Strona główna Aktualności Na sygnale Prokuratura zarzuca lekarce narażenie pacjenta na utratę życia

Prokuratura zarzuca lekarce narażenie pacjenta na utratę życia

0
258
pogotowie szpital ambulans
zdjęcie poglądowe

Prokuratura skierowała do Sądu akt oskarżenia przeciwko lekarce anestezjolog. Kobieta została oskarżona o nieumyślne narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

 

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do Sądu Rejonowego w Lubaniu akt oskarżenia przeciwko 52-letniej lekarce anestezjolog zatrudnionej w Łużyckim Centrum Medycznym w Lubaniu. Kobieta została oskarżona o nieumyślne narażenie 43-letniego pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Sprawa dotyczy wydarzeń z 5 grudnia 2022 roku. Jak ustalono w toku śledztwa, 43-letni mężczyzna podczas spaceru z żoną nagle stracił przytomność i upadł. Jego żona natychmiast rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową, którą prowadziła do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego. Następnie pacjent został przewieziony do Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu.

Tego dnia dyżur na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii pełniła oskarżona lekarka. Z ustaleń prokuratury wynika, że oceniła stan chorego jeszcze w karetce, po czym odmówiła jego przyjęcia do szpitala, wskazując na brak wolnych miejsc na oddziale intensywnej terapii.

W związku z tą decyzją ratownicy medyczni, zgodnie z poleceniem dyspozytora, przetransportowali pacjenta do szpitala w Zgorzelcu. Krótko po przyjęciu do tej placówki 43-latek zmarł.

Kluczowe znaczenie w postępowaniu miała opinia zespołu biegłych ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej. Eksperci uznali, że po przywiezieniu pacjenta do szpitala w Lubaniu nie wdrożono podstawowych procedur diagnostycznych wymaganych wobec osoby znajdującej się w stanie krytycznym.

Biegli wskazali także, że lekarka nie wykonała badań za pomocą aparatu ultrasonograficznego umożliwiającego rozpoznanie wielu patologii, które miały na celu uchylenie istniejącego stanu zagrożenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. – wskazuje Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze 

Zdaniem biegłych zaniechanie tych czynności spowodowało, że nie ustalono przyczyny gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia pacjenta, który pozostawał w stanie krytycznym. Tym samym – jak oceniła prokuratura – zamknięto mu możliwość uzyskania odpowiedniej pomocy i leczenia.

Śledczy zarzucają lekarce, że kierując się wyłącznie brakiem miejsc na oddziale intensywnej terapii odmówiła przyjęcia chorego, nie zabezpieczając go do czasu znalezienia miejsca w innej placówce oraz nie przeprowadzając wymaganej konsultacji z lekarzem specjalistą anestezjologiem. Pacjent został odesłany do szpitala oddalonego o około 24 kilometry, mimo że znajdował się w trakcie zatrzymania krążenia.

Oskarżona nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia.

Za nieumyślne narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara do roku pozbawienia wolności. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, 52-letnia lekarka nie była wcześniej karana sądownie.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj