Radni sprzeciwili się propozycji burmistrz Lwówka Śląskiego

34
4839
screenshot sesja rady miejskiej w Lwówku Śląskim. (archiw.)

To była najdłuższa w historii sesja rady miejskiej w Lwówku Śląskim. Wszystko z powodu konieczności zmian w budżecie po tym, jak większość radnych odrzucała jedną z propozycji inwestycyjnych złożoną przez burmistrz Szczęsną.

 

W poniedziałek, 31 stycznia 2022 roku o godzinie 16. Rozpoczęła się w trybie zdalnym sesja Rady Gminy i Miasta Lwówek Śląski. Jednym z punktów obrad były zmiany w budżecie i wieloletniej prognozie finansowej, wśród których znalazła się propozycja przeznaczenia z budżetu 300 tysięcy złotych na budowę nowej hali sportowej na terenie stadionu miejskiego w Lwówku Śląskim. Miałaby to być tak zwana „hala namiotowa”.

O pomyśle budowy takiej hali przy stadionie miejskim pierwszy raz usłyszeliśmy w połowie listopada. Było to przy okazji spotkania, jakie w ratuszu zorganizowało stowarzyszenie KS BOX Lwówek Śląski. To wówczas burmistrz Szczęsna przekazała zebranym, iż istnieje możliwość zrealizowania takiej inwestycji. Hala ta miałaby byś „drugim domem” między innymi dla klubu bokserskiego, ale także dla trenujących zumbę. Sam pomysł budowy większości przypadł do gustu, jednak już dodatkowe warunki jakie można było usłyszeć na korytarzu niekoniecznie.

Burmistrz jednak nie odpuściła i postawiła na swoim. Na początku stycznia ogłosiła przetarg na „Opracowanie dokumentacji projektowej rekreacyjnej hali na stadionie miejskim w Lwówku Śląskim”. W ogłoszeniu o zamówieniu czytamy:

„Przy projektowaniu należy przewidzieć takie rozwiązania, aby wartość konstrukcji wyniosła ± 200.000,00 zł brutto.”

Założenia do projektowania: hala o wymiarach min. 10m x 15m, wysokość ścian min. 4m, konstrukcja stalowa lub aluminiowa, elementy stalowe ocynkowane ogniowo, dach termo – pompowany (nie skraplający się i utrzymujący temp.) materiał brezent/ PCV lub płyta warstwowa z ociepleniem (wełna, styropian), ściany z blachy lub płyty warstwowej. W tym także 1 szt. drzwi, 1 szt. okna na każdą ścianę, rynny, posadzka betonowa, wentylacja, instalacja elektryczna, docelowo ogrzewanie, które może być wykonane w przyszłości.

Jednak już w połowie stycznia, gdy do urzędu wpłynęły trzy oferty w kwotach od niespełna 39 do blisko 69 tysięcy złotych wiceburmistrz Krokosz unieważnił postępowanie: “Zamawiający zawiadamia o zamknięciu niniejszego postępowania bez dokonania wyboru.” –  wskazał L. Krokosz.

Pomysł został jednak wpisany do projektu budżetu, gdzie na jego realizację M. Szczęsna zabezpieczyła ze środków własnych Gminy kwotę 300.000 złotych.

Jednak w radzie od samego początku nie było widać huraoptymizmu. Wprawdzie pani skarbnik przekonywała, że Gminę stać na taką inwestycję, jednak radni z jednej strony wskazywali priorytety, jak na przykład konieczność zabezpieczenia środków na remont przedszkola nr 1 w Lwówku Śląskim w przypadku gdyby z rządowych środków Gmina nie uzyskała dotacji na budowę nowego obiektu. Z drugiej strony padały pytania o szczegóły inwestycji, na które władze nie potrafiły odpowiedzieć, a jeżeli już odpowiedź padała, to nie była ona przekonujących dla radnych.

Już po sesji Przewodniczący Rady Miejskiej w Lwówku Śląskim Pan Dawid Kobiałka tak wyjaśnia kilkugodzinną dyskusję i jej finał.

„Wiedzą Państwo, że jestem zwolennikiem rozwijania infrastruktury sportowej, ale trzeba do wydatków podchodzić racjonalnie.
Większość Radnych nie zgodziła się na przeznaczenie 300 tysięcy złotych na rozpoczęcie prac nad wielofunkcyjną halą izolowaną (konstrukcja aluminiowo- stalowa) za byłym OSiR-em z kilku powodów:

  • nieznane są całkowite koszty budowy obiektu,
  • nieznane są roczne koszty utrzymania,
  • są inne obiekty sportowe, które nie są w pełni wykorzystywane (tak jak np. hale sportowe przy obu szkołach),
  • zwiększylibyśmy dodatkowo przy tym koszty innych naszych obiektów, ponieważ część użytkowników przeniosłaby się do nowej hali,
  • nie został nam zaprezentowany żaden przykład w innych miejscowościach, jak mógłby wyglądać czy funkcjonować taki obiekt,
  • nie ma finansowania zewnętrznego na taki obiekt,
  • nie zostało nam przedstawione z czego wynika pośpiech dotyczący tej inwestycji (miesiąc wcześniej podczas głosowania budżetu nie było mowy na sesji o tym obiekcie),
  • nie wiemy jak miałyby być organizowane tam zajęcia, czy w większości sportowe, czy bardziej miałaby to być hala widowiskowa,
  • jeśli miałaby to być hala widowiskowa, to na jak dużą widownię (skoro cała miałaby mieć 25x15m), ale z pewnością dużo mniejszą niż hala sportowa przy SP nr 2. Dodatkowo trzeba by przeznaczyć dodatkowe środki na jej wyposażenie widowiskowe,
  • jak ktoś wyobraża sobie treningi różnych klubów sztuk walki na jednym sprzęcie, o ile różne kluby mogłyby/chciałaby z tej hali korzystać. Chyba, że po każdym treningu należałoby swój sprzęt wynosić, ale wtedy niczym nie różni się ten obiekt od innych miejsc do treningu.
  • poważnym argumentem Radnych było również to, że środki możemy przeznaczyć np. na remont przedszkola, które otrzymało warunkową zgodę na działanie od Komendanta Straży Pożarnej, na drogi miejskie i wiejskie, na których remonty ciągle brakuje środków czy chociażby na remont stadionu.

Pytań było o wiele więcej i nie można oczekiwać od Radnych, że zgodzą się na wydanie 300 tysięcy złotych i po wydaniu dowiedzą się na co dokładnie przeznaczyli te środki.” – tłumaczy na swoim profilu Przewodniczący Rady Miejskiej w Lwówku Śląskim, który w podsumowaniu zwraca uwagę, iż w mieście są dwie hale, przy czym hala przy SP nr 1 jest praktycznie pusta po godz. 16. Ponadto hala widowiskowa: hala przy SP nr 2 może pomieścić o wiele więcej osób, natomiast do mniejszych wydarzeń świetnie sprawdza się sala w lwóweckim ratuszu.

Przewodniczący Rady na prośbę Radnych zgłosił poprawkę do uchwały. Radni ośmioma głosami przeciw uznali, że to nie czas na takie inwestycje i propozycja budowy hali została usunięta.

„PS moja opinia podczas sesji uległa zmianie, ponieważ na początku myślałem, że coś przed nami Radnymi jest ukrywane, natomiast na koniec spotkania, miałem wrażenie, że Burmistrzowie po prostu sami nie wiedzą jaki jest cel tego obiektu i komu miałby służyć.” – dodaje Radny Dawid Kobiałka.

Pod postem pana radnego na profilu społecznościowym szybko pojawiły się komentarze, w tych jak to zazwyczaj bywa słychać dwugłos:

Paweł: „Po co kolejna hala skoro potencjał już istniejących nie jest wykorzystywany w 100%. Klasyczne “kupowanie kosztów” na konto podatnika. Czyżby budżet miasta i gminy był w aż tak dobrej kondycji czy w grę wchodzi kolejny kredyt?”

Mateusz: „Czy to miał być taki Miś na skale możliwości Pani Burmistrz przed wyborami?”

Robert: „Rozsądne decyzje często nie są łatwe. Dobrze gdy Rada ma odwagę na ich podjęcie.”

Ale jest i komentarz radnego Wiśniowskiego, który podczas sesji był za wydaniem pieniędzy na nową halę.

„Piszesz farmazony, na większość pytań dostałeś odpowiedź. Doskonale wiesz, że dopóki nie będze roztrzygnięcia przetargu, nikt nie wie jaki będze końcowy koszt. Pan Burmistrz wyraźnie powiedział, że dostał kilka ofert w cenie około 300 tyś. Co Ci jeszcze potrzeba? (…)” – pisze radny z Dworka i dodaje: „Pozbawisz młodzież (która teraz się tuła się po nie do końca przystosowanych obiektach,) do świetnego miejsca na treningi? I chwalisz się tym? Jesteś z tego zadowolony? (…)”.

Jak widać zderzyły się tutaj dwa światy. Niestety, władze Gminy podczas sesji nie potrafiły znaleźć merytorycznych argumentów, by przekonać radnych, że faktycznie w obecnej sytuacji, gdzie jak wspominali niektórzy z radnych jest problem z przedszkolem w Lwówku Śląskim, jest problem ze świetlicą w Niwnicach, jest problem z kanalizacją, wodociągami i drogami Gminę stać na budowę kolejnej hali.

34 KOMENTARZE

  1. To co to miała być za hala frajerska z mchu i paproci za 300 tysięcy skoro sam kibel w rynku tyle kosztował pare lat temu, a wszystko drożeje przez politykę rozdawnictwa rządu???

    • A może ktoś sobie szykuje posadę kierownika hali bo po wyborach zostanie bez posady a po drugie nie czepiajcie sie w Mirsku jest parcie na stawianie kibla za grube setku tysiecy złotych to taka kiełbasa wyborcza bo u nas są setki turystów i bez kibla się nie obejdzie.

    • To dyrektor szkoły zarządza halą. Żeby wynajmować popołudniami to trzeba kogoś zatrudnić, żeby otworzył, zamknął, zaświecił światło, zgasił itd. Czy koszt wynajmu pokryje te koszty? Wątpię. Dyrektorzy pewnie z ekonomicznego punktu widzenia tego robić nie chcą.

  2. Parkingi niech porobi w mieście, bo nie ma gdzie parkować a nie kolejna hala! Małe sklepy upadają w mieście bo ludzie nie mają gdzie parkować i rezygnują z zakupów. Mieszkańcy się złoszczą bo nie mają gdzie parkować pod swoimi miejscami zamieszkania! Drogi też w fatalnym stanie.

    • po co drogi niech zwina asfalt i bierznie na stadionie wysypia a do pracy bedziemy samolotami latac bo juz teraz droga 297 nie da rady sie minąć bo dziury jak po wojnie

  3. Dzieci same autobusem jeżdżą bo nie ma pieniędzy na opiekuna, uzależnione od 1 kursu, przedszkole niewyremontowane, trzeba zamykać, ale namiot priorytet. Ciekawe kto to będzie ogrzewał i za ile. Może lepiej dostosować już istniejące budynki.

  4. Po co druga hala,to poroniony pomysł.Zobaczcie jak wygląda stadion,to ruina.W innych nawet mniejszych miastach,stadioniki są jak ta lala.We Lwówku nic się nie dzieje ,a w piłkę nożną trenuje i gra kilka grup wiekowych piłkarzy,nad tym problemem pochylcie się szanowni radni.

  5. Jak zumba tam miala byc to juz kumam! Zona jednego z radnych prowadzi zumbe,on byl prezesem klubu ktory upadl,wiec moze powtorka z rozrywki i blisko domu. Tak sobie to ukladam, moze sie myle to sorry.

  6. mam swoje lata i trochę pamiętam. Swego czasu w Bolesławcu przy nieistniejącym już boisku była hala BKS-u (obecnie stoją tam budynki i SP2). Z hali tej w godzinach lekcyjnych korzystali uczniowie bolesławieckich szkół górniczych jako własnej sali gimnastycznej. My z ogólniaka i dziewczyny z medyka niestety mieliśmy bardziej skromne warunki. Ale po południu hala była praktycznie ogólnie dostępna dla ćwiczących pod szyldem BKS-u (nieważne z jakiej szkoły) Jednocześnie ćwiczyli tam nieraz bokserzy i ciężarowcy, również ze Lwówka. Pan Wieliczko na pewno to pamięta bo również tam trenował. Hala ta “potrafiła wychować” nawet mistrza Europy w boksie Pana Tomczyka. Więc myślę, że zamiast wydawać kupę kasy pod publiczkę należałoby opracować racjonalne wykorzystanie obecnie istniejących sal gimnastycznych przy szkołach. Trochę myślenia. To naprawdę nie boli.

  7. Proszę Państwa może ktoś mi wytłumaczyć czy hala przy SP1 jest prywatnie zarządzana? Dlaczego pytam. Kiedy niejednokrotnie chcieliśmy wynająć hale to zawsze była odpowiedź że nie, nie bardzo, nowy tartan położony, musi przyjść ktoś otworzyć-zamknąć, prąd-światła, pandemie, obostrzenia itd. Przy czym dodam że hala przy SP2 jest non stop udostępniana. Pani Dyrektor tamtejszej szkoły nie widzi problemu w obsłudze hali, orlika, prądzie, itd. Wręcz przeciwnie zachęca do korzystania (to jest gospodarz i mtywator sportowy)…SP1 niegdyś szkoła w której “tętniło” życie sportowe,hala zamknięta-nie dostępna dla dzieci i młodzieży czy klubów w godzinach popołudniowo-wieczornych. W tej chwili trenują lub mogą trenować tylko lekkoatleci z klubu Piast (chociaż tyle fajnie)…. Trochę racjonalnego gospodarowania, organizacji i nie potrzeba “nowej hali”.

    • Fakt – hala SP2 zawsze była i jest ogólnie dostępna tyle tylko, że po uiszczeniu stosownej opłaty, wcale nie małej biorąc pod uwagę zasobność kieszeni większości młodzieży. O wysokości opłat oraz organizacji imprez poza godzinami pracy szkoły nie decyduje dyrektor tylko gminne władze – radni oraz burmistrz (uchwała, regulamin, cennik). Można powiedzieć, że szału nie ma

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here