pozyskiwać środki na rozwój jednostki. Dzięki temu możemy doposażać się w sprzęt, który później służy wszystkim mieszkańcom i realnie pomaga podczas działań ratowniczych. Każda taka inicjatywa ma jeden cel – zwiększyć nasze możliwości niesienia pomocy.

Uszanujcie nas jako ludzi.
My nie hejtujemy.
Nie wytykamy palcami.
My pomagamy.
Oczekujemy jedynie zrozumienia i poszanowania naszych próśb.

Podkreślamy także, że wcześniejszy post nie był skierowany bezpośrednio do właściciela pojazdu. Gdyby osoba zgłaszająca wiedziała, do kogo należy auto, z pewnością zwróciłaby się z empatyczną i spokojną prośbą o jego przestawienie.

Niech ta sytuacja będzie dla nas wszystkich lekcją, aby nie być sobie nawzajem wilkiem. Wystarczy odrobina dobrej woli i wzajemnego szacunku.

Ponownie apelujemy: nie zastawiajmy żadnej z bram strażnicy. Duży samochód gaśniczy stojący przed remizą to nie wszystko. Posiadamy również sprzęt pomocniczy, o którym wielu z Państwa może nie wiedzieć, a który w każdej chwili może zostać zadysponowany do działań.

Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy wszystkim, którzy okazują nam wsparcie

zablokowal wyjazd z remizy OSP 1

12 KOMENTARZE

      • Jak ja napisze na bramie dużymi literami, że jesteś gamoń, to znaczy że tak mają o tobie mówić? Nie. Tak samo tutaj. Nie ma znaku zakazu, jaki określa kodeks drogowy, to znaczy, że zakazu nie ma. Brama nie jest w tym kadrze zastawiona a jedynie utrudniony jest wyjazd przez częściowe zastawienie. Może tak tylko wygląda, nie wiem. Zastawienie nie jest ok, nie powinno mieć miejsca. Ale wg prawa zakazu postoju czy zatrzymywania brak. A chodnik przed nie należy do prywatnego właściciela, jest częścią wspólną. Abstrahując – nie powinien tu kierowca stać, ale mandatu bym nie przyjmował.

        • Zgodnie z artykułem 49 ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, zabroniony jest postój utrudniający lub uniemożliwiający wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej. Dla znawców prawa. P.S. Zanim będziesz chciał/a zabłysnąć to sprawdź w Internecie informacje z kodeksu drogowego w przeciwnym razie się skompromitujesz jak to się w tym momencie dzieje:)

  1. Co znaczy „ Gdyby osoba zgłaszająca wiedziała, do kogo należy auto, z pewnością zwróciłaby się z empatyczną i spokojną prośbą o jego przestawienie,”.
    To znaczy, że w Gryfowie są jakieś święte krowy , którym można tak stawać , a którym nie po nosku, że są na kanwach internetu ? Że widać ich samochodzik jak blokuje wyjazd straży , że widzimy jej nieodpowiedzialne zachowanie ?
    Wstyd i tyle.

    • Zastawienie bramy wjazdowej, garażu lub podjazdu to wykroczenie (art. 49 ust. 2 pkt 1 PoRD), za które grozi mandat od 100 do 300 zł oraz 1 punkt karny

  2. A ja powiem tak, każdy się mądrzy jaki ma być znak, czy był znak, a czy tabliczka plastikowa czy metalowa, a nikt nie powie,że chodzi o zdrowy rozum. Znaki , tabliczki nie zastąpią nam rozsądnego myślenia. Druhowie napisali że wyjazd straż i powinno się to uszanować, niezależnie czy to zgodne z prawem czy też nie. Oni wyjeżdżają do zdarzeń pomagając innym pomimo swojej pracy,kosztem rodziny itd. nie psujmy tego,bo ten świat w tych czasach jest bardzo zepsuty, a takimi rzeczami tylko się zniechęca chłopaków z OSP do dalszych działań,a młodzi już się do tego nie garną,a każdy z nas może potrzebować ich pomocy . Bądźmy lepsi, niezależnie czy coś jest z prawem czy nie,a świat będzie lepszy

  3. Nie przejmujcie się drodzy Druhowie. Prędzej, czy później każdy zrozumie. Jesteście najlepsi, najodważniejsi i najmądrzejsi. A innym pomagacie bez względu co o Was mówią, piszą anonimowo czy myślą. Jestście siłą na każdą tragedię i numerem.1. A ludzie… anonimowo wypisują takie śmieci, które i tak pozbierają gdy będą Was potrzebować. Trzymajcie się!
    Ps: ciekawe jak reagują, gdy ktoś zastawia im auto pod marketem, lub za późno rusza na zielonym…
    Ja Was kocham pod każdym względem…choż. żadengo osobiście nie znam.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj