Okoliczności zderzenia osobówki i ambulansu wyjaśniają obecni na miejscu funkcjonariuszek policji. Z wstępnych informacji wynika, iż nie ma osób rannych.
Do najczęstszych przyczyn kolizji i wypadków drogowych niezmiennie należą nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wykonywanie manewrów oraz jazda na tak zwanym zderzaku.
Najechanie na tył poprzedzającego pojazdu to efekt niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami, nieuwagi kierowców, korzystania z telefonu podczas jazdy czy niedostosowania prędkości do warunków ruchu.
Do kolejnego z takich zdarzeń doszło w czwartkowy wieczór w Świeradowie- Zdroju. Jak wynika z relacji czytelników, gdy ambulans zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, jadący z nim pojazd nie zdążył wyhamować.

























Ten mu najechał, a gdzie trójkąt? A po co włączyli bulaje i zadowoleni, kierowca ambulans powinien dostać mandat za stosowanie nie uzasadnione sygnału uprzejoliwanego. Przecież on jest poszkodowanym a ambulans jest już wyłączony z użytkowania.. Wprowadza błąd jeszcze razem do spółki z policją stanęła na chodniku,!? Zamiast przegonić auta za przejście, aby nie stwarzać zagrożenia dla omijajacych i dla ewentualnych pieszych,