Mieszkańcy wyszli z petycją w sprawie reaktywacji przystanku kolejowego. Nad sprawą pochylili się radni Rady Powiatu Lwóweckiego, którzy podczas ostatniej sesji podjęli decyzję.
Przystanek kolejowy w Brzezińcu funkcjonował od 1884 roku do 1 stycznia 2002 roku. Przez ponad sto lat stanowił integralny element infrastruktury transportowej na linii łączącej Gryfów Śląski z Świeradów-Zdrój. Umożliwiał mieszkańcom Brzezińca oraz pobliskich miejscowości codzienne dojazdy do pracy, szkół ponadpodstawowych, placówek ochrony zdrowia oraz instytucji administracji publicznej.
Likwidacja przystanku nastąpiła wraz z zamknięciem linii kolejowej w dniu 1 stycznia 2002 roku. Przez kolejne dwie dekady linia była nieczynna. Dopiero z początkiem grudnia 2023 roku pociągi wróciły na trasę Gryfów Śląski – Mirsk – Świeradów- Zdrój. Jednak samorząd województwa jakby zapomniał o Brzezińcu. Przy projektowaniu rewitalizacji trasy pominięto ten przystanek.
To właśnie z tego powodu mieszkańcy wsi przygotowali petycję w sprawie reaktywacji przystanku w Brzezińcu. Podkreślili w niej, że przywrócenie przystanku nie jest tylko kwestią sentymentalną czy symboliczną, lecz realną odpowiedzią na problem wykluczenia komunikacyjnego, który dotyka przede wszystkim osoby starsze, młodzież szkolną i studentów. Argumentowali, że w sytuacji, gdy duża część mieszkańców nie posiada własnego samochodu, codzienne przemieszczanie się odbywa się w warunkach znacznego utrudnienia, szczególnie w kierunku większych ośrodków, gdzie znajdują się szkoły, uczelnie i podstawowe usługi administracyjne oraz medyczne.
Petycja trafiła na biurko Starosty Lwóweckiego. Podczas lutowej sesji pochylili się nad nią radni Rady Powiatu, którzy poparli petycję mieszkańców.
„Reaktywacja przystanku kolejowego w Brzezińcu przyczyni się do poprawy dostępności komunikacyjnej miejscowości oraz zwiększenia spójności transportowej regionu. Kolej, jako środek transportu zbiorowego, stanowi rozwiązanie bezpieczne, efektywne oraz przyjazne dla środowiska naturalnego, wpisujące się w założenia zrównoważonego rozwoju oraz polityki ograniczania emisji spalin. Przywrócenie przystanku umożliwi mieszkańcom korzystanie z ekologicznej alternatywy wobec transportu indywidualnego, zmniejszając natężenie ruchu drogowego oraz negatywny wpływ na środowisko.
Ponadto reaktywacja przystanku kolejowego zapobiegnie dalszemu wykluczeniu komunikacyjnemu Brzezińca, zwiększy atrakcyjność osiedleńczą i inwestycyjną miejscowości oraz może przyczynić się do rozwoju turystyki w regionie. Lepsze skomunikowanie miejscowości z innymi ośrodkami wpłynie korzystnie na rozwój społeczno-gospodarczy gminy Mirsk oraz całego powiatu.” – napisali w uzasadnieniu swojego stanowiska.
Niemniej to samorząd województwa musi podjąć w tej mierze ostateczną decyzję, ustanowić, zaprojektować i wybudować przystanek, a następnie dostosować rozkład jazdy z uwzględnieniem nowej stacji
























A w Nowej Wsi Grodziskiej, Czaplach i Skorzynicach też powinny powstać choć na żądanie …
A co robi burmistrz Lwówka by przygotować dworzec i jego otoczenie do obsługi ruchu kolejowego w przyszłości? Miejsca parkingowe na samochody i motocykle, na rowery, toalety… Robi się chociaż plany?