Pierwsza tegoroczna akcja sadzenia drzew na obszarze RZGW we Wrocławiu została zrealizowana na terenie zarządzanym przez Zarząd Zlewni w Lwówku Śląskim.
Wspieranie działań na rzecz zwiększania retencji wodnej, w szczególności na terenach leśnych, stanowi jedno z kluczowych zadań realizowanych przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie we współpracy z Lasami Państwowymi. Pracownicy Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim, włączyli się do akcji sadzenia drzew w sąsiedztwie rzek oraz zbiorników wodnych.
Pierwsza tegoroczna akcja sadzenia drzew na terenie podległym Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej we Wrocławiu została przeprowadzona 20 marca 2026 roku właśnie na obszarze Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim. Działania zrealizowano w leśnictwie Bielanka, na terenie Nadleśnictwa Lwówek Śląski, gdzie wspólnymi siłami pracowników Wód Polskich, leśników oraz uczestniczącej w wydarzeniu młodzieży szkolnej i przedstawicieli instytucji posadzono kilka tysięcy sadzonek drzew.
Lokalizacja przedsięwzięcia nie była przypadkowa – nasadzenia wykonano w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Bóbr, co ma istotne znaczenie dla poprawy retencji wodnej oraz stabilizacji warunków środowiskowych w zlewni.
Realizacja tego typu działań na terenie gminy Lwówek Śląski wpisuje się w szerszą strategię przeciwdziałania skutkom suszy oraz ograniczania negatywnych konsekwencji gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Drzewa odgrywają bowiem kluczową rolę w procesach retencyjnych. Zwiększają zdolność gleby do zatrzymywania wody, poprawiają jej infiltrację oraz wpływają na regulację mikroklimatu. W efekcie możliwe jest zarówno ograniczenie odpływu wód w okresach intensywnych opadów, jak i ich stopniowe uwalnianie w czasie niedoborów.
– Wspieranie rozwoju retencji, także na terenach leśnych, w sąsiedztwie rzek i akwenów, to jedno z kluczowych działań aktywnie realizowanych przez pracowników naszego gospodarstwa w całej Polsce południowo-zachodniej. Zaś wspólne akcje z pracownikami Lasów Państwowych są organizowane na naszym obszarze cyklicznie począwszy od 2018 roku. – wskazują Wody Polskie.

























Zamiast takich leśnych eko-akcji pod publiczkę po ostatnich aferach i zmianach kadrowych zapraszam pracowników Wód Polskich do oczyszczenia koryta Płóczki w Lwówku Śląskim. Obok cmentarza w wodzie od miesięcy zalega drzewo które utrudnia przepływ, gromadzą się śmieci. To bardzo blisko od budynku Wód Polskich, krótki spacerek przez Jaskiewicza na ul. Graniczną i zaraz za mostkiem na Al. Wojska Polskiego zapraszam do oczyszczenia brzegów i koryta. Kierunek cmentarza potem dalej w kierunku waszego ukochanego Nadleśnictwa 🙂
A kiedy „posadzą” niektórych pracowników Wód Polskich ?
STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ !!! BRAWO ! ! ! KSIĄDZ ! ! !
Same nowe twarze w tych Wodach. A co z poprzednią kadrą ?
moze zakopywali pod drzewami w BANKU ZIEMSKIM GRAJCARY….
Ładne dziewczyny w tych Wodach Polskich pracują.
Zależy dla kogo. Nie o urodę tutaj chodzi, a o konkretne kompetencje, umiejętności czy wykształcenie.
Parę sadzonek na przykryć AFERĘ . Gratuluję PR-owcom , genialne.
BRAWO ! ! !
Ludzie nie wrzucajcie wszystkich do jednego gara Ci co są na zdjęciach i brali udział w tym przedsięwzięciu pewnie nie maja nic wspólnego z całą aferą i chcą pracować chwała im za to i trzymam kciuki za nich oby wyprowadzili te firmę na prostą. A ci co cos nabłocili faktycznie nie widać ich na zdjęciach.
Na zdjęciu jest ten co podpisał słynny protokół odbioru robót.
W Polsce największym zaufaniem społecznym cieszą się Straż Pożarna (PSP i OSP) oraz Wojsko Polskie, to może teraz z nimi jakaś akcja dla podbudowania wizerunku.
A tak poza tym, to współczuję, a jednocześnie dziękuję tym wszystkim zwykłym pracownikom Wód Polskich, którzy mimo wszystko rzetelnie wykonują swoją pracę.
Kmbinatorom i złodziejom mówimy dość !!!
Ciekawe jak drzewa kiedyś rosły, zanim człowiek je sadził.
Nie widzę tu zdjęć z nasadzenia tylko pamiątkowe zdjęcie w lesie. Czyste ubranka, czyste rękawiczki itd. Szkoda pisać a koryta rzek czekają i czekają.
Z tym drzewem leżącym w rzeczce Płóczce to jest całkowita prawda. W nurcie rzeki – na wysokości cmentarza leży potężny pień drzewa, który wyraźnie utrudnia odpływ wody. Służby tego NIE WIDZĄ i czekają na nawet niewielki przybór wody. Wtedy rzeczka stanie się groźna bo poziom wody zacznie się szybko podnosić. Społeczeństwo to widzi, a służby czują, że są stworzone do WYŻSZYCH CELÓW !
Coś nie wszyscy pracownicy ustawili się do zdjęcia. A gdzie sławna rodzinka ?
Rodzinka zaraz będzie miała robione zdjęcia, do kartoteki
to teraz tfu… nadleśnictwo niech czyści rowy…