Strona główna Aktualności Na sygnale Pół roku od śmierci Danusi

Pół roku od śmierci Danusi

0
121
marsz ciszy w Jeleniej Górze

Od tragicznych wydarzeń minęło już pół roku, jednak śledczy, biegli i sąd nadal pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Śmierć 11-letniej Danusi stała się jednym z najgłośniejszych i najbardziej poruszających zdarzeń ostatnich lat.

 

Minęło już pół roku od wydarzeń, które wstrząsnęły nie tylko Jelenią Górą, ale także całym krajem. W grudniu 2025 roku doszło do niewyobrażalnej tragedii. Śmierć 11-letniej Danusi wywołała ogromne poruszenie. Sprawa do dziś pozostaje przedmiotem postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze.

Do zdarzenia doszło 15 grudnia 2025 roku. Ciało dziewczynki odnaleziono na terenie pomiędzy ulicami Wyspiańskiego i Słowackiego w Jeleniej Górze. Według ustaleń śledczych dziecko doznało obrażeń zadanych ostrym narzędziem. Na miejscu zabezpieczono nóż typu finka, który według prowadzonego postępowania mógł zostać użyty podczas zdarzenia.

W związku ze sprawą zatrzymano 12-letnią uczennicę tej samej szkoły, do której uczęszczała Danusia. Ze względu na wiek podejrzanej postępowanie od początku prowadzone jest nie w trybie karnym, lecz przez sąd rodzinny i nieletnich na podstawie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Oznacza to, że rozprawy odbywają się za zamkniętymi drzwiami, a szczegóły postępowania nie są ujawniane opinii publicznej.

Jak poinformował ostatnio Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, sprawa nadal pozostaje w toku. Z informacji do jakich dotarł TVN24 wynika, że sąd analizuje zgromadzony materiał dowodowy oraz pozyskuje kolejne dowody istotne dla ustalenia przebiegu i okoliczności zdarzenia. Zlecone zostały opinie biegłych różnych specjalności, a także zaplanowano przeprowadzenie kolejnych dowodów ze źródeł osobowych. Wobec nieletniej nadal stosowany jest środek tymczasowy o charakterze izolacyjnym, który ma zapewnić prawidłowy tok postępowania.

Sprawa zabójstwa wywołała szeroką debatę nie tylko na temat bezpieczeństwa dzieci, ale również funkcjonowania polskiego systemu prawnego wobec najmłodszych sprawców najcięższych czynów. Eksperci zwracają uwagę, że przypadki, w których o zabójstwo podejrzewane są osoby w wieku 12 lat, należą do absolutnych wyjątków nie tylko w Polsce, ale także w Europie. Jest tylko jeden znany przypadek gdzie zabójczyni była młodsza. 11 lat miała Mary z Wielkiej Brytanii, która w 1968 roku zabiła dwóch chłopców. W trakcie obywania kary (po 12 latach) została uznana za niepoczytalną. O rok więcej, 12 lat, miał Lionel z USA, który śmiertelnie pobił 6-letnią Tiffany. Jak wyjaśniał przed sądem, powtarzał tylko ruchy karate widziane wcześniej w telewizji. Został skazany na dożywocie i był to wówczas najsurowszy wyrok wobec dziecka w historii stanu Floryda.

W styczniu 2026 roku przez Jelenią Górę przeszedł Marsz Pamięci poświęcony Danusi. Powstał również obywatelski kolektyw „Dobro dzieci”, którego członkowie zapowiedzieli działania edukacyjne skierowane do rodziców i opiekunów. Równocześnie Kuratorium Oświaty przeprowadziło kontrolę w szkole, do której uczęszczały obie dziewczynki. Jak wynika z dostępnych informacji, wykazano pewne uchybienia organizacyjne i nadzorcze, jednak nie stwierdzono, by mogły one bezpośrednio przyczynić się do tragedii.

Dodatkowe emocje wzbudziły informacje przekazane przez rodzinę Danusi, według których telefon należący do dziewczynki został odnaleziony dopiero po kilku miesiącach od zdarzenia. Jak podawano, urządzenie znaleziono w rzecznym mule podczas poszukiwań prowadzonych na własną rękę przez bliskich dziewczynki.

Konsekwencje tragedii wykraczają jednak poza samą sprawę sądową. Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało o powołaniu specjalnego zespołu, którego zadaniem ma być analiza tragicznych zdarzeń z udziałem uczniów oraz ocena, czy obowiązujące przepisy i procedury są wystarczające. Według zapowiedzi resortu celem prac ma być również wskazanie ewentualnych zmian, które mogłyby poprawić bezpieczeństwo dzieci w szkołach.

Wobec 12-letniej podejrzewanej nadal stosowany jest środek izolacyjny. Ostateczne ustalenia dotyczące przebiegu tragedii oraz decyzje sądu nadal wydają się być sprawą odległą.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i potrzebujesz porady lub wsparcia poniżej przedstawiam kilka organizacji, które oferują wsparcie dla osób w kryzysie:

  • Telefon Zaufania dla Osób Przejmujących się (116 123) – bezpłatny numer telefonu do rozmów z wolontariuszami, którzy słuchają i udzielają wsparcia emocjonalnego.
  • Ośrodek Pomocy dla Ofiar Przemocy w Rodzinie i dla Samobójców – ośrodek oferujący pomoc dla osób z myślami samobójczymi oraz dla ofiar przemocy domowej.
  • Niebieska Linia – numer telefonu (800 120 002) oraz czat, na którym można porozmawiać z psychologiem lub wolontariuszem.
  • Pamiętaj, że myśli samobójcze są sygnałem, że potrzebujesz pomocy. Nie wahaj się zwrócić się po nią do specjalistów lub bliskich osób.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj