Strona główna Aktualności Instytucje Wkrótce otwarcie nowego mostu w Lwówku Śląskim

Wkrótce otwarcie nowego mostu w Lwówku Śląskim

15
2221

W Lwówku Śląskim dobiegły końca prace przy jednej z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich lat. Nowy most w ciągu drogi wojewódzkiej 364, to zadanie realizowane przez samorząd województwa.

 

Stan techniczny zabytkowego mostu w ciągu drogi wojewódzkiej 364, ulicy Betleja w Lwówku Śląskim od wielu lat budził poważne zastrzeżenia. Obiekt wzniesiony w 1792 r., modernizowany w XIX i na początku XX wieku, przez dziesięciolecia pełnił funkcję głównej przeprawy przez rzekę Bóbr. Intensywne użytkowanie, rosnący ruch samochodowy oraz naturalne procesy degradacyjne doprowadziły do stopniowego pogarszania się jego parametrów nośnych. W ekspertyzach wskazywano na liczne ubytki w kamieniu, osłabienie sklepień, erozję filarów oraz deformacje nawierzchni. Jednoznacznie wskazywano, że dalsze prowadzenie ruchu kołowego po obiekcie stanowiłoby zagrożenie zarówno dla użytkowników, jak i dla samej konstrukcji, która posiada status zabytku.

W związku z tym samorząd województwa podjął decyzję o przygotowaniu kompleksowego planu obejmującego zarówno budowę nowej przeprawy, jak i modernizację historycznego mostu.

Założono, że nowy obiekt przejmie cały ruch samochodowy, co umożliwi całkowite wyłączenie mostu kamiennego z eksploatacji drogowej i przeprowadzenie pełnych prac konserwatorskich. Projekt zakładał wzniesienie nowej konstrukcji w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego obiektu, w kilometrażu 17+971 drogi wojewódzkiej 364. Równolegle przewidziano odtworzenie pierwotnego charakteru mostu kamiennego, przywrócenie jego walorów architektonicznych oraz przystosowanie go do funkcji bezpiecznego ciągu pieszego.

Prace oficjalnie ruszyły 3 marca 2025 roku od budowy nowej przeprawy. W ramach zadania wykonano przyczółki, podpory, konstrukcję nośną, drogi dojazdowe oraz system odwodnienia. Przebudowano sieci energetyczne i teletechniczne, wykonano korektę wału przeciwpowodziowego oraz modernizację rowów odwadniających. Zrealizowano również oświetlenie drogowe oraz doświetlenie przejść dla pieszych. Nowy most uzyskał parametry zgodne z klasą nośności I, z jezdnią o szerokości 8 m i chodnikiem o szerokości 2,2 m. Całkowita długość obiektu wynosi 91,73 m, a szerokość 11,20 m.

Równolegle prowadzono prace przygotowawcze przy zabytkowym moście. Obejmowały one oczyszczanie kamienia, zabezpieczenie elementów konstrukcyjnych, prace przy podporach oraz przygotowanie obiektu do dalszych etapów renowacji.

Po oddaniu do użytku nowego mostu i przeniesieniu na niego ruchu kołowego możliwe będzie przeprowadzenie robót na niedostępnych dotychczas powierzchniach zabytkowego obiektu. W ramach modernizacji przewidziano również wykonanie oświetlenia ekspozycyjnego, które podkreśli historyczny charakter obiektu.

Prace przy budowie nowego mostu przebiegały bardzo sprawnie, wykonawcy robót nie spowolniły trudne warunki pogodowe zimą. Na przełomie roku zakończono montaż konstrukcji stalowej. W ostatnich tygodniach wykonano warstwy asfaltowe, balustrady, oznakowanie oraz elementy wykończeniowe. W międzyczasie wykonawca przeprowadził także roboty związane z umocnieniem skarp oraz zabezpieczeniem brzegów rzeki.

Dziś nowy most w Lwówku Śląskim jest gotowy do oficjalnego otwarcia. Inwestycja czeka już tylko na odbiory. Wkrótce ruch ze starego obiektu zostanie przeniesiony na nowy. Dla kierowców, jak i pieszych to poprawa komfortu i bezpieczeństwa. Aczkolwiek w początkowej fazie będą jeszcze utrudnienia związane z budową połączeń zjazdów.  

Podkreślenia wymaga jednak także, że to nie koniec wszystkich prac. W najbliższych miesiącach robotnicy w całości skupią się na zabytkowym obiekcie, który po zakończeniu robót będzie wyglądał jak nowy, a podświetlenie uwypukli jego walory.

Dziś podczas konferencji prasowej na moście, Andrzej Kredkowski radny sejmiku województwa dolnośląskiego opowiedział o historii tej inwestycji jego roli w jej powstaniu.

 

15 KOMENTARZE

  1. A kiedy obwodnica Lwówka Śląskiego z północy na południe panie K.? Miała iść od ul. Granicznej śladem ul. Budowlanych przeciąć ul. Rybną i skrzyżować się z Wyzwolenia Widokową Betleja i Złotoryjską , a dalej biec za działkami do m. Brzezie młyn w Brunowie… A wiem bo widziałem plany tylko teraz cisza … a był rządowy program 100 obwodnic dla 100 miast można się było zgłosić wykazać jak nie do tego to do drugiego jak Złotoryja która buduje obwodnicę … Lwówek jak zawsze z tyłu …

  2. Powiem tak, ten most należał się nam jak psu miska. A pan tu się kreuje na wielkiego bohatera i może jeszcze powinniśmy ten most nazwać pana imieniem? Pan jest naszym pracownikiem, utrzymuje się za nasze podatki, otrzymuje dietę radnego, zwrot kosztów dojazdu itp, itd. To jest pana praca. Czasy komuny minęły i nie ma już ” że coś wam załatwiłem, dałem ” bo prywatnych środków pan pewnie nie dołożył ?. Zaraz dojdziemy do takiej sytuacji, że powinniśmy panu dziękować, za to że w ogóle pan głosuje, dojeżdża do pracy itp. itd.
    Widzę, że wyznaje pan zasadę ” Mamo chwalą nas! Kto ? Wy mnie a ja was !”

  3. P. Kredkowski po prostu modlił się i modlił do Boga, toteż to JEGO wielka zasługa….. Klęczał i klęczał …. a nawet biczował się. Więc ten most musi zostać nazwany jego imieniem…

  4. Widzę, że burmistrz Kobiałka zatrudnił w Urzędzie kolejnego znajomego – pana Tomasza Przybyłę, przewodnika sudeckiego. Dlatego organizowane są teraz wycieczki po gminie bo ten Pan do innej pracy się nie nadaje.
    Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że na stanowiska w urzędzie będą trafiały osoby z odpowiednim doświadczeniem i kompetencjami. Trudno mówić o zmianach na lepsze, jeśli decyzje kadrowe budzą takie wątpliwości.

  5. O, klasyka gatunku! Nowy most w Lwówku Śląskim prawie gotowy, więc radny po prostu musiał odpalić tryb bohatera i zorganizować konferencję prasową. Przecież bez jego opowieści o „własnej roli w tej historii” asfalt pewnie w ogóle by nie wysechł.
    Sprawa jest wręcz urocza. To, że stary kamienny most sypał się od lat, a cała inwestycja była od dawna wpisana w oficjalne, systemowe plany województwa, to przecież tylko taki tam mało istotny szczegół. Ważne, że jak przychodzi do przecinania wstęgi i pozowania do zdjęć, pan radny ma wręcz nadprzyrodzony radar.
    Zresztą, mieszkańcy powiatu lwóweckiego znają ten schemat na pamięć. Każdy, kto śledzi remonty na DW 297 i DW 364, doskonale wie, że K. potrafi podczepić się pod każdą wylaną tam łyżkę betonu. Chodnik, rów odwadniający, łatanie dziury – nie ma znaczenia, pan radny zawsze zamelduje się na finiszu z miną człowieka, który osobiście te kamienie układał.
    Pozostaje tylko pogratulować refleksu i niesamowitego talentu do spijania śmietanki z cudzej, wieloletniej pracy urzędników i robotników. Strach pomyśleć, co będzie następne. Może konferencja prasowa o tym, jak radny osobiście wynegocjował z naturą, żeby rzeka Bóbr płynęła dokładnie pod nowym mostem?

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj