Strona główna Aktualności Na sygnale Pogodowy Armagedon na Dolnym Śląsku

Pogodowy Armagedon na Dolnym Śląsku

2
1384

Zalane drogi, podtopione domy, połamane drzewa i zerwane linii energetyczne. To obraz burzy, jaka przeszła przez region. Ale to nie koniec pogodowego Armagedonu.

 

Jeszcze przed nadejściem wieczora mieszkańcy Dolnego Śląska muszą liczyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi. Synoptycy ostrzegają przed gwałtownymi burzami, którym towarzyszyć będą ulewne opady deszczu, silny wiatr oraz lokalne opady gradu. W wielu miejscach sytuacja może zmieniać się bardzo szybko, a skutki nawałnic mogą być odczuwalne jeszcze długo po ich przejściu.

Prognozy wskazują, że suma opadów wyniesie od 35 do 55 mm, jednak lokalnie może sięgnąć nawet 80 mm. Dodatkowym zagrożeniem będą porywy wiatru osiągające do 70 km/h, zdolne łamać gałęzie, uszkadzać dachy oraz powodować przerwy w dostawie energii elektrycznej. Niewykluczone są również opady gradu.

Pierwsze skutki załamania pogody są już widoczne. Straż pożarna odbiera zgłoszenia dotyczące zalanych piwnic, podtopionych ogrodów i posesji. Problemy pojawiły się również w miejscowościach Siedlęcin i Strzyżowiec, gdzie po intensywnych opadach woda wystąpiła z lokalnych potoków, powodując kolejne utrudnienia. Najgorsza sytuacja występuje w Jeleniej Górze. W wielu miejscowościach regionu występowały awarie sieci energetycznych, jednak te zostały usunięte.

Sporo zgłoszeń odebrali lwoweccy policjanci. ​Od momentu rozpoczęcia nawałnicy odnotowano zdarzenia z  utrudnieniami w ruchu. Silny wiatr doprowadził do całkowitego zablokowania dróg między Wojciechowem a Lubomierzem oraz w kierunku Milęcic, gdzie na jezdnie runęły powalone drzewa. Podobna sytuacja miała miejsce w Strzyżowcu, gdzie przejazd w obie strony zablokowało potężne drzewo o metrowej średnicy. Żywioł uszkodził również infrastrukturę energetyczną – w Maciejowcu drzewo spadło bezpośrednio na linię, natomiast w Pilchowicach duży świerk zawisł na kablach nad ulicą, co poskutkowało odcięciem mieszkańców od dostaw prądu. Ponadto w Bystrzycy dwa uszkodzone przez wichurę drzewa niebezpiecznie pochyliły się nad jezdnią, stwarzając bezpośrednie zagrożenie zawaleniem i utrudniając ruch pojazdom ciężarowym.

Służby na bieżąco monitorują rozwój sytuacji i przypominają, aby śledzić komunikaty meteorologiczne oraz stosować się do wydawanych zaleceń. W przypadku wystąpienia zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

pogodowy armagedon 6

pogodowy armagedon 1

pogodowy armagedon 3

pogodowy armagedon 4

2 KOMENTARZE

  1. Lubomierz więcej betonu wszędzie beton a poźniej płacz bo woda zalewa. p. burmistrz jest głuchy na prośby mieszkańców.Robi ścieżki rowerowe zamiast drogi gminne.Ciekawe dlaczego?

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj