Dla bałwana atmosfera w Lwówku Śląskim okazała się zbyt gorąca?

8
1963

Grudzień nadal jeszcze wielu osobom kojarzy się ze śniegiem, mrozem i zimowym szaleństwem. Jednak atmosfera w ostatnich dniach starego roku chyba okazała się za gorąca dla bałwana, który stał pomiędzy budynkiem ratusza a Agatową Kamieniczką.

 

Pojawił się znikąd. Bujał się na wietrze wywołując uśmiech na twarzach dzieci. Jednak dwa dni temu jedna z ciekawszych atrakcji miasta zniknęła. Po ostatnich wydarzeniach uszło z niego powietrze i odszedł w siną dal.

fot. UGiM Lwówek Śląski

Snowmen nie pożegnał się, nawet nie zamieścił w necie selfie. Co go skłoniło do porzucenia tak przyjaznego miejsca? – pytają nas mieszkańcy.

Nie wiemy, dlaczego go wywiało, kto rozdarł jego serce, ale liczymy, iż ten symbol Lwówka Śląskiego jeszcze tu powróci, chociażby po to, by w dzień gasić światła na choince i stojącej obok bombce, żeby w nowym roku nie pojawiały się plotki o braku pieniędzy w kasie.

8 KOMENTARZE

  1. Bardzo dobrze że zabrali bałwana bo idzie Sylwester i na rynku pojawi się więcej debili od tego co zniszczyli dekoracje świąteczne w Nowogrodźcu Lwówku i innych miastach. Winni nie tylko młodzi ludzie. Nie brakuje rodziców babć i dziadków co w Lwówku wkładali dzieci lub wnuki do szopki betlejemskiej i przez to uszkodzili figurę że upadła. Ja bym już usunął wszystkie dekoracje jak się ma takich mieszkańców co nie szanują niczego. Zamiast się cieszyć że coś gmina i dom kultury robią dla ludzi to tylko niszczyć i narzekać na wszystko.

  2. Jak wynika z “przecieku” ze źródła – stojący w “przeciągu”, podczas silnych wiatrów – nieco się nadszarpnął, i powietrza z niego więcej wychodziło, niż dało się wpompowywać. Nikt tego nie przewidywał? Cześć jego pamięci!

  3. Szkoda. Wiecie co robił ten bałwan? On odpowiadał żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To był bałwan na miarę naszych możliwości. Wy wiecie co my zrobiliśmy tym bałwanem? My otworzyliśmy oczy niedowiarkom. Patrzcie – powiedzieliśmy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest bałwan społeczny…

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here