Strona główna Aktualności Na sygnale Mężczyzna wpadł w szał – siłowe wejście do mieszkania

Mężczyzna wpadł w szał – siłowe wejście do mieszkania

4
2240
służby straż pożarna policja pogotowie

Mężczyzna był agresywny wobec swoich bliskich, wpadł w szał i groził im. Na miejsce wezwano policję, a chwilę później także straż pożarną i pogotowie.

 

Zaburzenia psychiczne mogą znacząco wpływać na sposób postrzegania rzeczywistości oraz zachowanie człowieka. Osoba ich doświadczająca może mieć trudności z odróżnieniem faktów od urojeń, a jednocześnie nie odczuwać bólu fizycznego, co może sprawiać wrażenie jej zwiększonej odporności lub siły. Z przypadkami agresji, przemocy domowej codziennie mierzą się policjanci.

Do kolejnego z takich zdarzeń doszło w środowe popołudnie w Gryfowie Śląskim. Według zgłoszenia, jakie otrzymał dyżurny Komendy Powiatowej Policji wynikało, że w jednym z mieszkań mężczyzna wpadł w szał, jest agresywny i grozi zabiciem innych osób.

Na miejsce natychmiast dysponowano patrol. Mężczyzna nie chciał jednak współpracować i nie zamierzał otwierać drzwi mundurowym. Funkcjonariusze ustalili, że ma on problemy ze zdrowiem psychicznym. Podjęta została decyzja o siłowym wejściu do mieszkania.

Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego a także strażaków, których poproszono o pomoc w otwarciu drzwi. Po wejściu do środka, na widok policjantów mężczyzna uspokoił się i nie stwarzał problemów. Jednak decyzją ratowników trafił on do szpitala w Bolesławcu.

4 KOMENTARZE

  1. Prawo w Polsce Zaatakował kobietę nożem i już na wolności bo Pier…ty.by zabił to powiedzieli by no cóż on chory i niewie co robił.ty broniąc się i zrobisz bandycie krzywdę to bedziesz odpowiadać karnie jeszcze płacić rentę trzeba by było pewnie.takie mamy prawo.

    • by zabił to powiedzieli by no cóż on chory i niewie co robił

      Bynajmniej. Doucz się, co się robi z przestępcami chorymi psychicznie.

      No i zapoznaj się z pojęciem „poczytalność”.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj