Padający od wczoraj śnieg sprawił, iż drogi w całym regionie pokryte są warstwą śniegu a miejscami i lodu. Ciężarówki mają problemy z podjazdem pod wzniesienia. Tworzą się korki.
Zimą drogi stają się szczególnie nieprzewidywalne. Nawet niewielki opad śniegu czy poranny przymrozek mogą znacząco wydłużyć drogę hamowania pojazdu. Śliskie nawierzchnie stwarzają problemy kierowcom samochodów ciężarowych. Pojazdy te nie radzą sobie z podjazdem pod wzniesienia. W niektórych przypadkach nie pomagają nawet łańcuchy. Ciężarówki blokują drogi. W miejscach tych tworzą się korki.
Z trudną sytuacją na drogach w regionie mierzą się kierowcy dziś od samego rana. Utrudnienia pojawiają się m.in. w Gradówku. Tam ciężarówki blokują drogę nie radząc sobie z podjazdem. Jak relacjonują nam czytelnicy, z problemami borykają się też kierowcy na krajowej „trzydziestce” w Pasieczniku.
Niestety, śnieg nie przestaje padać. Opady białego puchu mogą nam towarzyszyć aż do środy, do wieczora.























Dość już tej zimy.
Wiedza gdzie są problemy co roku nawet z portalu lwówecki to nie mogą rano dosolic drogi na maxa tylko czekają aż stanie ruch …
Zima w lutym? Kto by pomyślał. Przecież pługi już w garażach stoją
Jak widać zima w lutym może zaskoczyć drogowców..
Pozdrawiam.
A co wam pługi pomogą skoro śnieg sypie cały czas? Czy wy myślicie że taki pług to jeździ w ta i spowrotem jedna droga 5 km w jedna stronę czy jak? Zanim pług obiedzie całe “zadanie” To normalnym jest że padający śnieg nawet i w pół godziny zasypie cała drogę. Soli też nie ma Bóg wie ile w tym sprzęcie poza tym urzędy oszczędzają każą sypać praktycznie samym piaskiem. Później wam tylko te trupy gniją od tej soli 😉