Lidl wyjaśnia, dla kogo są specjalne miejsca parkingowe

7
1814
zdjęcie poglądowe

Sporo emocji wywołał nasz materiał dotyczący specjalnych miejsc parkingowych przy markecie. Spieraliście się o to, dla kogo są one przeznaczone? W celu rozwiania wątpliwości zapytaliśmy u źródła.

 

Sporo emocji wywołał nasz materiał dotyczący specjalnych miejsc parkingowych przy markecie i kulturze parkowania. Spieraliście się o to, dla kogo są one przeznaczone? Jedni przekonywali, iż są to miejsca wyłącznie dla osób posiadających Kartę Dużej Rodziny, inni zapewniali, że na miejscach tych mogą zatrzymywać się osoby, które mają z sobą małe dzieci.

Lidl Polska rozwiewa wszelkie wątpliwości:

W Lidl Polska dążymy do tego, aby zakupy w sklepach naszej sieci były dla klientów wygodne i komfortowe. W tym celu w sklepach znajdują się szerokie alejki, dbamy o odpowiednią ekspozycję artykułów, udostępniamy kasy pierwszeństwa kobietom w ciąży oraz osobom z niepełnosprawnością, a zmotoryzowani klienci mogą skorzystać z dużych parkingów. W części sklepów klienci mogą skorzystać z kas samoobsługowych, które są szczególnym udogodnieniem dla osób robiących szybkie zakupy najpotrzebniejszych produktów.

Jesteśmy świadomi, że łączenie zakupów z opieką nad małymi dziećmi może stanowić dla ich rodziców oraz opiekunów spore wyzwanie. Naszym celem jest, aby zakupy w Lidl Polska były komfortowe, dlatego wciąż zmieniamy nasze sklepy. Z myślą o klientach z dziećmi, tworzymy dla nich specjalne miejsca parkingowe. Miejsca są oznakowane, znajdują się blisko wejścia do sklepu, mają także większe rozmiary niż standardowe, żeby można było łatwiej wyjąć np. nosidełko z pojazdu oraz by było bezpieczniej.

zdjęcie poglądowe

Mogą tam parkować wszystkie rodziny z dziećmi – nie tylko posiadacze Karty Dużej Rodziny.

Miejsca parkingowe dla rodzin z dziećmi nie są zdefiniowane w obowiązujących przepisach – wydzielamy je wyłącznie z własnej inicjatywy, z myślą o wygodzie naszych klientów”. – tłumaczy w imieniu sieci Aleksandra Robaszkiewicz.

Czytaj: Na bakier z kulturą

Czy te wyjaśniania pohamują cwaniactwo niektórych osób, które myślą wyłącznie o własnej wygodzie i nie zważając na innych zastawiają te miejsca mimo, iż nie powinni, mimo, iż nie mają z sobą małych dzieci?

7 KOMENTARZE

  1. Brak kas dla kobiet w ciąży… Trzeba czekać w kolejce czasami ktoś przepuści jak widzi kobietę w ciąży, ale to naprawdę bardzo rzadko…. I jeszcze trzeba uważać na innych klientów, którzy nic nie kupią a przechodzą szybko koło kasy. Wcale nie patrząc że kobieta jest w ciąży i nie przepraszają by przejść….

    • Ciąży i ciąży, albo matka z dzieckiem w wózku. Mam wrażenie, że pisze to ta sama osoba… Ciąża to nie choroba, ale stan fizjologiczny. Takie komentarze irytują i działają zupełnie w odwrotną stronę. Kulturalny człowiek przepuści, lecz większość kobiet, arogancko manifestujących swój stan, wzbudza tylko niesmak u reszty klientów. Załóżcie sobie jeszcze niebieskie koguty i domagajcie się korytarza życia w drodze do kasy, jak pogotowie czy straż na autostradach. A gdzie ojciec? To przypadkiem nie on powinien dbać o podstawowe potrzeby rodziny, tak żeby matka była bezpieczna w domu???

    • Ciąża to nie choroba ale obciążenie dla organizmu. Jedni przechodzą lepiej inni gorzej. Ja w ciąży czułam się dobrze i nie korzystałam z przywilejów, chyba, ze ktos mnie przepuścił ale znałam dziewczyny, które 2 minuty stać nie mogły… zreszta widać, ze kultury z domu nie wyniosłeś/ wyniosłaś. Trudno. Polacy to taki zawistny naród, oby ktos przypadkiem nie miał troszkę lepiej. Nikt nie szanuje kobiet w ciąży, najlepiej niech w polu robi, zejdzie urodzić i z powrotem w pole. Potem się dziwią, ze niż demograficzny.

  2. Uważam, ze jak ktos ma choć troszkę rozumu, to wie, ze te miejsca są dla rodziców, którzy zmuszeni są przyjechać na zakupy z dziećmi. A jak ktos jest niedouczonym burakiem i myśli, ze może tam stanąć bo ma fotelik w samochodzie, to już tylko świadczy o jego poziomie intelektualnym.

  3. Zgadzam się z To my Polacy.ja w ciąży też czułam się dobrze i stałam tak jak inni,ale faktycznie nie zawsze jest tak różowo.Malo tego często jest tak,ze właśnie kobieta w ciąży boi się poprosic o przepuszczenie,zeby nie narazic się na takie właśnie komentarze i niechętne spojrzenia.Niestety głównie(o dziwo) to kobiety nie potrafią i nie chcą zrozumieć. Czasem kobieta w ciąży nie ma wyjścia i musi sama zadbać o zakupy,zresztą matki,podejrzewam,że gdyby mialy wybor, to też wolałyby zakupy zrobic same. Podejrzewam,że te napełnione goryczą komentarze piszą osoby,które nie bardzo mają wyobrażenie o ciaży i dzieciach.Pozdrawiam ciepło:)

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here