Po tym, jak kierujący BMW stracił panowanie nad pojazdem, samochód zjechał z drogi, przebił bariery i wpadł do rzeki Bóbr. Auto utonęło. W środku były trzy osoby.
Lwóweccy policjanci nieustannie przypominają, iż opady deszczu, z którymi ostatnio mamy do czynienia niemal każdego dnia, to jeden z czynników, który znacząco wpływa na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Mokra nawierzchnia wydłuża drogę hamowania, ogranicza przyczepność kół oraz zwiększa ryzyko aquaplaningu – zjawiska, w którym opona traci kontakt z jezdnią, ślizgając się po warstwie wody. W takich warunkach nawet niewielka prędkość może skutkować utratą panowania nad pojazdem.
O cudzie mówią wszyscy, którzy widzieli skutki wypadku, do jakiego doszło w poniedziałkowy późny wieczór we Włodzicach Małych. Zgłoszenie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim wpłynęło tuż po godzinie 22. Z tego wynikało, że BMW wpadło do rzeki. Na miejsce natychmiast skierowano lwóweckich policjantów, zastępy z JRG PSP w Lwówku Śląskim oraz OSP Włodzice Wielkie, a także zespoły ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń wynikało, że kierujący BMW utracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z jezdni, przebił bariery i wpadł do koryta rzeki Bóbr, gdzie zaczął szybko zanurzać się pod wodą. W pojeździe znajdowały się trzy osoby.
Na miejsce niemal natychmiast dotarli świadkowie zdarzenia. Nie czekając na przyjazd służb ratunkowych, ruszyli z pomocą uwięzionym w pojeździe osobom. Ich zdecydowana reakcja okazała się kluczowa.
Jak przekazała młodszy aspirant Olga Łukaszewicz, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim, świadkowie najpierw wydostali z tonącego pojazdu dwie osoby. Te poinformowały, że we wraku pozostała jeszcze 17-letnia pasażerka. Ratownicy-cywile ponownie weszli do wody i zdołali wyciągnąć nastolatkę na brzeg. Dziewczyna była nieprzytomna i nie wykazywała oznak życia. Na miejscu natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową, dzięki której udało się przywrócić jej funkcje życiowe. Następnie została przetransportowana do szpitala.
– Ogromną rolę w tej dramatycznej sytuacji odegrali świadkowie zdarzenia. Widząc, co się stało, bez chwili wahania ruszyli na pomoc osobom znajdującym się w pojeździe. Z każdą sekundą sytuacja stawała się coraz bardziej niebezpieczna, ponieważ samochód stopniowo zanurzał się w wodzie. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji świadków z pojazdu udało się wyciągnąć kierującego oraz dwie pasażerki w wieku 17 i 18 lat. – wskazuje policjantka.
Za kierownicą BMW siedział 20-letni mieszkaniec powiatu bolesławieckiego. Wstępne badanie wykazało, że był trzeźwy. Policjanci zdecydowali jednak o pobraniu od kierowcy krwi do dalszych badań, które pozwolą ostatecznie wykluczyć obecność alkoholu lub innych substancji mogących wpływać na zdolność prowadzenia pojazdów.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki z Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim. Zabezpieczano ślady, wykonywano oględziny miejsca zdarzenia oraz pojazdu, a także przesłuchiwano świadków. Postępowanie ma wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny wypadku.
Mieszkańcy okolicy zwracają uwagę, że nie jest to pierwsze groźne zdarzenie na tym odcinku drogi. W przeszłości dochodziło tam już do wypadków i kolizji, co sprawia, że miejsce od lat budzi obawy kierowców.
Policja przypomina, że nawet chwila nieuwagi, zbyt duża prędkość niedostosowana do warunków drogowych czy błędna ocena sytuacji mogą doprowadzić do tragicznych konsekwencji. Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz dostosowanie stylu jazdy do warunków panujących na drodze.




























Brawo dla świadków. Szacunek.
Bydlak za kierownica zabil by 2 osoby, zadnych tlumaczen, droga waska, zakrety wiec jedzie sie wolno a nie zap…..la.Zabrac prawo jazdy dozywotnio!!!
Ta dziewczyna walczy o życie w szpitalu poczytajcie sobie na drogach trzeba być ostrożnym bo łatwo pozbawić swojego lub czyjeś życie przez chwilę nie uwagi dużo się pisze i mówi o wypadkach było mokro ślisko mógł jechać szybciej niż powinien albo jechał wolno ale koła się zlizgaly a ta droga jest naprawdę nie bezpieczna nie ma co się popisywać trzeba uważać szkoda dziewczyny ale nic się już na to nie poradzi
Ciekawe jak by to bylo twoje dziecko czy też był byś takim cwaniakiem
Niech służby zainteresują sie piaskiem i żwirkiem na drodze jak i na tym zakręcie koło mostu jak i na zakręcie wyżej w stronę wlodzic wielkich jest niebezpiecznie a służby jak i gmina mają na to wywalone
Szacunek dla osób co pomogli
Jest tam niebezpiecznie i to nie pierwszy raz kiedy tam jest wypadek piasek na drodze gdzie sa służby jak i na zakrecie wyżej tego mostu wszędzie jest piasek i żwirek osoby prywatne zamiatają ale ileż można robic to samo niech sie wkoncu burmistrz ogarnie z radnym i służbami drogowymi bo jeszcze bedzie wiele wiele takich wypadkow
To jest droga powiatowa
Kolejny młodociany za kierownicą BMW + brawura = wypadek. To już nikogo nie dziwi. Brawa dla osób które udzieliły ratunku
Wiadomo kto?
Codziennie widzę co się dzieje na tej drodze a przede wszystkim o godzinach powrotu i dojazdu do pracy wszystkich tych bezmózgowych kierowców co zrobili sobie autostradę z tej drógi ,i krew mnie zalewa gdzie jest policja z radarem
20latek w BMW Zjeb powinien dostać dożywotni zakaz prowadzenie pojazdu
Rodzina teraz martwi się o przeżycie chłopaka także takie dowalnanie w komentarzach nie jest na miejscu.
Jaki piasek, trzeba być palantem żeby coś takiego pisać i oczywiście wina burmistrza. Jeżdżę tą trasą często i nigdy nie było problemu . Oczywiście przy odpowiedniej prędkości. Bydlak beż rozumu dwie młode dziewczynki i trzeba zaimportować. Jak nie ma czym to nogą na gaz i będzie szpan. Maksymalny wymiar kary musi być. Koszty służb powinien pokryć, że nie wspomnę o kosztach leczenia. WIELKI SZACUNEK DLA PANÓW KTÓRZY UDZIELILI PIERWSZEJ POMOCY .JESTEŚCIE WSPANIALI.
Ile jadu w waszych komentarzach. Ciekawe co byście pisali jakby kierowca okazał się wasz syn lub córka. Popełnił błąd który kosztował pewne osoby zapewne śmiercią jak i jego pewnie to może czekać bo nie wiadomo w jakim jest stanie. A wy plujecie jadem na potęgę. Nic tylko współczuć rodzinie…
Rodzinie współczuję jak najbardziej, ale bezmózgowia nie toleruję
Zamiast nakręcać się komentarzach albo coś to chociaż pomóżcie rodzinie tej dziewczyny bo ona i jak jej rodzina przechodzi teraz piekło bez bliskiej osoby więc będzie tak łaskawi wpłacić chociaż złotówkę aby pomóc rodzinie i tej dziewczynie która walczy o życie bo liczy się każda złotówka i każde udostępnienie tej zrzutki z tak można pomóc i uratować życie a nie rzucać obelgami w 20 latka i jego rodzinę https://www.mammoc.pl/nikola-winiarska