W puli było tym razem raptem 2,5 mln zł. Dofinansowanie otrzymało 35 podmiotów. Program obejmuje zadania związane z ratowaniem obiektów o szczególnym znaczeniu.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozdzieliło ponad 2,5 mln zł w ramach drugiego naboru programu „Ochrona zabytków” na 2026 rok. Środki przeznaczono na refundację prac prowadzonych przy zabytkach nieruchomych i ruchomych na terenie całego kraju. Łącznie dofinansowanie otrzymało 35 podmiotów, a ponad 30 proc. całej puli trafiło do jednostek samorządu terytorialnego oraz ich jednostek organizacyjnych. Program obejmuje przede wszystkim zadania związane z ratowaniem obiektów o szczególnym znaczeniu historycznym, architektonicznym i kulturowym.
Wśród beneficjentów znalazła się także gmina Pielgrzymka. Jest to jedyny podmiot z regionu, który otrzymał wsparcie w tym rozdaniu programu. Dotacja w wysokości 50 tys. zł zostanie przeznaczona na remont konstrukcji hełmu wieży dawnego kościoła ewangelickiego w Twardocicach oraz odtworzenie dolnego krzyżaka konstrukcyjnego pierwszego poziomu wieży.
Ruiny kościoła ewangelickiego w Twardocicach należą do najbardziej charakterystycznych i jednocześnie najbardziej zagrożonych zabytków Pogórza Kaczawskiego. Historia świątyni sięga XV wieku. Pierwszy kościół w tym miejscu powstał prawdopodobnie w 1448 roku jako gotycka budowla wzniesiona na planie krzyża. W kolejnych stuleciach obiekt był wielokrotnie przebudowywany i rozbudowywany, a jego znaczenie wykraczało daleko poza granice samej miejscowości.
W połowie XVI wieku Twardocice stały się jednym z najważniejszych ośrodków schwenckfeldystów — wspólnoty religijnej związanej z naukami śląskiego reformatora Caspara Schwenckfelda. Zwolennicy tego nurtu osiedlali się w okolicznych wsiach, a miejscowy kościół przez lata pełnił funkcję tzw. kościoła ucieczkowego i granicznego dla protestantów prześladowanych w okresie kontrreformacji.
Świątynia była jedną z największych budowli sakralnych tego typu w regionie. Według historycznych opracowań mogła pomieścić nawet około 2400 wiernych. Obiekt rozbudowywano między innymi w latach 1701–1711 według projektu włoskiego architekta Julio Simonettiego. Charakterystycznym elementem była wysoka wieża z hełmem widocznym z dużej odległości, która do dziś pozostaje dominantą krajobrazową miejscowości.
Po 1945 roku opuszczona świątynia zaczęła popadać w ruinę. Przez kolejne dziesięciolecia obiekt był systematycznie dewastowany, a część konstrukcji uległa zawaleniu. Mimo to ruiny dawnego kościoła ewangelickiego nadal pozostają jednym z najcenniejszych świadectw historii reformacji i konfliktów religijnych na Dolnym Śląsku. W ostatnich latach gmina Pielgrzymka prowadzi działania mające na celu zabezpieczenie pozostałości obiektu, w tym przede wszystkim zagrożonej katastrofą budowlaną wieży.
























50 tysiecy to raczej na postawienie i oproznianie toitoja tam wystarczy . Zbytek laski. I nie mieszajmy Schwenfeldystow z kosciolem protestanckim , bo jedyne co mieli wspolnego to to ,ze pomagali gasic jego pozar. A przez to zamieszanie wielu ludzi nazywa ten ksciol kosciolem Schwekfeldystow , co ma sie nijak do prawdy.