Wiemy, kto i do kiedy ma uprzątnąć śmieci

2
912

Jak się okazuje dzikie wysypisko śmieci przy drodze pomiędzy Strzyżowcem a Czernicą jest od ponad miesiąca. Ale wkrótce ma zostać uprzątnięte.

 

Po natknięciu się na kolejne w regionie dzikie wysypisko śmieci i po złożeniu wniosku z prośbą o uprzątniecie tego miejsca przez wleńskiego radnego Marka Drala dziś w sprawie wiemy znacznie więcej, to dzięki błyskawicznej odpowiedzi udzielonej przez władze Jeżowa Sudeckiego. Niestety, burmistrz Wlenia do chwili publikacji nie udzielił odpowiedzi.

O sprawie pisaliśmy w materiale pt.: “Co zrobić ze śmieciami? Oto rozwiązanie, z którego w regionie korzystają coraz częściej“.

W odpowiedzi na wniosek radnego pani zastępca wójta Jeżowa Sudeckiego wyjaśnia, iż już 17 września na to wysypisko natknęli się jeleniogórscy policjanci, którzy sporządzili notatkę i przesłali informację do wójta.

„Gmina Jeżów Sudecki otrzymała pisemną informację z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze o występowaniu odpadów w tym miejscu, pismo nr KsE-5109-1828/21 z dnia 17.09.2021 (pismo otrzymane w dniu 01.20.2021r). W toku przeprowadzonych czynności oraz wizji w terenie potwierdzono występowanie odpadów wielkogabarytowych w postaci mebli, części samochodowych, opon, folii i innych odpadów w bezpośrednim sąsiedztwie drogi powiatowej 2508D, obręb ewidencyjny Czernica oraz ustalono właściciela działki.” – tłumaczy mgr Małgorzata Poznańska zastępca wójta Jeżowa Sudeckiego.

Śmieci zostały porzucone w pasie drogowym i teraz to zarząd dróg powiatowych będzie musiał je pozbierać i przekazać do utylizacji, za co oczywiście będzie też musiał zapłacić. Stosowne wezwanie do tego urzędnicy z Jeżowa Sudeckiego wystosowali w dniu 12 października 2021 roku. Właściciel działki ma na to dwa tygodnie. Zatem do końca miesiąca pobocze drogi powinno być już czyste.

„To smutne, że po raz kolejny my wszyscy zapłacimy nie tylko za utylizację, ale także za sprzątanie śmieci z czyjegoś prywatnego garażu” – mówi dziś radny Marek Dral.

2 KOMENTARZE

  1. Smutne jest to, że mimo tak wysokich podatków i opłat nie można zwyczajnie oddać śmieci na wysypisko. Nic dziwnego, że ludzie kombinują po krzakach jak urzędnicy utrudniają tak proste sprawy.

    • Smutne jest to że ludzie tak robią. Dla tych co tak wyrzucają śmieci to kombinowaniem byłoby wywiezienie tego na wysypisko, nawet gdyby brali to tam za darmo. Znacznie łatwiej jest w nocy wyrzucić koło drogi lub komuś na posesję. Potem niech właściciel terenu się martwi i to on jest straszony sądem jak śmieci nie będą uprzątnięte. Na moją posesję kilkukrotnie podrzucano śmieci i jakoś bez problemu mogłem to oddać na wysypisko, tylko że musiałem za to zapłacić, plus wynajęcie transportu i ekipy.
      Normalni ludzie nie podrzucają komuś śmieci.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here