Na widok radiowozu zapomniał o hamulcach

2
1658

Brak koncentracji na drodze, niezachowanie należytej ostrożności oraz nadmierna prędkość – to główne przyczyny zdarzeń drogowych najechania na tył poprzedzającego pojazdu.

 

 

Zdarzenia typu „najechanie na tył pojazdu poprzedzającego” to jedne z częstszych przyczyn drobnych kolizji na drodze. W większości przypadków są winą kierującego jadącego z tyłu. Dochodzi do nich w wyniku braku koncentracji, rozkojarzeniu, ale także niezachowaniu należytej odległości umożliwiającej wyhamowanie w awaryjnej sytuacji, a także nadmierna prędkość. Pośrednio dochodzi do tego zła ocena warunków na drodze, ocena stanu nawierzchni.

Do kolejnego takiego zdarzenia drogowego doszło w piątkowe popołudnie na ulicy Betleja w Lwówku Śląskim. W okolicach basenu miejskiego, gdzie przy takiej pogodzie jest wzmożony ruch pieszych, w tym dzieci, funkcjonariusze lwóweckiej policji prowadzili kontrolę pojazdów.

Po wydaniu polecenia do zatrzymania się kierujący pierwszego z pojazdów zareagował prawidłowo, pedał hamulca wcisnął także kierujący jadący za nim, niestety kierowca  trzeciego z pojazdów nie zdążył zahamować. W efekcie prowadzony przez 70- letniego mieszkańca powiatu górowskiego Hyundai wjechał w tył Alfy kierowanej przez 19- letniego mieszkańca powiatu lwóweckiego.

– Kierowcy byli trzeźwi – wyjaśnia sierżant sztabowy Olga Łukaszewicz z lwóweckiej policji, która dodaje, iż mieszkaniec powiatu górowskiego został ukarany mandatem karnym.

Pamiętajmy! Jeśli utrzymamy odpowiednio duży odstęp, to nawet w przypadku gwałtownego hamowania samochodu przed nami, powinniśmy mieć czas na reakcję. Prędkość z jaka się poruszamy oraz odległość od poprzedzającego pojazdu powinniśmy dostosować do panujących warunków na drodze.

2 KOMENTARZE

  1. Kontrola powinna odbywać się w sposób niezagrażający bezpieczeństwu uczestników ruchu drogowego. Jak schowali się w krzakach, wyskoczył nagle, że musiało dojść do gwałtownego manewru to co się dziwić. A że refleks w pewnym wieku już nie ten, to kolejny w kolumnie kierowców, nie dał rady zatrzymać auta.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here