Jak informują nas mieszkańcy w kwietniu w ich sołectwie doszło do serii włamań do domów i budynków gospodarczych.
Mowa o miejscowości Milęcice koło Lubomierza. Pierwsze ślady włamań do jednego z remontowanych domów zauważono 24 kwietnia. „Włamywacze dostali się do budynku przez zabezpieczone drzwi pomieszczenia gospodarczego kradnąc drobne narzędzia budowlane oraz ekspres do kawy. Ślady włamania nosiły też inne budynki gospodarcze w których włamywacze pozostawili otwarte bramy”. – tłumaczy nam jeden z mieszkańców.
Sytuacja powtórzyła się 30 kwietnia. „Właściciel remontowanego gospodarstwa zastał otwarte drzwi wszystkich pomieszczeń gospodarczych, przewrócone ogrodzenie i ślady próby włamania do domu. Wystarczyła kilkugodzinna nieobecność gospodarza w nocy z dnia 30.04 na 01.05 i włamywacze ponownie dali o sobie znać. Wyłamano stare drzwi do pomieszczenia gospodarczego będącego częścią domu i próbowano dostać się do wnętrza” – dodaje czytelnik, który wyjaśnia, iż włamywacze wjechali na posesję autem nie uwzględniając miękkiego od deszczu gruntu i ugrzęźli. To ich jednak nie powstrzymało:
„Wyrywali szerokie deski z ogrodzenia i z cegłami kładli je pod koła uwalniając auto” – dodaje mężczyzna, który nie kryje przy tym swojej frustracji i rozczarowania: „Człowiek próbuje zrobić coś dla regionu, podnieść te wszędzie obecne ruiny ale okazuje się to faktycznie trudne, bo zamiast lokalnego wsparcia czeka go szaber”.

























W domu czujemy się jak u siebie
Wyeliminować narkotyki i dilerów to ćpuny/zlodzieje będą spać do zimy…
A nie tak jak jest teraz, że policja wie kto diluje i nic tym nie robi!
Więcej patroli do milęcic? Śmiech na sali co za glupoty