Lwówek Śląski: W niektórych placówkach zawieszają strajk

6
9

W placówkach położonych na terenie gminy Lwówek Śląski biorących udział w referendum strajkowym przed 8 kwietnia 2019 roku frekwencja wskazała gotowość strajkową w następujących placówkach:

Szkoła Podstawowa nr 1 w Lwówku Śląskim
Szkoła Podstawowa nr 2 w Lwówku Śląskim
Szkoła Podstawowa nr 3 w Lwówku Śląskim
Szkoła Podstawowa w Niwnicach
Publiczne przedszkole nr 1 w Lwówku Śląskim
Publiczne przedszkole nr 2 w Lwówku Śląskim

Władze Lwówka Śląskiego na internetowej stronie magistratu informują, że od dnia 15 kwietnia br. w Publicznym Przedszkolu nr 1 oraz w Klubie Dziecięcym nr 1 w Lwówku Śląskim strajk został zawieszany.

W przypadku braku wymaganej liczby pedagogów dla zapewnienia wszystkim uczniom opieki może zaistnieć sytuacja, w której dyrektorzy nie będą w stanie zapewnić bezpiecznych warunków pobytu dzieci w placówkach. Sprawę tę konsultujemy na bieżąco z dyrektorami. Przypominamy ponadto, że Gmina i Miasto Lwówek Śląski nie jest stroną sporu. Brak jest uregulowań prawnych, które pozwalają na podjęcie przez organ prowadzący w sytuacji kryzysowej działań, pozwalających na zapewnienie wszystkim dzieciom opieki. Bardzo proszę o wyrozumiałość – pisze burmistrz M. Szczęsna.

6 KOMENTARZE

  1. Przed nami radosne Święto Zmartwychwstania Pańskiego. Życzę Wszystkim smacznego święconego jajeczka. Do strajkujących… podajcie sobie Znak Pokoju i wracajcie do Rodzin i nam dajcie Świętować.

  2. No tak a Nasz Kochany Lubomierz nadal STRAJKUJE
    NIE WAZNE SA DZIECI, MŁODZIEŻ I ICH WYKSZTALCENIE…. “Skoro innym Rząd daje to dać musi także i Nam”
    Zastanówcie się troszeczkę nad swoim postępowaniem Drodzy Pedagodzy!!!!

  3. Broniarz i spółka ewidentnie przegrali. Nauczyciele wygrali istotną podwyżkę i nadanie priorytetu dyskusji o edukacji oraz wybrzmienie w przestrzeni publicznej opinii, że nauczyciele powinni zarabiać więcej.
    Broniarz wie, że ci nauczyciele, od których zależy kwalifikacja maturzystów nie staną w 100% po jego stronie, dlatego śpieszy się, by zakończyć strajk przed Świętami i wyjść z twarzą,
    Nie chciałbym być tym nauczycielem, który odmawia uczniowi – po czterech latach współpracy – oceny dającej przepustkę do egzaminu maturalnego. Tego ucznia nauczyciel będzie mijał na ulicy przez następne lata. I może (bo przecież dobrze wychowany, nieprawdaż) usłyszy “Dzień dobry, Panie Profesorze”, czy pozostanie mu tylko opuścić wzrok?
    Powrót do zajęć po Świętach będzie dla mnie znakiem, że nauczyciele rozumieją politykę i swój (zgoda, niedoceniany) interes. Jeśli nie powrócą – pokażą swoje zacietrzewione sympatie polityczne.

  4. I wtedy ja im mówię:
    1. Dołóżcie nauczycielom dwie godziny do pensum, ale nie nazywajcie tego “godziny karciane”!!!! Dokładnie dwie.
    2. Nie każcie tego robić za darmo!!! Zapłaćcie, ale nie tyle by to była płaca za dwie dodatkowe godziny.
    3. Wysłuchajcie argumentów przeciwko temu pomysłowi od szefów ZNP, PO, PSL. Niech wystrzelają argumenty, niech ten pomysł do gruntu ośmieszą, wyszydzą itd.
    4. Dajcie czas nauczycielom, by zrozumieli czym się różniła argumentacja i reakcja wymienionych w pkt. 3 od argumentacji i reakcji gdy PO+PSL wprowadzało godziny karciane i jak po cichu przeszła likwidacja tychże przez PiS. Kto ma oczy ten widzi, kto ma uszy ten słyszy.
    5. Kurtyna.
    **Dla znacznie młodszych lub spoza branży: “Godziny karciane zostały wprowadzone nowelizacją z dnia 28 listopada 2008 roku i weszły w życie 1 września 2009 roku. Ustawa była projektem rządowym, wpłynęła do Sejmu 20 października 2008 roku. “Za” głosowali przede wszystkim posłowie PO i PSL, przeciw był prawie cały obecny na głosowaniu klub parlamentarny PiS”. Godziny karciane to były godziny niepłatnych a obowiązkowych zajęć realizujących zadania szkoły – powszechnie przez nauczycieli nielubiane i krytykowane. Godziny karciane zlikwidował PiS. (Zresztą wujek Google pomoże)

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here