Strona główna Aktualności Biogazownia rolnicza – mieszkańcy składają skargę

Biogazownia rolnicza – mieszkańcy składają skargę

0
226
Biogazownia rolnicza - protest sprzeciw
grafika poglądowa

Po tym, jak mieszkańcy dowiedzieli się o planach budowy we wsi biogazowni rolniczej, natychmiast wystąpili do burmistrza o dokumenty. Po ich analizie złożyli skargę.

 

Biogazownia rolnicza – plany

Plany związane z budową biogazowni rolniczej w Giebułtowie wkraczają w decydującą fazę. Sam wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji do Burmistrza Miasta i Gminy Mirsk wpłynął w sierpniu 2025 roku. Po półrocznej analizie burmistrz Jasiński wydał zgodę.

„USTALAM warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie biogazowni rolniczej o mocy do 495 kW wraz z niezbędną infrastrukturą, na części działki 788/4 obręb Giebułtów, gmina Mirsk” – czytamy w decyzji z lutego br.

Poczta pantoflowa

Jednak to dopiero kilka tygodni później informacja o pierwszej w naszym regionie takiej inwestycji dotarła do mieszkańców. I nie był to żaden oficjalny przekaz, a tak zwana poczta pantoflowa. Ktoś coś usłyszał, ktoś powtórzył. Nie było w tym żadnych konkretów, co budziło demony, strach o zakres działalności, a przede wszystkim o wpływ na środowisko, krajobraz, wodę, zapach, niszczenie dróg przez samochody ciężarowe, etc. Każdy z tych negatywnych skutków ma wpływ na życie mieszkańców, w szczególności tych, którzy żyją z turystyki. Brak konkretów sprawił, że mieszkańcy zjednoczyli się we wspólnym działaniu i wystąpili do burmistrza o dokumenty. Te pozwoliły na ustalenie faktów.

Biogazownia rolnicza – wiosek

Jak wynika z wniosku inwestora, do którego dotarli mieszkańcy Giebułtowa, biogazownia rolnicza planowana jest do realizacji na wydzielonej części działki 788/4 o powierzchni 0,99 ha i ma być ona instalacją o mocy elektrycznej 0,495 MW oraz mocy cieplnej 0,555 MW, funkcjonującą w oparciu o proces fermentacji beztlenowej substratów pochodzenia rolniczego. Zgodnie z dokumentem, roczna produkcja biogazu osiągnie poziom do 1,9 mln m³.

We wniosku znajduje się informacja, iż instalacja może być zasilana substratami pochodzenia rolniczego, obejmującymi m.in. gnojowicę bydlęcą (500 ton/rok), obornik bydlęcy (2000 ton/rok), gnojowicę świńską (3500 ton/rok), kiszonkę kukurydzy (9000 ton/rok), pomiot kurzy (2000 ton/rok), trawy (2000 ton/rok), kiszonkę sorgo (4000 ton/rok), wysłodki buraczane (5000 ton/rok) oraz recyrkulat (10000 ton/rok). Uzupełniająco wykorzystywana ma być woda w ilości do 5000 Mg/rok.

Zapotrzebowanie na wodę określono na poziomie 14,2 m³ na dobę, z czego 13,7 m³ stanowić będzie zapotrzebowanie technologiczne. Do czasu realizacji sieci wodociągowej woda ma być pobierana z projektowanej studni o wydajności do 1 m³/h i głębokości nieprzekraczającej 100 m. Ścieki bytowe ma być gromadzone w szczelnym zbiorniku o pojemności do 10 m³, natomiast odcieki technologiczne zostaną zawrócone do procesu. Wody opadowe z terenów utwardzonych ma być oczyszczane w separatorze substancji ropopochodnych i kierowane do zbiornika retencyjnego o pojemności min. 200 m³, skąd również zostaną wykorzystane technologicznie.

Na terenie inwestycji przewidziano budowę szeregu obiektów technologicznych, w tym m.in. zbiorników fermentacyjnych, zbiorników pofermentacyjnych, silosu na substraty ciekłe, silosów na frakcję stałą pofermentu, zbiorników na substraty płynne, budynku pompowni, budynku rozdzielni ciepła czy stacji transformatorowej.

Biogazownia ma zostać odsunięta od zabudowań mieszkalnych o min. 0,5 km oraz od drogi powiatowej o min. 60 m. Kolorystyka obiektów ma zostać dostosowana do otoczenia, z przewagą barw ziemi i ciemnej zieleni. Jak we wniosku wskazał inwestor, biogazownia ma być całkowicie hermetyczna. Substraty stałe mają trafić do silosu z membraną, a płynne do szczelnych zbiorników. Fermentacja odbędzie się w zamkniętych komorach, a poferment pozbawiony substancji organicznych nie będzie emitował zapachów. Instalacja nie przekroczy norm hałasu, nie zanieczyści gleby ani wód i nie oddziałuje na obszary chronione.

Biogazownia rolnicza – skarga

Po analizie dokumentów mieszkańcy Giebułtowa sformułowali skargę na burmistrza Miasta i Gminy Mirsk. W tej zarzucają Andrzejowi Jasińskiemu, iż prowadził z rażącym naruszeniem prawa postępowania administracyjnego z wniosku Inwestora z dnia 13 sierpnia 2025 r. o ustalenie lokalizacji biogazowni rolniczej w Giebułtowie, a także, że wydał decyzję z rażącym naruszeniem prawa. W skardze zwracają uwagę na wybiórcze zawieszanie postępowań administracyjnych prowadzonych w związku z wnioskami Inwestorów o wydanie warunków zabudowy dla budowy farm fotowoltaicznych, w sytuacji gdy mieszkańcy protestowali przeciwko jakiejkolwiek tego typu inwestycji na terenie sołectwa Giebułtów, jak również podnoszą naruszanie zasad postępowania administracyjnego w odniesieniu do realizacji wniosków mieszkańców o wydanie warunków zabudowy przed uchwaleniem MPZP wsi Giebułtów.

„Pomimo oczywistego obowiązku działania Organu I instancji w trybie specustawy, Organ ten nie podjął czynności nakazanych tym aktem prawa. Nie zamieścił wymaganych informacji w BIP, nie przeprowadził konsultacji społecznych i uzgodnień z organami wskazanymi w specustawie, etc. Nie przygotował i nie przekazał Radzie Miejskiej Gminy Mirsk projektu uchwały o ustaleniu lokalizacji inwestycji wraz z opiniami i uwagami. Tym samym Rada nie zajęła się Wnioskiem Inwestora i nie podjęła decyzji, choć to do jej wyłącznej kompetencji należało w sytuacji stosowania specustawy podejmowanie decyzji w tym zakresie. Tym samym Organ I instancji, w rażący sposób naruszył w szczególności normy prawa wynikające ze specustawy.” – piszą w skardze mieszkańcy Giebułtowa.

– „(…) działania Organu, polegające na przygotowywaniu projektów dokumentów niezgodnie z wnioskiem Inwestora, zawierania informacji nieprawdziwych i niezgodnych ze stanem faktycznym oraz wydaniu decyzji o warunkach zabudowy, z pominięciem obowiązku przekazania do Rady Miejskiej Gminy Mirsk projektu uchwały dotyczącej ustalenia lokalizacji biogazowni rolniczej, jest rażącym naruszeniem KPA. Organ nie może samowolnie zmieniać postępowania wszczętego przez Inwestora, bez jego udokumentowanej zgody i podawać nieprawdziwych, sprzecznych ze stanem faktycznym, informacji.” – piszą w dokumencie mieszkańcy.

Autorzy skargi oczekują od Rady Miejskiej Gminy Mirsk przeprowadzenia kontroli działań burmistrza Jasińskiego w skarżonym obszarze działania, niezależnie od podjęcia stosownych Uchwał. Ponadto uważają, że kontrola powinna być przeprowadzona przez zewnętrzne, niezależne podmioty, a osoby odpowiedzialne powinny ponieść konsekwencje służbowe.

Czy w Giebułtowie powstanie biogazownia rolnicza?

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj