Strona główna Aktualności Na sygnale Jechał pod wpływem alkoholu. Myślał, że mu się upiecze

Jechał pod wpływem alkoholu. Myślał, że mu się upiecze

0
985

Alkohol utrzymuje się w organizmie dłużej, niż wydaje się wielu kierowcom, a konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu są wyjątkowe dotkliwe. Przekonał się o nich mieszkaniec powiatu lwóweckiego.

 

Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest w Polsce przestępstwem określonym w art. 178a Kodeksu karnego. Stan taki zachodzi wówczas, gdy zawartość alkoholu w organizmie kierującego przekracza 0,5 promila alkoholu we krwi lub 0,25 mg alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza.

Osoba prowadząca pojazd w stanie nietrzeźwości musi się liczyć z karą grzywny, zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 3 nawet do 15 lat, a nawet karą pozbawienia wolności do 3 lat. Mimo tak surowych konsekwencji na naszych drogach nie brakuje kierowców, którzy będąc pod wpływem alkoholu stwarzają realne zagrożenie, tak dla siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

Do kolejnego takiego przypadku doszło we wtorkowy wieczór w Mirsku. Patrolujący tamtejsze drogi funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Gryfowie Śląskim, zwrócili uwagę na pojazd marki Volkswagen. Styl jazdy samochodu poruszającego się Aleją Wojska Polskiego sprawił, iż mundurowi postanowili go skontrolować.

Samochodem kierował 34-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego. W trakcie kontroli funkcjonariusze oprócz dokumentów sprawdzili także stan trzeźwości kierującego. Jak wskazuje młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim, mężczyzna wydmuchał ponad jeden promil.

Kierowca natychmiast stracił prawo jazdy, a o dalszych konsekwencjach dla niego zadecyduje sąd.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj