Kilkanaście minut po godzinie 15, w sobotę 18 kwietnia służby otrzymały zgłoszenie o prawdopodobnym wypadku lotniczym. Na miejsce, gdzie miał spaść balon dysponowano szereg służb.
– W okolicy jeziora w Bożkowicach – Zamku Czocha spadł balon. – informację przekazał rzecznik jeleniogórskiego pogotowia ratunkowego.
Na miejsce zdarzenia dysponowano szereg służb, w tym zastępy ochotniczych straży pożarnej i państwowej straży pożarnej z powiatu lubańskiego, patrole lubańskiej Policji i zespoły ratownictwa medycznego.
Na chwilę obecną trwają poszukiwania miejsca, w którym spadła czasza. Nie wiadomo, czy są osoby poszkodowane.
Aktualizacja 16:40
Po niemal godzinnych poszukiwanych nie udało się jeszcze namierzyć miejsca, gdzie balon miał spaść.
Oprócz strażaków i funkcjonariuszy policji, którzy przeczesują okoliczne lasy samochodami i na quadach, do działań skierowano także zastęp wyposażony w drona, który szuka z powietrza, a Policja w okolice jeziora skierowała śmigłowiec.
Zespół ratownictwa medycznego do czasu odnalezienia balona zawrócono do bazy, gdzie medycy czekają na dalsze dyspozycje.
Około godziny 18:30 zapadła decyzja o zakończeniu działań. Służby zakwalifikowały je jako alarm fałszywy w dobrej wierze.
























ktoś tu kogoś zrobił w baloona… XD a wojsko było? artyleria? GROM? XD nie?
Pewnie balon meteorologiczny z Lindenbergu leciał, codziennie latają a ludzie panikują…
Tym bardziej, że przeważają u nas wiatry zachodnie, więc lecą z Niemiec a nie Białorusi…