Strona główna Aktualności Instytucje Rusza największa inwestycja w historii Lubomierza

Rusza największa inwestycja w historii Lubomierza

9
4254
Andrzej Gadomski Prezes Przedsiębiorstwa Remontowo- Budowlanego AGAD i Marek Chrabąszcz Burmistrz Lubomierza

Blisko trzysta pięćdziesiąt nowych okien, nowy dach, pompy ciepła, ogrzewanie podłogowe, …, to tylko część z prac, jakie obejmują wartą ponad 10 milionów złotych inwestycję, do której przystępują władze Lubomierza.

Jest to największa inwestycja w powojennej historii miasta.

 

Władze Gminy Lubomierz właśnie podpisały umowę z wykonawcą na modernizację energetyczną budynku Zespołu Klasztornego z Internatem w Lubomierzu. Umowę z toruńską firmą z ramienia Gminy podpisał Pan Marek Chrabąszcz Burmistrz Lubomierza i Pani Skarbnik Elżbieta Jaśkiewicz. Natomiast z ramienia wykonawcy Pan Andrzej Gadomski Prezes Przedsiębiorstwa Remontowo- Budowlanego AGAD.

Wiceburmistrz Lubomierza Pan Adam Skrzydłowski w rozmowie z nami nie kryje, iż przed podpisaniem dokumentów sprawdzono firmę, jej doświadczenie i inwestycje, jakie ta realizowała:

Z naszego rozpoznania wynika, iż realizowali bardzo ciekawe rzeczy. Uczestniczyli w remontach takich obiektów jak: Zamek w Malborku, czy Hala Stulecia we Wrocławiu, a także Pałac w Wilanowie, czy budynki na Przedmieściu Krakowskim w Warszawie. Widać, iż jest to firma z takimi dobrymi tradycjami, jeżeli chodzi o zabytki i mam nadzieję, że oni tutaj wykonają kawał dobrej roboty” – mówi wiceburmistrz.

Adam Skrzydłowski Wiceburmistrz Lubomierza
Adam Skrzydłowski Wiceburmistrz Lubomierza
Grzegorz Zdrojewski Dyrektor Zakładu firmy AGAD Toruń
Grzegorz Zdrojewski Dyrektor Zakładu firmy AGAD Toruń

Pan Grzegorz Zdrojewski Dyrektor Zakładu firmy AGAD wykonawcy robót przyznaje, iż inwestycja w Lubomierzu faktycznie jest duża, jednak przez kilkadziesiąt lat firma realizowała wiele znacznie większych: „Inwestycja bardzo duża, budynek jest potężny i pracy jest dużo, ale realizowaliśmy znacznie większe. Także to nas nie przeraża. Trzeba zakasać rękawy i do pracy” – mówi Dyrektor, który zapewnia, iż te ruszą jeszcze w tym miesiącu.

Zakres inwestycji jest bardzo szeroki. W ramach robót budowlanych przewiduje się: modernizację przegród zewnętrznych, dachu, stropów, ścian, wymianę okien zewnętrznych, wymianę drzwi zewnętrznych, wykonanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (w części pomieszczeń), modernizacja systemu grzewczego i ciepłej wody użytkowej wraz z wymianą kotła oraz wykorzystaniem OZE, pompy ciepła, a także zastosowanie systemu zarządzania energią, ponadto modernizację oświetlenia i wykonanie nowego przyłącza energetycznego do nowo projektowanej kotłowni.

Wiceburmistrz przyznaje, iż wymiana starego kotła na nowoczesne pompy ciepła wpłynie znacząco na poprawę, jakości powietrza w mieście:

„Najważniejsza rzecz, to z odnawialnych źródeł energii wymieniony zostanie stary kocioł na pompy ciepła. Około 117 odwiertów, czyli to będą te pompy geotermalne, czyli te, które idą w ziemię. I z tego będziemy mieć ciepło, jak również i ciepłą wodę. Dzięki temu zniknie nam też ten problem naszego internatu i kopciucha. Mam nadzieję, że w następnym roku – bo inwestycja jest planowana do sierpnia 2022 roku – będziemy się cieszyć z czystego powietrza”. – mówi Pan Skrzydłowski.

Zespół klasztorny internat w Lubomierzu

Modernizacja budynku klasztornego, w którym mieści się internat Zespołu Szkół, to spore wyzwanie tak dla wykonawcy, jak i kierownictwa samego internatu, bo trzeba zaznaczyć, iż obiekt będzie w tym czasie otwarty, będą w nim uczniowie. Jednak tak kadra jak i wykonawca zapewniają nas, iż dobre przygotowanie i komunikacja powinny zapewnić komfort wszystkim stronom.

„Jest to problem, duża trudność, tym bardziej, że tu jest ok. 130 osób a na obiekcie tych miejsc za wiele nie mamy”. – przyznaje Pan Edward Korecki Kierownik Internatu Zespołu Szkół w Lubomierzu – „Najważniejsze będzie tu porozumienie pomiędzy wykonawcą a nami, to jest punkt numer jeden” – dodaje.

Edward Korecki Kierownik Internatu Zespołu Szkół w Lubomierzu
Edward Korecki Kierownik Internatu Zespołu Szkół w Lubomierzu

„Dla nas to nie jest kłopot. Tak naprawdę jest wiele budynków, które realizujemy, a w których są szkoły i szkoła jest otwarta cały czas. Pomieszczenia są sekcjami otwierane, tak naprawdę jak pracownicy wchodzą, to wchodzą na dwa, trzy dni do jednego pomieszczenia i wychodzą” – zapewnia Pan Zdrojewski, który przyznaje, iż wieloletnie doświadczenie w branży nauczyło ich sprawności w działaniu i utrzymywania tej dobrej komunikacji z inspektorem nadzoru inwestorskiego oraz pracownikami administracji.

Budynek powstałego w XVI wieku zespołu klasztornego jest budynkiem zabytkowym. Planowana inwestycja dotyczy jedynie remontu fragmentów obiektu i w żaden sposób nie zmienia jego obecnego charakteru, układu komunikacyjnego czy przeznaczenia funkcjonalnego pomieszczeń zapewnia nas Pan Wiceburmistrz:

„Wszelkie prace są uzgodnione z konserwatorem zabytków i wszystkie rozwiązania, które wejdą w zakres prac będą uzgadniane z konserwatorem”. – zapewnia Pan Adam Skrzydłowski, który dodaje, iż nawet, jeżeli w trakcie robót pojawią się jakieś nieprzewidziane rzeczy, to każda taka zmiana będzie musiała być uzgadniana z konserwatorem zabytków: „To w końcu perełka, XVI wieczny klasztor i on jest internatem, ale jest też klasztorem” – dodaje Wiceburmistrz Lubomierza.

Wczoraj Pan Grzegorz Zdrojewski Dyrektor Zakładu firmy AGAD spotkał się właśnie z konserwatorem zabytków w celu pierwszych ustaleń.

Władze Lubomierza od kilku lat starały się o pozyskanie środków na modernizację tego budynku. Tworzone były projekty, pisane wnioski. To w znaczący sposób zajmowało czas szeregu urzędników z lubomierskiego magistratu.

„Gro osób jest zajęta tą konkretną sprawą, tą konkretną inwestycją” – przyznaje Wiceburmistrz Skrzydłowski. Ale to zaangażowanie przyniosło wymierne efekty. Pozyskane zostały środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Zatwierdzone przez tamtejszy zarząd dofinansowanie wyniosło 7,5 miliona złotych.

„Trzy miliony brakuje, ale nie składamy broni, nie poddajemy się. Wystąpiliśmy również z prośbą o dofinansowanie do rządowych instytucji” – tłumaczy Wiceburmistrz, który wierzy, iż te pieniądze dla Lubomierza się znajdą.

„Mamy taką głęboką nadzieję, bo jako taka mała Gmina, bardziej o walorach turystycznych nie przemysłowych i o niskich dochodach, jeśli chodzi o przedsiębiorczość, to nie stać nas na to, żeby wydawać z własnych pieniędzy, dlatego musimy sięgać po środki zewnętrzne”. – przyznaje Pan Adam Skrzydłowski. Gdyby tak się stało, to oznaczałoby to, iż cała inwestycja zostałaby zrealizowana ze środków zewnętrznych, bez koniecznego wkładu finansowego Gminy, co z pewnością przełożyłoby się na realne korzyści dla wszystkich mieszkańców.

Kierownik Internatu nie kryje, iż inwestycja jest nieocenionym wsparciem dla przyszłości szkoły: „Na pewno będą to nowoczesne, eleganckie warunki dla młodzieży. Zmniejszamy także ryzyko pożarowe obiektu, co jest niezmiernie istotne, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo młodzieży. Kończymy też z kopciuchami i całą uciążliwością dla miasta” – wylicza Pan Edward Korecki.

Ostatnie lata w Lubomierzu wiążą się z szeregiem zmian. Przebudowana została płyta rynku, zmodernizowany został Dom Płócienników, wyremontowana została remiza strażacka. Takich inwestycji w powojennej historii miasta nie było. Teraz do tych perełek dołącza kolejna.

„Lubomierz zmienia się na dobre. Ja kiedyś powiedziałem w jednym z wywiadów, że chciałbym, żeby Lubomierz był takim Kazimierzem nad Wisłą i mam nadzieję, że kiedyś tak będzie” – mówi Pan Skrzydłowski.

Wiceburmistrz w rozmowie z nami przyznaje, iż w ostatnim czasie zmiany dosięgły także teren wokół lubomierskiego klasztoru. To za sprawą Stowarzyszenia Przyjaciół Lubomierza, które odtworzyło stary park. A w przyszłości stowarzyszenie to chce stworzyć tam także zielniki.

Chyba każdy, kto w ostatnich latach odwiedził miasto „Samych Swoich” przyzna, że Lubomierz mocno się zmienił a ta inwestycja jest kolejnym przykładem na to, że władze Gminy nie usiadły na laurach i cały czas prężnie działają.

9 KOMENTARZE

  1. W całym kraju bankomaty są likwidowane aby ludzi zniechęcać do korzystania z gotówki.
    Ma być wyłącznie pieniądz wirtualny, tak aby bank i państwo wiedzieli o tobie wszystko.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj