Tłumy wiernych wzięły udział w procesji

20
2810

Dziś obchodzimy uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, czyli Boże Ciało. To jedno z ważniejszych świąt obchodzonych w Kościele katolickim. Głównym punktem jego obchodów jest procesja eucharystyczna, która przechodzi ulicami polskich miast i wsi.

 

W tym roku z powodu epidemii koronawirusa uroczystości w wielu miejscach zostały mocno ograniczone a we wszystkich wierni muszą stosować się do zaleceń głównie zachowania dystansu.

Już kilka dni temu apel do wiernych o stosowanie się do zaleceń wystosował abp Stanisław Gądeck: „W kontekście zbliżającej się Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – mając na uwadze zdrowie i życie naszych rodaków – zwracam się do wszystkich uczestników uroczystości religijnych z gorącym apelem o konsekwentne stosowanie się do aktualnych zaleceń sanitarnych. W sposób szczególny proszę o zasłanianie ust i nosa lub zachowanie dystansu 2 metrów od innych uczestników zgromadzenia. Wskazania te obowiązują wszystkich uczestników liturgii, z wyjątkiem celebransów”.

To pierwsze tak duże uroczystości kościelne po kilku miesiącach ograniczeń, czasu w którym świątynie świeciły pustkami. Dziś kościoły wypełniły się wiernymi. Decyzje o tym czy po mszach odbędą się procesje i w jakiej formie pozostawiono proboszczom.

W Lwówku Śląskim władze kościelne zdecydowały się na organizację procesji. Po Mszy świętej wierni przeszli wokół kościoła zatrzymując się przy czterech ołtarzach.

20 KOMENTARZE

  1. Ludzie jeszcze będą płakać za lekceważenie tego wirusa oby w Polsce nie było tak jak w innych państwach że koparkami będą zwłoki chować. Jedynie kto może się wypowiadać czy wirusa nie ma to tylko lekarza pracujący codziennie vz tym wirusem a nie Rząd

  2. Nie rozumiem, dlaczego nikt nie reaguje, gdy ludzie nie przestrzegają nakazów. Ludzie chodzą po sklepach bez masek. Na procesji to samo, a przecież nie ma między nimi odstępu 2 metrów Nikt nie reaguje. Byłam wczoraj we Wrocławiu i widziałam w dużym sklepie jedna osobę bez maski. Z megafonu słychać napomnienia, a u nas nikt tych nakazów nie pilnuje. To są zachowania ludzi prymitywnych.

  3. Jakie to tłumy? Tyle co zwykle jest na mszy świętej niedzielnej. Zdjęcia zrobione pod odpowiednim kątem. Dlaczego nie ma zdjęć z góry, z drona np. Wówczas można ocenic realnie.

  4. Bardzo prymitywne jest też dzielenie ludzi tylko na wyborców PO i PIS. Ani z jednymi ani z drugimi nie mam nic wspólnego. Chodzę do Kościoła i uważam, że również ksiądz powinien napominać do przestrzegania nakazów. Można mieć różne zdanie na temat maseczek, ale skoro jest nakaz, powinno się do niego stosować. Troska o innych i odpowiedzialność społeczna to jest prawe i sprawiedliwe…

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here