Strona główna Aktualności Saga rodzinna w Wodach Polskich

Saga rodzinna w Wodach Polskich

38
5549
Saga rodzinna w Wodach Polskich
grafika poglądowa

Siostra z bratem, dwie bratowe, kuzyn i ojciec. Niczym w brazylijskiej telenoweli rodzinny układ w Zarządzie Zlewni w Lwówku Śląskim opisuje Wyborcza.

 

Sprawa funkcjonowania Zarządu Zlewni Wód Polskich w Lwówku Śląskim od dawna budzi poważne wątpliwości. Dotyczą one tak możliwego nepotyzmu jak i nieprawidłowości przy realizacji inwestycji oraz wydatkowania środków publicznych.

Redakcja Lwówecki.info od miesięcy opisuje sprawę odebrania robót związanych z oczyszczeniem cieku Osownia w gminie Lwówek Śląski, gdzie prace pełną parą ruszyły dopiero kilka tygodni po ich odebraniu. Efektem ujawnienia nieprawidłowości stało się złożenie przez władze krajowe PGW Wody Polskie zawiadomienia do prokuratury. Aczkolwiek zrobiono to dopiero kilka miesięcy od ujawnienia faktów.

Niemniej w lwóweckiej prokuraturze toczy się postępowanie sprawdzające. W międzyczasie stanowisko stracił zastępca dyrektora. Z końcem marca odwołana została pani dyrektor. I gdy wszyscy już myśleli, że sprawa przycichnie, Gazeta Wyborcza opublikowała artykuł o rodzinnych powiązaniach w Zarządzie Zlewni w Lwówku Śląskim. Dziennikarze opisują historię rodzinnego układu, niczym relację z brazylijskiego serialu. I można by się było przy tym pośmiać, gdyby nie była to lwówecka rzeczywistość.

Jak relacjonują dziennikarze Wyborczej, dyrektorem Zarządu Zlewni w ostatnim czasie była pani Magdalena, natomiast funkcje kierownicze w tym czasie pełniły również osoby z nią spokrewnione, w tym brat Kacper oraz bratowa Karina. Kolejna osoba z rodziny zatrudniona jest na stanowisku specjalistycznym. Jednocześnie w artykule wskazano, że zamówienia dotyczące prac przy utrzymaniu cieków wodnych realizowała firma należąca do Wojciecha – kuzyna dyrektorki, gdzie główne skrzypce gra ojciec pani dyrektor – również Wojciech.

Z publikacji wynika, iż kozłem ofiarnym rodzinnego układu miał być Bogusław, który to podpisał protokół odbioru, co miało być w kompetencjach kierownika nadzoru Kacpra – brat dyrektorki.

Rozmówcy Wyborczej wskazują na możliwe szersze nieprawidłowości. Jest mowa m.in. o tym, że w przetargu zapisano, iż z koryta rzeki Osownia należało wywieźć rumosz skalny, gdzie w rzeczywistości ponoć jest muł, a nie skały. Jak wskazywali informatorzy do wywiezienia i zutylizowania było 16 tys. ton rumoszu, co jak przeliczyli daje około 700 dużych, 25-tonowych ciężarówek. Padają także stwierdzenia, iż firma kuzyna nie posiadała ani sprzętu ani mocy przerobowych to wykonania takiego zlecenia, tym bardziej w 50 dni wskazanych w przetargu.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu zapewnia dziennikarzy o prowadzeniu weryfikacji umów zawartych z wykonawcą.

Jednocześnie Wody Polskie twierdzą, że zasady postępowania w sytuacjach konfliktu interesów regulowane są przepisami wewnętrznymi. I tu kolejna wpadka – bo dzięki dociekliwości redaktora Marcina Wójcika okazuje się, że owe przepisy, na które powołuje się PGW wydane zostały dopiero po tym, jak władze się na nie powoływały, a dokładniej dopiero 27 marca br.

Warto poświęcić kilka minut i kilka złotych, bo za możliwość przeczytania artykułu pt.: „Rodzina rośnie na państwowej wodzie. Układ w Lwówku Śląskim nie do ruszenia?”, w Wyborczej trzeba zapłacić. Miesięczny abonament kosztuje na początek 9 złotych. Niemniej publikacja odsłania kolejne ciemne strony działalności lokalnego układu, na którym w tym przypadku nadzór sprawował Stanisław Longawa dyrektor RZGW we Wrocławiu.

wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,32701894,rodzina-rosnie-na-panstwowej-wodzie.html

Opis rodzinnych powiązań i realizacji inwestycji ma być takę w wersji papierowej gazety.

Co warto podkreślić, to nie koniec ciekawych historii i prac wykonywanych przez Zarząd Zlewni w Lwówku Śląskim. Już w najbliższych dniach opowiemy o kolejnej interesującej inwestycji.

38 KOMENTARZE

  1. Takie kompetencje jak ma pani dyrektor w organizowaniu kamarylli nie mogą przepaść – z pewnością odwołana tylko ponto żeby awansować a ojciec, brat, bratowe się przy okazji przebranżowią. To zdolni ludzie. Zdolni i oszczędni bo zobaczcie jaki dom można wybudować z oszczędności w tak młodym wieku. Prawda Kacper? Majątkowi Magdaleny i Kacpra należy się bliżej przyjrzeć a z całą pewnością go zabezpieczyć w toku odpowiednich postępowań gdyby się okazało, że szkodę trzeba naprawić

  2. Cały W@!¥€k, utopił gryfów , utopi pół Lwówka .
    Ale jak to mawiał nikt nikomu nic nie obiecywał .
    Byleby teraz nie wyszedł z tego suchą nogą , a w obszczanych gaciach.

  3. Brawo dla Redakcji !!!
    Takie bulwersujące przypadki, przy braku odpowiedniej reakcji organów ścigania (Policji i Prokuratury), powinny być nagłaśniane i piętnowane. Osoby związane z tym procederem już nigdy nie powinny być zatrudniane w państwowych, czy samorządowych podmiotach.

  4. O jaki Bogusław niewinny ???wrobiony???on zawsze taki uczciwy był przecież ???aż się zakrztusiłam…przepraszam ale musiałam zdanie wyrazic ….może w końcu pora zapłacić za swoje uczynki,,,,

  5. Przecież to norma w tym regionie. Początek w dawnej milicji, a układ trwa do dziś na różnych szczeblach administracji publicznej. To jest problem nie tylko tego powiatu. Po prostu tutaj wybiło szambo zbyt mocno. Mnie już interesowało dlaczego nagle odwołano nagle ekipę Policji od kładziaży . Proste, patusy – koledzy i rodzina mogą ryć po lasach i polach bezkarnie. Tu jest robota dla CBŚ na miesiące i dziesiątki ludzi do posadzenia.

  6. Protokół powinna podpisać Dyrektor z Kier Nadzoru/z bratem/ a poświecili zastępcę i pracownika nadzoru bez marury z kilkumiesiecznym stazem pracy w sekretariacie. Ale zastępca też ma za uszami i wiedział co podpisuje.

  7. Tego typu przypadki, zalążki lub już struktury mafijne, należy wypalać gorącym żelazem i wycinać do białej kości.
    Szkoda tylko, że w tej sprawie prokuratura cały czas na coś czeka. Przecież znane są przypadki, że prokuratura wszczynała śledztwa jedynie na podstawie doniesień prasowych, a tutaj nadal cisza ?!

  8. Przyjęciom do pracy od 2024 r.też trzeba się przyjrzeć. Kierownik administracyjna też w tym układzie. Ile pociotków przyjęła swoich po podstawówce? Pracujemy tu to widzimy kto przychodzi i co robi. Swoi do południa na telefonie siedzą i kawę piją i wychodzą kiedy chcą. A reszta do roboty.

  9. Podejrzewam, że rodzina Państwa Cz. ma na swoim koncie jeszcze inne tego typu sprawy, a w przestępczy proceder zamieszany jest znacznie szerszy krąg osób, w tym osób na kierowniczych stanowiskach w państwowych i samorządowych podmiotach.
    Nie dziwi zatem, że w rej sprawie jest znaczny opór w działaniu organów ścigania, a szkoda…

  10. Mafia – ciekawe kiedy zmiany kadrowe w prokuraturze, która bez wątpienia starała się kryć ten układ. Na wszystko przychodzi czas. A czas wiosny wykorzystajmy na sprzątanie i wyrzucanie śmieci w całym powiecie, Karkonoskim, złotoryjskim. Każdy może zadbać i posprzątać lokalnie.

  11. To wierzchołek góry lodowej, brali łapówki za wydawanie pozwoleń wodnoprawnych dla elektrowni wodnych, stara elektrownia zagrażającą środowisku, z niedziałająca infrastruktura i degradująca koryto rzeki, na podstawie sfałszowanego operaty wodnoprawnego dostaje pozwolenie na 20 lat funkcjonowania bez sprawdzenia czy w ogóle działa, wszystkie pozwolenia byly wydawane zza biurka za łapówki. Pani Dyrektor śmiała sie z ludzi jak zglaszali uciążliwości dzialania elektrowni.

  12. Jeżeli te osoby, pod kierownictwem Państwa Cz., faktycznie dopuszczały się tego co zostało tu opisane, a zapewne są jeszcze inne sprawy, to całe towarzystwo (w tym członkowie rodziny Cz.) powinno być wykluczone z jakiejkolwiek formy zatrudnienia w instytucjach państwowych i samorządowych oraz współpracy z nimi, teraz i w przyszłości.
    O patologiach należy pisać, nagłaśniać i piętnować osoby, które nas okradają !!!

  13. Przepis na sukces wg Państwa Cz.:
    1. W państwowej jednostce, która dysponuje dosyć dużymi pieniędzmi, ulokować na kierowniczych stanowiskach „swoich” i zaufanych ludzi (najlepiej z rodziny),
    2. „Kierować” firmą, zarejestrowaną na inną osobę (najlepiej z rodziny), która tylko teoretycznie posiada siły i środki do wykonywania prac na rzecz podmiotu wymienionego w pkt 1.,
    2. Osoby wymieniony w pkt 1. i 2. powinny być pozbawione etyki i moralności, z dużym poczuciem cwaniactwa oraz nastawione na łatwy i szybki zysk.

  14. Same dobre rady w końcu do was co tu piszecie tez przyjdzie list polecony za obrażanie I plecenie bzdor i oczernianie wlasnej firmy bo wniej pracujecie. I najwięcej mają do powiedzenia ci co nic nie robią w tej firmie od lat Kasia która z Daro latała aż staniki gubiła po archiwum teraz na celowniku ma Staszka brawo ty pozdrow męża. Joanna co nie ogarnia pism i łamie regulamin i płacze na zawołanie można by tak wymieniać bez końca . Teraz macie wycięte drzewa to monitoring nie potrzebnie zakładali bo wy jesteście tańsi. Pozdro dla konfitur

  15. Opisywanie i piętnowanie patologii oraz przestępczych zachowań w instytucjach państwowych nie jest żadnym obrażaniem kogokolwiek, a jedynie wyrazem bezsilności wobec braku właściwej i zdecydowanej reakcji organów ścigania. Jest również wołaniem o zwyczajną sprawiedliwość i równe traktowanie wszystkich łamiących prawo.

  16. Komentarz na poziomie klanu cz. Jak to mówią nie strasz nie strasz…, już się was nie boimy, teraz macie sławę o którą tak zabiegaliście i to podobno nie koniec atrakcji.

  17. Jest to po prostu zadziwiające , jak łatwo jest okraść Państwo Polskie i Polaków. Nikt tego nie kontroluje. Tutaj za batonika z biedry karają , a tu miliony kradną bez konsekwencji. Wstyd i hańba.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj