Strona główna Aktualności Na sygnale Wyrzucił psa przez okno. Zwierzę nie przeżyło

Wyrzucił psa przez okno. Zwierzę nie przeżyło

31
5250
zdjęcie poglądowe

Jak ustaliła redakcja Lwówecki.info, sprawca będący pod wpływem alkoholu, wyrzucił psa przez okno z wysokości kilku pięter. Zwierzę nie przeżyło upadku. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Wkrótce usłyszy zarzuty.

 

Do zdarzenia doszło wieczorem, około godziny 19. w środę, 16 kwietnia w Lwówku Śląskim. To wówczas do Dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim wpłynęło zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie. Na miejsce natychmiast skierowano patrole. Jak ustalono, 21-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego wszczął awanturę domową, podczas której w pewnym momencie chwycił psa rasy Amstaff i wyrzucił go przez okno.

– Kiedy usłyszał, że kobieta dzwoni po policję wziął na ręce trzyletniego psa rasy Amstaff, którego po otwarciu okna wyrzucił z trzeciego piętra na betonowe podłoże w wyniku czego pies zmarł. – wyjaśnia mł. asp. Olga Łukaszewicz, oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.

Mężczyzna był wyraźnie pobudzony, agresywny i wulgarny. Wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu. 21- latek został obezwładniony, zatrzymany i osadzony w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych.

– Na miejscu działała również grupa dochodzeniowo-śledcza z lwóweckiej komendy wraz z technikiem kryminalistyki oraz lekarz weterynarii. Dzielnicowi wdrożyli również procedurę niebieskiej karty w związku z przemocą domową – wskazuje policjantka.

Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grożą poważne sankcje. Zgodnie z art. 35 ust. 1a i 2 ustawy o ochronie zwierząt, kto znęca się nad zwierzęciem w sposób szczególnie okrutny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jeżeli sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem i czyn ten doprowadził do śmierci zwierzęcia, sąd może orzec zakaz posiadania zwierząt na okres od roku do 15 lat, a także obowiązek zapłaty nawiązki w wysokości od 1 000 do nawet 100 000 zł na rzecz organizacji zajmujących się ochroną zwierząt.

Sprawą mężczyzny zajmuje się obecnie Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim. Po wytrzeźwieniu 21-latek ma zostać przesłuchany. Zostaną mu przedstawione zarzuty.

– Mężczyzna usłyszy zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem oraz stosowania przemocy wobec swojej partnerki. Za popełnione czyny 21-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do lat pięciu. – dodaje ł. asp. Olga Łukaszewicz, oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.

31 KOMENTARZE

  1. Klasyczna lwówecka patologia. Mieszkanie pewnie socjalne, amstaff kupiony za zapomogi, a konkubina będzie na widzeniach opłacanych z naszych pieniędzy swojego patuska odwiedzać. Otworki czekają otworem, wyżywienie i hotel na rok, może dwa 😉

  2. Świetne połączenie – młodociany patus, chlor i pies z pato rasy. Pewnie bez kagańca chodził. I niech mi nikt nie wmawia, że w takich warunkach to był misio do rany przyłóż

  3. Nie rozumiem zbędnych komentarzy na temat jego partnerki. Jestem sąsiadką tego debila a jego partnerka nie miała tak naprawdę co zrobić w takiej sytuacji nie wiedziała, że takie coś się stanie. Typ był mocno nacpany i problemy można mieć tylko i wyłącznie do niego. Więc zbędne komentarze osób które nie są doinformowane na temat partnerki zostawcie dla siebie. ona była trzeźwa podczas tej sytuacji, postawcie się na jej miejscu i przestańcie pisać bzdury. Jej teraz nie jest łatwo

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj