Ervi – dziewczyna z sąsiedztwa spełnia swoje marzenia, jako piosenkarka

0
ERVI Erwina Ostrowska
Ervi – właściwie Erwina Ostrowska. Urodziła się w Lwówku Śląskim. Przez pierwsze piętnaście lat swojego życia mieszkała we Wleniu. Później przeprowadziła się na wieś, do Łupek koło Wlenia. Mimo wielu trudności, a niekiedy i przeciwności realizuje swoją pasję. Śpiewa, nagrywa płyty, koncertuje …
 
 
 Joanna Troszczyńska – Giera: Od kiedy interesujesz się muzyką? Jakie były Twoje początki?Ervi: Muzyką, a dokładniej śpiewaniem interesuje się od najmłodszych lat. Pamiętam, że już w podstawówce rysowałam siebie, jako piosenkarkę. To było moje największe marzenie. Wtedy nikt się nie spodziewał, że ta pasja i postawiony w główce sześcioletniej dziewczynki cel będzie towarzyszył mi przez całe życie.Zaczynałam od apeli w szkole, które prowadziłam. Później recytowałam wiersze, brałam udział w różnych konkursach muzycznych… Śpiewałam na przykład na Dniach Wlenia, czy podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Gdy dostałam swój pierwszy mikrofon zaczęłam nagrywać covery. Spotykały się one zarówno z pozytywnymi opiniami, które dawały mi wiele radości, jak i negatywnymi, których z czasem bywało coraz mniej. Jednak podkreślam, że nie zawsze bywało kolorowo. Miewałam dni, w których chciałam zrezygnować z tego, co robię przez to, że wielu moich rówieśników naśmiewało się ze mnie i szydziło. Gdyby nie wsparcie mojej mamy pewnie przestałabym rozwijać swoją pasję.Apeluję do każdego, kto ma marzenia: Nie rezygnujcie z nich tylko, dlatego, że komuś się to nie podoba. Nie pozwólcie by przez hejtowanie ktoś zniszczył wasze cele w życiu.JT-G: Kiedy i jak trafiłaś do „wielkiego świata”?Ervi: Drzwi do pokazania się szerszemu gronu publiczności otworzyła mi właśnie współpraca z Karrambą. To dzięki niemu mogę spełniać swoje marzenia. Z Marcinem znamy się już prawie 8 lat. Chyba wszyscy, co byli na dniach Gołębiarki we Wleniu (2011 r.) pamiętają, że zaczęło się od wygranej na scenie w konkursie tanecznym, który prowadził zespół Pewex.
Karramba – właściwie Marcin Kitliński – polski raper, autor tekstów, muzyk, kompozytor i multiinstrumentalista, a także producent muzyczny i inżynier dźwięku. Zaliczany jest do prekursorów hip-hopu w Polsce, tworzy od 1992 roku. Występował m.in. w zespole Brooklyn, był członkiem formacji Project ’96, od 2010 roku tworzy wykonując muzykę z pogranicza muzyki pop, dance i elektronicznej muzyki tanecznej zespół PeWeX. W 2018 roku Karramba wydał płytę pod tytułem “Kryminalna Polska”.

JT-G:  We Wleniu i okolicy wszyscy znają Cię, jako Erwinę, fani w cały kraju, jako Ervi. Czy czujesz się gwiazdą?

Ervi: W żadnym wypadku nie czuję się gwiazdą. Ha ha. Jestem zwykłą osobą, z przywilejem rozwijania swojej pasji.

JT-G:  Jak wyglądały początki Twojej muzycznej kariery? Twój pierwszy singiel, pierwszy teledysk, pierwszy występ na scenie podczas koncertu?

Ervi: Pierwszy singiel jak i teledysk, który był całkowicie profesjonalny nosi tytuł N@j! Nagrałam go wspólnie z Karrambą i to od tego wszystko się zaczęło.

Pierwszy prawdziwy koncert odbył się około dwóch lat temu w Mieszkowicach. Cudowna atmosfera i ludzie, czułam się przeszczęśliwa i nie mogłam uwierzyć w to, co się dzieje wokół mnie.

JT-G:  Śpiewasz, ale także piszesz teksty. Powiedz proszę, które z utworów są Twojego autorstwa?

Ervi: Najbardziej znanym utworem mojego autorstwa i produkcji jest chyba piosenka pod tytułem „Bliski”. Do niej też był nagrywany teledysk, właśnie w naszych okolicach – we Wleniu i na zamku Lenno. Powstał on dzięki dobrym ludziom, którzy poświęcili swój czas i zrobili to całkowicie za darmo. Dziękuje za to mojej przyjaciółce Magdzie i Panu Tomaszowi.

Mniej znane to „Skarbem” lub „A teraz już”.

JT-G:  Czy tworzenie, nagrywanie to Twoje jedyne zajęcie?

Ervi: Nie, oprócz nagrywania, na co dzień normalnie pracuję w punkcie obsługi klienta w Tesco. Czasami ciężko jest pogodzić te dwie rzeczy. Często bywało tak, że w weekend koncertowałam lub nagrywałam, a nazajutrz jechałam na 6 rano do pracy.

JT-G: Czego najczęściej sama słuchasz? Jaki jest Twój ulubiony wykonawca (polski, zagraniczny)?

Ervi: Uwielbiam wszystkie produkcje Alana Walkera, a także wokalistkę Sia (Sia Kate Isobelle Furler). Z polskich wykonawców słucham oczywiście Karramby, Julii czy Planet ANM

JT-G: Czy istnieje szansa, żeby nasz region (np. Wleń) znalazł się w którymś z Waszych teledysków – taka mała promocja rodzinnych stron?

Ervi: Chciałabym, żeby któryś z przyszłych teledysków powstał na terenie Wlenia. Wszystko zależy jednak od klimatu danego utworu, scenariusza. Myślę, że jest na to szansa.


JT-G: Wiem, że zawsze tak, jako Ervi, jak i jako Karramba wspieracie różnego rodzaju akcje charytatywne. Powiedz proszę, dlaczego to robicie?

Ervi: Chętnie bierzemy udział w różnych akcjach charytatywnych, zwłaszcza, kiedy chodzi o pomoc chorym dzieciom. W ubiegłym roku zagraliśmy m.in podczas charytatywnej Gali Boksu w Skierniewicach. Niestety zdarza się również i tak, że organizatorzy imprez pod pretekstem akcji charytatywnych chcą nas ściągać na swoje prywatne, zarobkowe imprezy. Na szczęście mamy czujnego managera.

Robimy to głównie z chęci pomocy tym, którzy faktycznie jej potrzebują. Najpiękniejszą zapłatą dla nas jest szczery uśmiech dziecka i jego rodziców.

Fot. Mariusz Olankiewicz

 

JT-G: Artyści niechętnie mówią o przyszłości. Może jednak uchylisz rąbka tajemnicy i zdradzisz nam, co w najbliższym czasie czeka fanów Ervi i Karramby?

Ervi: Aktualnie promujemy singiel i wideoklip “Gangsterska Miłość”. Jednocześnie pracujemy nad nowymi utworami. Ruszamy też z koncertami – najbliższe odbędą się w Warszawie, Olecku, Oświęcimiu. W tym roku planujemy zagrać również w Wielkiej Brytanii oraz w Niemczech, gdzie ostatnio z powodzeniem wystąpiliśmy podczas wielkiej imprezy “Polonia Music Festival 2018”.

JT-G: I na koniec powiedz proszę gdzie można Ciebie i Was posłuchać, obejrzeć, gdzie kupić płyty oraz gdzie w tym roku planujecie koncerty?

Ervi: Można nas posłuchać zarówno w muzycznych serwisach internetowych, w telewizjach muzycznych jak również na płytach. Ostatni album KaRRamBy, zatytułowany “Kryminalna Polska”, na którym m.in. znajduje się nasz wspólny utwór “Gangsterska Miłość” można nabyć w salonach Empik. Zapraszamy na koncerty we wszystkich zakątkach Polski.

JT-G: Dziękuję za rozmowę. Z całego serca przyłączam się do Twojego apelu i życzę Ci spełnienia marzeń.