Do tragedii doszło przed 10., gdy 24-latek przebywał w stacji transformatorowej zajmował się przedłużaniem kabli energetycznych, by podłączyć zasilanie ulicznej latarni.
Aby umożliwić Ci łatwe korzystanie ze strony wykorzystujemy tzw. ciasteczka. Przetwarzamy także - zgodnie z RODO - dane osobowe użytkowników. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie i akceptujesz politykę prywatności.