Strona główna Aktualności Na sygnale Porzucona KIA od miesiąca stoi na skarpie

Porzucona KIA od miesiąca stoi na skarpie

13
1922
KIA porzucona na poboczu drogi

Po tym, jak kierujący stracił panowanie nad autem, pojazd wypadł z drogi. Rozbita KIA od grubo ponad miesiąca stoi na skarpie i przyciąga uwagę przejeżdżających kierowców.

 

O tym zdarzeniu drogowym pisaliśmy w lutym br. Wówczas to trudne warunki na drogach w regionie dawały się we znaki kierowcom. Wśród kilku zdarzeń w regionie odnotowaliśmy także to z udziałem pojazdu marki KIA, który jak wynika z tablic rejestracyjnych, zarejestrowany został w powiecie chełmskim w województwie lubelskim.

Na drodze powiatowej w Pławnej Górnej, tuż za wjazdem do wsi od strony Lubomierza kierujący samochodem osobowym stracił nad nim panowanie. Samochód zjechał na przeciwległy pas a następnie stoczył się ze skarpy. Pojazd miał uszkodzony przód. Wyraźnie widać było krzewy wbijające się w karoserię. Dostrzec można było także kilka wgniotek.

Porzucona KIA

W aucie nikogo nie było. I nie ma po dziś dzień. Od 21 lutego stoi na skarpie przyciągając uwagę przejeżdżających kierowców, którzy zatrzymują się na łuku drogi, by zobaczyć, czy nie ma poszkodowanych, czy nikomu nic się nie stało.

W międzyczasie w samochodzie wybita została szyba. Najwyraźniej ktoś sprawdzał przydatność wyposażenia auta. W piątek szyba była tylko lekko rozbita, a w sobotę pozostała po niej tylko pamięć, co widać na poniższych zdjęciach. Teraz wilgoć i woda wdzierają się do wnętrza pojazdu niszcząc je.

KIA porzucona na poboczu drogi 6

KIA porzucona na poboczu drogi 2

KIA porzucona na poboczu drogi 3

KIA porzucona na poboczu drogi 1

kia wypadek Plawna

13 KOMENTARZE

  1. Widać na zdjęciach, że osoba która jest robiła dopuściła sie dewastacji mienia. Piszę to ponieważ na jednych zdjęciach szyby jeszcze trochę jest a na innych jej juz nie ma! Policja powinna przesłuchać tą osobę! Zgłaszam sprawę do komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu o podejrzenie popełnienia przestępstwa.

  2. Dziwne, że tyle czasu to auto już tam leży w rowie w dodatku porozbijane i nikt się tym nie interesuje. Przecież można zidentyfikować właściciela pojazdu poprzez tablice rejestracyjne. Gdzie jest policja czy straż miejska ? Ze zdjęć można wywnioskować, że auto to brało udział w jakiejś kolizji, a sprawca zbiegł z miejsca i pozostawił pojazd.

  3. Dramat, nie ma właściciela dziwne tak ciężko ustalić? Problem ma właściciel terenu. Teraz w straży rozpoczęło się szkolenie podstawowe to przekazać strażakom i będą mieli na czym ćwiczyć nowi adepci pożarnictwa.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj