„Zwiedzajcie zabytki Lwówka Śląskiego” – zachęca stojąca na wjeździe do miasta tablica, która w założeniu miała być wizytówką miejscowości oraz elementem promocji jej historycznego dziedzictwa a dziś stanowi wizytówkę i dowód zaradności jego gospodarzy.
Historia Lwówka Śląskiego
Lwówek Śląski należy do najstarszych miast Dolnego Śląska. Prawa miejskie nadał mu w 1217 roku książę Henryk I Brodaty. Położenie na ważnych średniowiecznych szlakach handlowych sprzyjało rozwojowi gospodarczemu miasta, które już w XIII i XIV wieku stało się znaczącym ośrodkiem handlu i rzemiosła. Ponad osiem stuleci historii przyniosło zarówno okresy intensywnego rozwoju, jak i zniszczenia związane z wojnami oraz pożarami. Dziedzictwem tych wydarzeń jest bogaty zasób zabytków architektury, które do dziś stanowią jeden z najważniejszych elementów tożsamości miasta.
Zabytki Lwówka Śląskiego
Do najcenniejszych obiektów należy ratusz miejski. Zachowany układ urbanistyczny miasta uzupełniają fragmenty murów obronnych z licznymi basztami, w tym Basztą Bramy Bolesławieckiej i Basztą Bramy Lubańskiej. Wśród najważniejszych zabytków sakralnych wymienia się kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz kościół św. Franciszka z Asyżu. Do historycznego dziedzictwa miasta należy również browar funkcjonujący w Lwówku od średniowiecza i dziś uznawany za jeden z najstarszych działających browarów w Polsce.
Kto odpowiada za promocję Lwówka Śląskiego?
Gminą i Miastem Lwówek Śląski zarządza burmistrz Kobiałka, a jednym z jego ustawowych zadań jest prowadzenie działań promocyjnych. Na ten cel samorząd zabezpiecza środki finansowe – w budżecie na 2026 rok na promocję jednostek samorządu terytorialnego zaplanowano 215 tysięcy złotych. Do dyspozycji pozostają również pracownicy odpowiedzialni za promocję, osoby zatrudnione w punkcie informacji turystycznej oraz w Placówce Historyczno-Muzealnej. Robi się w tym momencie całkiem pokaźny zasób sił i środków. Jednak przy braku dobrego gospodarza nawet manna z nieba nie pomoże.
Zwiedzajcie zabytki
Na wjeździe do miasta od strony Bolesławca, przy drodze wojewódzkiej nr 297, ustawiono tablicę zachęcającą do zwiedzania zabytków Lwówka Śląskiego. Jej zadaniem miało być przyciągnięcie uwagi turystów przejeżdżających przez region. W praktyce jednak konstrukcja sprawia dziś wrażenie anty reklamy. Wyblakła powierzchnia tablicy i zardzewiałe elementy konstrukcyjne powodują, że przedstawione na niej grafiki oraz napisy są trudne do odczytania, a sama instalacja nie pełni już w sposób czytelny funkcji informacyjnej ani promocyjnej.
Miejskie Muzeum w Lwówku Śląskim
Na tablicy sprawne oko może jednak dostrzec wypłowiały napis: „Zwiedzajcie zabytki Lwówka Śląskiego. Muzeum – Ratusz. Zapraszamy od poniedziałku do soboty 10-18” – brzmi dumnie napis na witaczu.
Niestety, prawda w tym miejscu jest bolesna. Bo jeżeli ktoś z turystów już zwróci uwagę na tę pseudo wizytówkę i zapuści się do miasta, to może się rozczarować. Aktualne zasady funkcjonowania placówki są zupełnie inne. Zgodnie z informacjami publikowanymi przez samorząd, poza sezonem turystycznym, czyli od 1 października do 14 maja, Placówka Historyczno Muzealna w Lwówku Śląskim czynna jest od wtorku do piątku, a zwiedzanie odbywa się w godzinach: 9.00, 10.30, 12.00, 13.30 i 15.00. Aczkolwiek pojawia się też nieco dziwny w tym kontekście zapis: „zwiedzanie w soboty możliwe wyłącznie po wcześniejszym umówieniu”.
Nie ma zatem możliwości zwiedzania w poniedziałki, nie ma możliwości zwiedzania po godzinie piętnastej, ani w soboty, jeżeli ktoś się wcześniej nie umówił.
W praktyce więc informacja znajdująca się na tablicy przy wjeździe do miasta od dawna nie odpowiada rzeczywistości. Element, który miał pełnić funkcję promocyjną i zachęcać turystów do odwiedzenia Lwówka Śląskiego, utracił aktualność, a poprzez swój wygląd jest anty reklamą miasta.
Co więcej, w centrum miasta, na plantach, stoi równie ciekawy obiekt „promujący gminę”. W tym przypadku burmistrz najwyraźniej czeka jeszcze na wizję, co w tym miejscu zrobić.



























Czytał ktoś info z wyblakłej, brudnej i obleśnej tablicy?
„Muzeum – Ratusz
Zapraszamy od poniedziałku do soboty 10.00 – 18.00”
Oczywiście kłamstwo aż boli! W poniedziałki „muzeum” w ratuszu niedostępne jest dla turystów jest od lat! W soboty? Zapraszam, to pocałujecie klamkę. Do 18.00??? Śmiech na sali! Nie dajcie się zwieść, ostatnie wejście dla turystów jest o 15.00 od wtorku do piątku. Pani muzealniczka oficjalnie kończy pracę o 16.00.
„Muzeum” w ratuszu
Sobota nieczynne. Niedziela nieczynne. Poniedziałek nieczynne.
Jest to jawna kpina z turystów.
Obraz ten jest wizytówką nowego burmistrza i gminy którą zarządza.
Informacja Turystyczna jest nieczynna czasem cały tydzień. 4 dni oficjalnie a pozostałe 3 dni często jest słynna „żółta kartka” na drzwiach bo pracownik jest bardzo często poza miejscem swojej pracy.
Wieże niedostępne dla turystów. Od miesięcy tylko obietnice. Baszta na Kościelnej z wyjściem na ganek obronny w murach niedostępna. Remont stanął.
Urzędniczki pojechały ostatnio na targi turystyczne i promowały… niskie podatki od ciężarówek i autobusów!
a co się dziwić jak teraz atrakcje to dziury w drogach piasek ubiegłoroczne liście butelki w zaułkach braki kostki na alejkach parkowych brak toalet publicznych na dworcu i w parku.
wydaje mi się, że Pan doskonale wie, że we Lwówku w ratuszu nie ma muzeum, ale podaje Pan te wprowadzające w błąd informacje. To jest najprawdopodobniej tablica sprzed nawet 20 – 30 lat, aż dziwne, że się zachowała i nikt jej nie zdjął. Może na pamiątkę została. Wówczas powstawało tzw. „Muzeum w organizacji”, ale nigdy nie powstało! To, co organizował Pan Janusz Sz. włączono ostatecznie najpierw w struktury LOK, a potem biblioteki. Z „prawdziwym” muzeum nie miało to nic wspólnego, mimo szumnych zapowiedzi. Może teraz wreszcie powstanie, trzymam kciuki. Ratusz, jak na szybko sprawdziłem, można zwiedzać przez bibliotekę od wtorku do piątku, po umówieniu w soboty, a w pełnym sezonie turystycznym w soboty również bez umawiania. W weekend (piątek, sobota, niedziela) zwiedzanie zapewnia pracownik Informacji Turystycznej. Czyli można zwiedzać cały tydzień, bez poniedziałku, co prawda, ale to normalna praktyka. Wyznaczenie godzin zwiedzania to również nic dziwnego w miejscach, gdzie oprowadza przewodnik, nie rozumiem, co Pana dziwi, sam Pan pewnie wielokrotnie korzystał z takich rozwiązań w innych miejscach. Ja bywałem we Lwówku regularnie z gośćmi do zwiedzania, teraz co prawda rzadziej, bo zdrowie nie pozwala, ale jest to całkiem sprawnie zorganizowane. Trzeba mieć naprawdę dużo złej woli albo być całkowicie nieporadnym, żeby nie zwiedzić ratusza. Inne lwóweckie zabytki są faktycznie problemem. Ale też w okolicznych miastach proszę spróbować coś zwiedzić i porównać. W małych miejscowościach siłą rzeczy nie może to działać jak w metropoliach.
w odpowiedzi do broniącego turystyki lwóweckiej
Po pierwsze – żaden turysta nie ma pojęcia o jakiś rezerwacjach na soboty, co dopiero znać nr telefonu.
Po drugie – nie ma przy wejściu do ratusza żadnej informacji kiedy „muzeum” jest czynne.
Po trzecie – nie ma strony „muzeum” i nie ma nawet zwykłej strony -fanpage’a na Facebooku by się dowiedzieć coś więcej.
Po czwarte – „Muzeum w organizacji” to czasem nie miało być w prywatnym domu prezesa lokalnego stowarzyszenia w Agatowej Kamienicy? Bo na pewno nigdy w ratuszu.
Po piąte – jeśli w weekend zwiedzanie zapewnia pracownik Informacji Turystycznej to znaczy że wtedy IT jest nieczynna. Proste. O ile zapewnia bo wycieczek nie widać a karteczka że nieczynne wisi i wisi czasem po parę dni.
w IT też go nie ma w weekendy więc powodzenia w poszukiwaniu pana G. Swoją drogą fajna praca gdzie nikt cię nie rozlicza z obecności.
Znając złotego chłopca zaraz filmik nagra i susząc żeby powie że to tak celowo by zwrócić uwagę i że ma plan i będą środki już wkrótce za chwilę będzie pięknie. Poza tym to ma już od dawna plan na te tablice i tylko pewnie zawalił sprawę jakiś urzędnik. Podobno kto głupi uwierzy we wszystko.
A ja tak sobie myślę, że ta tablica na plantach, to zawiera listę sukcesów burmistrza i jego stowarzyszenia. Sukcesy wymienione w kolejności alfabetycznej od „Ż”. Co Wy na to?
zrobiłeś mi dzień haha dokładnie i w sedno
ja obstawiałem że będzie tam wielkie zdjęcie uśmiechniętego „burmiszcza” ściskającego dłoń i patrzącego na tysiące idących turystów
jeszcze tylko pani Marta zrobi sweet focię i gitara 😉
Więcej tablic w mieście z ciekawostkami bitwy nie można nad Bobrem wypromować, niech zdobywają kanał ulgi choć, turniej rycerski, browar święto piwa osobno do LLA, kilak drzew spełnia wymagania pomnikowych nie można urzędnika puścić z miarką czy dwóch spotkanie integracyjne będzie, jakieś miejsca rekreacji nad rzeką, miasto powiatowe brak basenu krytego, z UE delfinek itd. szkolna góra wyczyścić z krzaków aleje, ścieżki itd. szkolny lasek tak samo czy inne miejsca, kilka pętli do chodzenia jazdy rowerem
kto ma to zrobić burmistrz co ma licencjata z matematyki uzupełnionego specjalizacją w dziedzinie doradztwo podatkowe? czekam już dwa lata na konkretne działania dla turystyki
To burmistrz powinen miec magistra z turystyki?
Po tutejszym włodarzu i jego poprzedniku widać że bardzo by im się przydał drugi fakultet z turystyki.
Burmistrz promuje tylko siebie i swoich radnych. Wszystko wie najlepiej, więc cierpliwie czekajcie, zaraz coś wymyśli i będzie kolejny sukces.
za rządów tego dzieciaka czas się zatrzymał, syf i dziadostwo. Słychać tylko: Ja, Osobiście, Zrobiłem, Dokonałem.
Ostatnio jeszcze podpiera się radnym na uchodźstwie Zielińskim , który wpada na weekend i udaje że służy mieszkańcom.
Komedia
Jeszcze Wam wszystkim burmiszcz i ten drugi chłoptaś pokażą!
Spuści gończe psy – aby jak w zeszłym roku – dostarczyć OSOBIŚCIE wszystkim niedowiarkom, listę niekłamanych sukcesów i kolejnych niespełnionych obietnic.
Wyjątkowo żenujące to wszystko. Powinni przeprosić i odejść w niesławie – cała ta banda
ten tragikomiczny list za nasze podatki? Ile to nas kosztowało?
co będzie w tym roku? może zdjęcie bombiałki taki magnes na lodówkę?
plus napis koniecznie jakiś sucharek
Taki magnes Paweł W zrobi.
On bardzo lubi Kobyłce w zadek wchodzić. A może większe socjalne mieszkanie dostanie od gminy ?
Od Pawła W. To się odbimbaj i powiedz mu to w oczy bo nie dostaje żadnych socjali a po drugie nie robie magnesów
Do Pawła W
Czegoś nie rozumiem?Tam gdzie pan mieszka są wszystkie mieszkania socjalne!Dostał Pan od gminy więc nie rozumiem dlaczego pan kłamie
Bo ta osobajest dobrym PR-owcem jeśli chodzi o promowanie siebie. Podobnie jak bimbałko jak ktoś go idealnie określił.
Nikt mu nic nie daje, ale mieszkanie socjalne dostał w użytkowanie. Może nie on, ale bliska rodzina, ale jednak. Na graniu dobrego wujka dla potrzebujących i pomocnego chłoptasia można więcej ugra 😉
Pan Paweł jest bardzo fajny i bardzo fajnie że się udziela i mu się chce!
Jeszcze się Pawłowi chce bo wielu już ma dość współpracy z burmistrzem. Za darmo albo za pół darmo zasuwają a laury zbiera DK. Inni zarabiają sporo a robią niewiele. Tak się szacunku i głosów nie zyska.
Co do komentarzy nie korzystam z socjali , nie wchodzę w zadek Panu Burmistrzowi po trzecie robie to z pasji do miejsca gdzie mieszkam i pokazuje ludziom co sie dzieje nie tylko na fejsie ale rowniez na tik toku po trzecie odemnie proszę się odbimbać bo to co robie to robie charytatywnie nikt nic mi nie płaci a wręcz dokładam do pasji. I robie to gdy mam wolne od pracy jak mi się chce . Więc jeśli Anonimie masz coś do mnie to powiedz mi to wprost.
Jak tam wieża ratuszowa, dalej nieczynna?
Jak tam baszta lubańska, wciąż nieczynna?
Jak tam baszta bolesławiecka, też nieczynna?
Informacja turystyczna nieczynna od poniedziałku do czwartku bo wtedy nie ma turystów?
Placówka muzealna w ratuszu nieczynna na weekendy i nawet w poniedziałek?
Tablice informacyjne o zabytkach często stare i puste.
W parku nadal brak toalet?
Na dworcu nadal nieczynna toaleta?
Co robić ma turysta w tym mieście i gdzie pójść za potrzebą jak wc w Okrąglaku często nie działa albo jest zasyfione bo to jedyna toaleta gminna w centrum miasta?!
LTR ostatnio pisał o średniowiecznej wieży w Rakowicach Wielkich. Dlaczego urząd utrzymywany z naszych podatków nie promuje zabytków na wsiach gdzie są pałace zabytkowe kościoły ciekawe pomniki piękne miejsca na łonie natury. Za to promuje się na targach turystycznych oferty dla właścicieli firm transportowych. Takie mamy tu dobre drogi? Mamy mieć jeszcze bardziej zniszczone panie burmistrzu???!!!
i więcej smogu w gminie jak więcej ciężarówek i autobusów. Ja nie rozumiem tego parcia na zawalenie naszych wąskich i dziurawych dróg takimi pojazdami.
Lwówecka Informacja Turystyczna bardzo często jest nieczynna na weekendy. Nie obchodzi mnie czy „pan szabelka” oprowadza gości czy siedzi znowu sam w ratuszu czy w domu. IT ma być czynne cały tydzień jak wszędzie a nie na papierze dni w tygodniu.
ty chciec to sobie mozesz
To po chu.. jest ta placówka? Dla ściemy? Bo chyba nie dla turystów całujących klamkę
Okrąglak to farsa. Prawie cały czas zamknięte. Zamiast miasto zarobić i dać tam punkt sprzedaży pamiątek dla turystów to ci chodzą po rynku i szukają gdzie w tym miasteczku kupią magnesy. IT kiedyś była w ratuszu i dlaczego jej nie zrobić w placówce muzealnej? Pracownica od wtorku do czwartku obsługuje gości. Od piątku do poniedziałku ten łysy gość z IT. Proste.
Żeby swojego wstawić na stołek
Redakcja pyta: Kto odpowiada za promocję Lwówka Śląskiego? Oczywiście burmistrz ale wszyscy zapominamy że w samym tylko Urzędzie Gminy jest dwóch inspektorów ds. promocji. Tani nie są, prawda?
Dom kultury mający siedzibę w zabytkowym budynku co robi dla turystyki poza LLA? Gdzie konferencje o tematyce regionalnej, gdzie wystawy o Lwówku, prelekcje, wydarzenia?!
Na koniec biblioteka w zabytkowym ratuszu z placówką muzealną. Bez komentarza poza jednym: dzierganie kilku starszych pań w czytelni to teraz priorytet?
Razem będzie kilkanaście osób co w sumie kosztują nas ogromne pieniądze a które mogą aktywnie działać dla promocji zabytków gminy każdego miesiąca i ściągać tutaj tysiące gości.
Wszyscy liczyli że po wegetacji turystycznej poprzedniczki aktywnej tylko dla seniorów młody burmistrz pogoni towarzystwo i wreszcie coś się ruszy w tym śpiącym miasteczku.
Zaraz miną dwa lata od wyborów. Mamy zaniedbane skwery pod murami. Park straszy swoim wyglądem. Z baszty lubańskiej sypie się tynk. Lapidarium na plantach straszy. Fontanny w rynku nie działają. Zapuszczone skwery. Pałac gdzie jest urząd gminy czarny od brudu a wewnątrz tynk leci, turyści przy płotach zabytkowego urzędu od ulicy zobaczą syf okrutny. Zabytki bardzo często niedostępne dla turystów. Gdzie jest punkt widokowy skoro wieże wszystkie nieczynne?! Wymieniać można bez końca. Ta tablica faktycznie jest wymownym symbolem tego miasta.
Szablasty już masz swoją słodownię. Chciałeś mieć okrąglak i co? Każda władza zła jeśli nie daje tego co oczekujesz. Miałeś kamienicę, zabrali – władza zła. Mariolka nie chciała realizowac twoich pomysłów? Mariolka zła. Obecna władza była dobra, bo dawała co chciałeś, teraz nie jest potrzebna i co? Zła. Daruj sobie, bo każdy widzi że nie robisz tego z potrzeby serca czy z pasji.
Pan chyba nie rozumie pewnej rzeczy – miasto jest przede wszystkim dla mieszkańców! Ma być zorganizowane, przystosowane i przyjazne DLA MIESZKAŃCÓW. Proszę przestać mówić nam, że musimy ustępować miejsca w swoich potrzebach dla jakichś wyimaginowanych tysięcy gości. Na jakiej podstawie mamy całe swoje życie podporządkowywać turystyce? Wszystkie instytucje mają odsunąć na drugi plan potrzeby mieszkańców i zająć się zadowalaniem obcych ludzi? Ja się na to nie godzę. To, że grupa właścicieli agroturystyk ma z tego korzyści nie spowoduje, że wszyscy mieszkańcy będą tego chcieli. Powiem brutalnie szczerze – większość ma to w nosie, zajęta kłopotami dnia codziennego, oczekując zaspokojenia w pierwszej kolejności ich podstawowych życiowych potrzeb. Np. wałkowanego wielokrotnie braku wodociągów i kanalizacji, dróg, transportu publicznego czy głupiej zbiórki tekstyliów. Ale najważniejsze są koncerty, prelekcje i promocja miasta, oczywiście według Pana wytycznych…
Setki miast w Polsce żyje z turystyki. Mieszkańcy zarabiają, nie turyści. Nie ma innego rozwiązania rozwoju tego miasteczka jak turystyka. Lwówek leży na trasie w Góry Izerskie. Ludzie jadą tedy na słynny Zamek Czocha. Zatrzymanie ich tutaj na kilka dni da kasę sklepikarzom, restauratorom, lokalnym rzemieślnikom itd.
Ty wolisz więcej aut ciężarowych wg ideologii burmistrza o tzw. niskich podatkach. Dla mnie to mniej dochodów, więcej smogu i więcej zniszczonych dróg.
Mamy jeziora, góry, zabytki, okazy geologiczne jak skały, browar, Agaty, wyjątkowy ratusz i fortyfikacje. Nie potrafimy tego wykorzystać. Nie ma pomysłu na promocję.
Jak nie stawiać na turystykę to LLA należy zlikwidować. Szkoda kasy.
To chyba nie pan z szablą pisze, on nadal najwyraźniej jest w zespole doradczym władz które realizują jego różne wizje a i tak ich obsmarowuje gdzie się da. Ciekawostka w sąsiednim województwie efektem takiego doradzania bylo niedawno że burmistrz musiał przez komornika własny zabytek – zamek od niego odzyskiwać zeby wielomilionowego dofinansowania nie stracić
„Pogrzeb to sobie w głowie” – takim wstępem chce mnie Pan/a może Pani? zachęcić do zmiany zdania? Do dyskusji? To jest właśnie świetne podsumowanie sposobu realizowania Pana wizji miasta: wiem najlepiej, jak ma być i albo robicie, to co mówię, albo będę was obrażać i sugerować, że coś jest z wami umysłowo nie w porządku. Nawet, gdyby Pan miał w którymś punkcie rację, nie jest Pan w stanie przekonać w taki sposób kogokolwiek. Na podstawie jakich badań/analiz miejscowych twierdzi Pan to, co Pan twierdzi? Którzy konkretnie mieszkańcy zarobią na turystyce, oprócz kilku agroturystyk i trzech restauracji? Największą grupa zawodową w gminie są chyba nauczyciele, urzędnicy, pracownicy marketów i np. ART. Nie wspomnę, ile osób dojeżdża np. do Amazona. I NIE, ci ludzie raczej nie przekwalifikują się na obsługę ruchu turystycznego. Proszę nie pisać o sklepikach, bo sieciówki, których ciągle przybywa, przejmują wszystkich kupujących. Jacy rzemieślnicy? Szewc? Jakie konkretnie rzemiosło lwóweckie ma Pan na myśli? Browar jest prywatny, zawsze będzie się rzadził własnymi prawami. A LLA to nie stawianie na turystykę, już dawno zamieniło się w dni miasta i jest głównie dla mieszkańców. Jest co roku zacne grono kolekcjonerów minerałów, ale raczej ostatnio nie odgrywają pierwszoplanowej roli. Najwięcej kosztują chyba koncerty, na których tłumu turystów raczej nie ma, chyba, że mieszkańcy okolicznych powiatów to wg Pana turyści. Tak z naszego podwórka, proszę zapytać mieszkańców Świeradowa, co myślą o „utrzymywaniu się z turystyki” w mieście, w którym w sezonie dosłownie brakuje miejsca dla zwykłego mieszkańca, a poza sezonem połowa zatrudnionych w turystyce trafia na bezrobocie. A podsumowując, dlaczego nie wciela Pan swoich pomysłów w życie jawnie? Np. jako radny czy burmistrz? Zamiast pisać anonimowe komentarze, proszę stanąć do wyborów, przedstawić program, mieszkańcy zweryfikują. I będzie można działać wg uznania. A może chociaż na FB Pan/Pani umieści publiczny, jawny komentarz? Nie?
Bez obaw szykujemy się na wybory. Aktywna turystyka i eko będzie naszym oczkiem w głowie plus rozwój gospodarczy, ale nie kosztem większego smogu i przyrostu aut ciężarowych.
Mamy calkowite zmiany dla SM, LBP, LOK. LLA, MGOPS itd. Bez partii, bez ukrytej ideologii.
Jak chcesz jawnie pięść to pisz. Nie ukrywaj się.
Planowane zwiększenie ruchu turystycznego wg Pana/Pani nie będzie miało wpływu na jakość powietrza? Badania z miast turystycznych raczej mówią co innego, prawda? A proszę jeszcze zdradzić, gdzie będą parkować auta „tysiące” przyjeżdżających turystów, skoro dla mieszkańców ciągle brakuje miejsc? Ja cały czas piszę z perspektywy zwykłego mieszkańca, a Pan/Pani raczej jako osoba, która już ma zyski z turystyki i planuje je zwiększyć. Jeśli przedstawicie Państwo konkrety, może ludzi przekonacie, ale jeśli ogólniki typu „mamy plan i wiemy jak to zrobić i zrobimy to, bo uważamy, że jest to wam potrzebne, mimo, że tego nie chcecie i utrudni wam to życie na codzień, ale nam będzie lepiej”, to może być ciężko, bo takich obietnic mamy mnóstwo co kilka lat. A komentować anonimowo rozpoczął Pan/Pani właśnie tutaj, więc ja również tutaj odpowiadam, to chyba logiczne… W sumie korzyść z tej wymiany zdań dla czytajacych jest taka, że przyznaliście, że właściwie z Państwa strony już trwa kampania wyborcza. To wiele wyjaśni mieszkańcom. A skoro nie rozmawiam tu ze zwykłym obywatelem, tylko członkiem jakiegoś komitetu, to zaprzestanę moich analiz – w kampanii to zadanie dla słono opłacanych fachowców, którzy już zapewne Państwu doradzają 🙂
Nowy Lwówek
Będziemy działać skutecznie. Mamy już w większości ustalony skład na wybory. Przyjdzie czas to się ujawnimy. Teraz pełnimy rolę obiektywnego obserwatora.
Szanujemy Pańskie poglądy. Uwzględnimy, jak każdą potrzebę naszych mieszkańców.
Nie mamy słono opłacanych fachowców, a jeśli będą to z naszych prywatnych pieniędzy, albo społecznie. Pana nie będzie to kosztować ani złotówki.
Po wygraniu wyborów nie będziemy wydawać pieniędzy na promocję na umowy-zlecenie. Szanujemy pieniądze podatników. Są ważniejsze sprawy od pijaru. Jak to obecnie wygląda w urzędzie proszę zapytać swojego burmistrza.
Na szczegóły programu i planu działań przyjdzie czas. Pozdrawiamy i do zobaczenia na wyborach, razem lub osobno. Wszyscy jesteśmy za rozwojem Naszej małej Ojczyzny.