Po tym, jak kierujący stracił panowanie nad pojazdem, samochód zjechał z drogi i oparł się na drzewie. Na miejscu Straż Pożarna, Pogotowie Ratunkowe i Policja.
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło dziś przed południem na drodze wojewódzkiej 297 tuż za Brunowem.
Z wstępnych informacji wynikało, że samochód wypadł z drogi, oparł się niemal pionowo na drzewie, a w środku znajdowała się osoba nieprzytomna. Na miejsce natychmiast dysponowano dwa zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim, a także zespół ratownictwa medycznego z Pogotowia w Jeleniej Górze oraz patrol lwóweckiej policji. Po dotarciu służb okazało się, iż kierujący Peugeotem jest przytomny.
Poszkodowany trafił pod opiekę medyków.
Z wstępnych ustaleń funkcjonariuszy Policji wynika, iż 79-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Co więcej, badanie alkotestem wykazało, iż kierujący Peugeotem był pod wpływem alkoholu. Mężczyzna, z uwagi na uskarżanie się na bóle trafił do szpitala, gdzie oprócz wymaganych badań i zabiegów pobrana zostanie mu z pewnością krew.
Funkcjonariusze wykonują na miejscu wszystkie niezbędne czynności i apelują o rozsądek.
Droga w tym miejscu przez dłuższy czas była całkowicie nieprzejezdna. W tej chwili ruch odbywa się wahadłowo.






























Ten zakręt za brunowem to zmora od wielu lat wystarczy odrobina wilgoci i leci się jak na lodzie a w szczególności ta ska tuż za murem i wjazdem na jakiś teren tam jest tragedia źle wyprofilowane zakręty wystarczy 60 km/h i zaliczasz poślizg
Co ty bredzisz??
Stary głupi żul. Dobrze mu tak, równie dobrze mógł wjechać w kogoś prawidłowo jadącego. Uskarżał się na ból a powinien zostać spałowany za jazdę pod wpływem. Zero tolerancji dla pijaków i ćpunów za kierownicą.
To ten Żerkowic ze śmieszną trwałą na głowie?
Kto takim dziadkom daje Prawa Jazdy do tego trunkowych?
im więcej takich ludzi na drogach tym mniej takich ludzi na drogach 😉
Fajne
No napewno przy 30 stopniach na plusie a może syrop pił na spirytusie.
nic się nie stało