Skradzione auto oraz łupy z włamania odzyskane

0
25

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie zatrzymanemu po pościgu przez dzielnicowych z lubańskiej komendy. Jest podejrzany o włamania do garaży oraz kradzież pojazdu. 38-latek odpowie również za kierowanie pojazdem mimo cofniętych uprawnień. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Funkcjonariusze Rewiru Dzielnicowych z Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu w bezpośrednim pościgu zatrzymali 38-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież pojazdu z gminy Siekierczyn. Zachowanie kierującego wzbudzało podejrzenia policjantów co do jego stanu. Wstępne badania narkotestem wykazały, że mężczyzna prawdopodobnie prowadził pojazd pod wpływem substancji odurzających. Od wyżej wymienionego pobrano krew do badań, które określą czy i pod wpływem jakich środków się znajdował. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania. W trakcie przeszukania odnaleziono przy nim utracone dokumenty osobiste, które zostały skradzione podczas nieudanej próby kradzieży innego pojazdu. W bagażniku auta były przedmioty, które jak się okazało pochodziły z włamań na terenie powiatu lubańskiego. Łupem sprawcy padały wszystkie wartościowe przedmioty między innymi radia, opony samochodowe, akumulatory i elektronarzędzia. Łącznie wartość skradzionych przedmiotów pokrzywdzeni wycenili na około 6 tysięcy zł. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu a skradziony pojazd zabezpieczono.

 

Na podstawie posiadanych informacji funkcjonariusze wydziału kryminalnego lubańskiej komendy zaczęli łączyć fakty kradzieży zaistniałych na terenie powiatu i po zgromadzeniu materiału dowodowego przedstawiono mężczyźnie zarzuty włamania i kradzieży. Odpowie on również za kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień i niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Decyzją sądu, na wniosek prokuratury, zatrzymany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

st.asp. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń, KPP Lubań

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here