Strona główna Aktualności Na sygnale Seniorka oddała całe swoje oszczędności

Seniorka oddała całe swoje oszczędności

3
1000

Pod wpływem emocji i presji czasu, chcąc ratować wnuka, mieszkanka powiatu lwóweckiego przekazała mężczyźnie całe swoje oszczędności. Teraz sprawą zajmuje się policja.

 

Oszustwa polegające na podszywaniu się pod funkcjonariuszy publicznych, w szczególności metodą „na policjanta” czy „na prokuratora”, nadal stanowią istotny problem. Mechanizm działania sprawców opiera się na wprowadzeniu pokrzywdzonego w błąd co do tożsamości rozmówcy oraz wywołaniu stanu silnej presji psychicznej, najczęściej poprzez przekazanie informacji o rzekomym zdarzeniu losowym z udziałem osoby najbliższej. Sprawcy informują o wypadkach drogowych, odpowiedzialności karnej członków rodziny oraz konieczności natychmiastowego przekazania środków finansowych w celu uniknięcia tymczasowego aresztowania.

Z danych opublikowanych przez Policję wynika, że tylko w 2025 roku nastąpił wyraźny wzrost liczby oszustw w Polsce. Odnotowano 5 226 tego typu przestępstw, wobec 3 825 rok. Łączne straty finansowe pokrzywdzonych osiągnęły poziom ponad 158 mln złotych. Niezmiennie wśród pokrzywdzonych dominują osoby w podeszłym wieku, ale coraz częściej ofiarami padają osoby w średnim wieku.

Do jednego z tego rodzaju zdarzeń doszło w ostatnich dniach na terenie gminy Lubomierz. Nieznany sprawca skontaktował się telefonicznie z seniorką, podając się za prokuratora. W trakcie rozmowy poinformował, że wnuczek pokrzywdzonej miał spowodować poważny wypadek drogowy i aby uniknąć jego aresztowania, konieczne jest natychmiastowe przekazanie pieniędzy.

– Oszust przekonywał, że sprawa jest pilna, a jedynym sposobem na pomoc bliskiej osobie jest wpłata wysokiej kwoty. Początkowo wskazał, że potrzebne jest 25 tysięcy złotych. Seniorka, chcąc ratować wnuka, poinformowała, że posiada 23 tysiące złotych. Rzekomy prokurator zgodził się na tę kwotę. – wspomina młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.

Następnie, w krótkim odstępie czasu, do miejsca zamieszkania seniorki udał się mężczyzna podający się za prokuratora, który odebrał wskazaną sumę pieniędzy. Pokrzywdzona, działając pod wpływem emocji i presji czasu, przekazała całość posiadanych środków finansowych.

Dopiero po później kobieta powzięła wątpliwości co do autentyczności przekazanych informacji i uświadomiła sobie, że padła ofiarą przestępstwa.

– Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w podobnych sytuacjach. Funkcjonariusze przypominają, że prawdziwi prokuratorzy ani policjanci nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy. W przypadku otrzymania podobnego telefonu należy natychmiast się rozłączyć i skontaktować się z rodziną lub najbliższą jednostką Policji. Apelujemy również do bliskich osób starszych o rozmowy i uświadamianie zagrożeń związanych z działalnością oszustów. Czujność i szybka reakcja mogą uchronić przed utratą oszczędności życia. – podkreśla policjantka.

3 KOMENTARZE

  1. Niestety starsze osoby są łatwe dla oszustów przestępców najpierw rozpracowują osoby samotne a potem przeprowadzają zorganizowaną akcję. Nie wpuszczać obcych do domu przecież znamy swoich sąsiadów ,listonosza czy dzielnicowego a nade wszystko sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać ,dzwonić do rodziny i odmawiać zdecydowanie każdemu obcemu nawet jeśli błaga ,płacze czy udaje pokrzywdzonego lub nachalnego że ktoś z bliskich potrzebuje pomocy, wejść do jakiegoś sklepu gdzie są ludzie poczekać i zadzwonić do bliskich lub znajomych lub obsługę poprosić o pomoc

  2. W ostatnim czasie miała też miejsce próba oszustwa w Mirsku. Dzięki czujności sąsiadów szczęśliwie udaremniona. Oszustami okazali się mieszkańcy sąsiedniej wioski , ale jakoś dziwnie na ten temat nie było nigdzie żadnej informacji.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj