Czyja zguba?

0
966

Być może w Sylwestrową noc przestraszył się huku petard i uciekł, być może ktoś go porzucił. Jest mały, rudy, ale ma wielkie serce i tęskni za swoim domem.

Pies błąkał się w Mojeszu, chwilowo został przygarnięty przez jedną z rodzin. Jak widać jest zadbany.

 

Aktualizacja (03.01.21)

Dzięki Waszej pomocy dziś piesek wrócił do domu.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here