Przejażdżka na quadzie w trudno dostępnym terenie zakończyła się dramatem. Po upadku ranny kierowca pojazdu trafił do szpitala. Na miejscu policja, straż pożarna i pogotowie.
Po tym, jak dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim otrzymał zgłoszenie o wypadku na quadzie, na miejsce zdarzenia zadysponowano zastęp strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz patrol Policji.
Do zdarzenia doszło w niedzielne późne popołudnie, 29 marca, w trudno dostępnym terenie, na pograniczu miejscowości Lwówek Śląski i Sobota.
Z wstępnych informacji wynika, iż kierujący quadem doznał urazu kończyny dolnej. Po dotarciu na miejsce ratownicy udzielili poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego w celu dalszego zaopatrzenia i transportu do placówki medycznej.
Zdarzenie to wpisuje się w obserwowany w ostatnich latach wzrost liczby interwencji związanych z użytkowaniem pojazdów typu quad. Pomimo ich rosnącej popularności, eksploatacja tego typu pojazdów szczególnie w trudnym, leśnym terenie, wiąże się z podwyższonym ryzykiem utraty kontroli nad pojazdem oraz wystąpienia zdarzeń wypadkowych, co dodatkowo komplikuje prowadzenie działań ratowniczych i wydłuża czas dotarcia służb do poszkodowanych.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze lwóweckiej Policji.
Aktualizacja. Na miejscu zdarzenia lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał poszkodowanego mężczyznę do szpitala we Wrocławiu.
























A quadem to można wjeżdżać do lasu?
Sami szaleją po lasach, polach , niszczą co popadnie,a potem aj waj ratujcie
Plga tych kwadziazy i krosow. Halasuja na trzy wioski
Sobota, Marczów i Radomiłowice tutaj tych de…. nie brakuje .
A gdzie ten dramat???
Przeszkadza że jeżdżą po zgłoś na policję. Parę razy patrol będzie jeździć aż może uda się złapać i mandacik dać. Lesniczmu zgłosić niech kamery w lesie zamontuje.
Nie każdy szaleje, nie każdy zakłóca spokój, nie każdy traktuje łąki jak tor … Ale po rzeź niektórych jest taka opinia i to wpływa na tak złą opinię w społeczeństwie. Tego faceta szkoda, oby wrócił do zdrowia.
A straż leśna śpi.
Solidny mandat za jeżdżenie quadem po lesie to po pierwsze a po drugie sprawdzić czy osobnik miał zarejestrowany pojazd. Większość jeździ bez
Pozamykajcie mordy
Ale niektórzy ludzie są po…….ni co wam przeszkadza jak w sobotę/niedzielę se przejedzie a jak w miastach siedzicie to nie przeszkadza wam że auta jeżdżą każdy relaksuje się na swój sposób
Dlatego do ruchu kołowego jest przystosowane miasto i ma infrastrukturę, a w lesie jest zwierzyna, ptaki, natura i tam sie chodzi na spacer, nie po to, zeby sluchac ryku motorów czy quadów i brodzić w rozjezdzonej i zniszczonej przez głupków ściółce. Dlatego tez prawo zabrania wjazdu do lasu. Ale nie zrozumiales i nie zrozumiesz, a prawo masz w d***. I wlasnie to przeszkadza „normalnym”. Zapłać za tor i rób tam smrodu, huku i strat, ile ci sie podoba, a jak sie rozwalisz to szybko karetka przyjedzie.
P.S. skoro rzekomo facet ratował tyłki, to powinien miec większą wyobraznie i byc odpowiedzialnym
Ten Facet niejednemu z Was uratował tyłek. Tyle w temacie i aż tyle. Łyso Wam?