„To były piękne dni…” – podsumowanie 7-letniej pracy zarządu Gryfa

1
552

Dzisiaj chcielibyśmy podsumować kadencję ustępującego z końcem roku Zarządu. Są to nie tylko działania związane z podniesieniem poziomu sportowego drużyny seniorów, ale także działania na rzecz poprawy infrastruktury sportowej oraz co najważniejsze rozwoju młodzieży.

 

Zapraszamy do lektury

Cofnijmy się do czerwca 2013. Drużyna seniorów „Gryfa” cudem utrzymuje się w rozgrywkach A-klasy, zajmując 11 miejsce ( na 14 zespołów), w klubie nie ma żadnej drużyny młodzieżowej, a stadion miejski znajduje się w rozsypce. W lipcu odbywają się wybory nowego Zarządu. Na jego czele w roli prezesa staje Andrzej Badermann, zachęcając do współpracy Łukasza Krasuskiego (wiceprezes ds. finansowych), Zygfryda Borkowskiego (wiceprezes ds. organizacyjnych) oraz Bartłomieja Cybulskiego (sekretarz). Od tego dnia historia gryfowskiego futbolu nabrała barw i zaczęła pisać się na nowo…. Ale po kolei, zacznijmy od drużyny seniorów.

Sezon 2013/2014

Cel na ten sezon mógł być tylko jeden – awans do klasy okręgowej. Załogę na ten rejs skompletował trenerski weteran okręgu – Zygfryd Borkowski; stery kapitańskie „żółto-niebieskich” powierzono Krzysztofowi Marcowi, a do drużyny wróciło wielu miejscowych zawodników, rozsianych po okolicznych klubach. Efekt? „Gryf” wygrywa 22 z 22 meczów, tylko czterokrotnie uznając wyższość rywala. Z 66 punktami na koncie oraz bilansem bramkowym 86-23 otwiera tabelę I gr. A-klasy z przytupem awansując do klasy Okręgowej. Jednocześnie Zarząd decyduje się na niezrozumiałą dla wielu decyzję, zwalniając trenera Borkowskiego. Jak się później okazało, był to kluczowy ruch, dla dzisiejszego kształtu drużyny. Dlaczego? Przejdźmy dalej.

Sezon 2014/2015

Tym razem o awansie można tylko pomarzyć, a głównym zadaniem jest utrzymanie. Kadra pozostaje niezmieniona, a drużynę dodatkowo wzmacnia 16 letni wówczas Mateusz Baszak, uchodzący za jeden z największych talentów w regionie. Nowym szkoleniowcem GKS-u zostaje, nieznany nikomu w lokalnym środowisku ,Robert Rodziewicz ( wówczas 26 lat!) dla którego była to pierwsza praca na stanowisku szkoleniowca drużyny seniorów. Mimo walki do ostatniego gwizdka gryfowianom nie udaje utrzymać się w klasie O. Gryf zdobył 33 punkty, wygrywając zaledwie 9 spotkań, 6 remisując i aż 15 przegrywając. Największy pozytyw sezonu? Zdecydowanie był nim Mateusz Baszak, zdobywając w debiutanckim sezonie w seniorskiej piłce 16 bramek. Wnioski? Czas na odmłodzenie drużyny i wprowadzenie świeżej krwi. Co dalej z posadą Roberta Rodziewicza?

Sezon 2015/2016

Przed sezonem ponownie odbywają się wybory, w których nie ma żadnego kandydata. W zaistniałej sytuacji Zarząd postanawia kontynuować pracę na rzecz klubu, a miejsce Zygfryda Borkowskiego zajmuje Mateusz Tyszkowski. Trener Rodziewicz, obdarzony kredytem zaufania, pozostaje na stanowisku. Postawiono przed nim dwa kluczowe zadania – natychmiastowy awans oraz odmłodzenie kadry. Obydwa cele zostają zrealizowane. Gryf po roku wraca do klasy Okręgowej w zupełnie zmienionym składzie. Sezon kończymy na 2 miejscu, ustępując jedynie Sudetom Giebułtów do których w tamtym czasie płynęły „petrodolary” od Prezesa Jerzego Cioty. Czy kolejny sezon nie będzie powtórką z pierwszego awansu? To pytanie zadawał sobie chyba każdy…

Sezon 2016/2017

Po znakomitym początku sezonu, apetyty sympatyków GKS-u rosły w miarę jedzenia. Prezes Badermann tonował nastroje, mimo że drużyna grała jak z nut. Ostatecznie 6 miejsce na koniec rozgrywek uznano w klubie za olbrzymi sukces, którego brakowało w ostatnich latach. Odmłodzona ekipa „Bercika” pokazała, że „ gdzieś w tom piłkę grać potrafi” i wiele jeszcze przed nimi. Czy kolejny sezon będzie należał do Gryfa?

W międzyczasie odbyły się kolejne wybory w których (Uwaga, niespodzianka!) ponownie nikt nie wystartował. . Gryf nie może upaść, tak więc decyzja kończącego kadencję Zarządu mogła być tylko jedna…. Zostajemy na kolejne lata. W Zarządzie doszło tylko do drobnych korekt: Bartłomieja Cybulskiego zastąpił Szymon Dołasiński, a miejsce Tyszkowskiego zajął Robert Opolski.

Sezon 2017/2018

Tym razem sezon zaczyna się całkowicie inaczej niż poprzedni. Drużyna notuje porażkę, za porażką. Zarząd nie bojąc się odważnych decyzji, postanawia zwolnić z funkcji trenera Roberta Rodziewicza i powierzyć misję ratunkową miejscowemu – Danielowi Koko. „Gryf” zostaje rycerzem jesieni, ogrywając kolejnych kandydatów do awansu. Wiosna, naznaczona serią remisów ostudziła emocje, jednak koniec końców wynik bardzo dobry. GKS ponownie kończy sezon na 6 lokacie, udowadniając stabilizację jaka zaszła w drużynie oraz całym Klubie.

Sezon 2018/2019

Sezon, który przeszedł do historii gryfowskiego futbolu. Jesienią Gryf był nie do zatrzymania, notując historyczną serię 9 meczów bez straty gola, oraz rekordową liczbę 21 spotkań z rzędu bez porażki. Jesień zakończona na 2 miejscu pozwoliła marzyć o czymś więcej… I to marzenie się spełniło. Wiosną gryfowianie punktowali rywali w kolejnych spotkaniach, utrzymując 2 lokatę premiowaną awansem do wyższej klasy. IV LIGA w Gryfowie stała się faktem po 42 latach oczekiwania. Najważniejsze, że awans wywalczyła drużyna złożona z zawodników pochodzących w głównej mierze z Gminy Gryfów. Zabójcze połączenie młodości z doświadczeniem dało kibicom upragnioną radość i powody do dumy.

Sezon 2019/2020

Wszyscy wiedzieli, że nie będzie łatwo. Przed sezonem ze stanowiska trenera zrezygnował Koko, a w jego miejsce Zarząd zatrudnił Marcina Moryto. Już w inauguracyjnym spotkaniu zaczęły się trudy. Sportowa porażka z AKS Strzegom nie bolała tak bardzo, jak konsekwencje nieodpowiedniego zachowania kibiców. Klubowi groziła ogromna kara, która mogła nawet skutkować wycofaniem się z rozgrywek. Dzięki działaniom Prezesa Badermanna i zatrudnieniu jednego z najlepszych adwokatów prawa sportowego w Polsce, GKS uniknął poważnych konsekwencji, a kibice szybko mogli wrócić na trybuny. Po kilku kolejkach było wiadomo, że utrzymanie będzie nie lada wyczynem. Już po 4 kolejce na ławkę trenerską GKS-u w miejsce zwolnionego Moryto powrócił Daniel Koko. „Gryf” zdobył jesienią 11 punktów i do pozostania w lidze potrzebował cudu…Pandemia COVID-19. wymusiła przerwanie rozgrywek, a sezon został anulowany. GRYF cudem utrzymuje się w IV lidze!

Sezon 2020/2021

Dziś jesteśmy na półmetku sezonu. Gryf zajmuje 10 miejsce, na 19 drużyn. Kwestia utrzymania się pozostaje otwarta. Drużyna ma wszystko w swoich nogach i tylko od wiosennych potyczek zależy, czy GKS pozostanie na poziomie IV ligi na kolejny sezon.

MŁODZIEŻ

Przebrnęliśmy przez skróconą analizę tego, co działo się przez ostatnie lata w piłce seniorskiej. Jednak jednym z kluczowych osiągnięć Zarządu podczas tej prawie 8 letniej kadencji, jest odbudowa systemu szkolenia młodzieży. Gdy stery w Gryfie przejmował duet Badermann- Krasuski liczba drużyn młodzieżowych wynosiła okrągłe 0. W przeciągu paru lat doszło do systematycznego powiększania ilości tych drużyn, a co za tym idzie zawodników uczęszczających na zajęcia sportowe organizowane przez GKS. W międzyczasie obecnemu Zarządowi udało się doprowadzić do połączenia GKS-u z UKS Matusewicz. Po wielu latach rozbicia na kilka mniejszych akademii, Gryfów Śl. może pochwalić się jednym zorganizowanym klubem. Wychowankowie Gryfa oraz UKS-u grają dziś pierwsze skrzypce w dorosłej drużynie, stanowiąc o jej sile. (Tutaj wracamy do zwolnienia Zygfryda Borkowskiego oraz roli Roberta Rodziewicza, który nie bał się stawiać na wychowanków. Dzięki jego dobrej współpracy z Zarządem i zaufaniu jakim został obdarzony, możemy dziś zbierać żniwa jego pracy).

Wracając do najmłodszych… .dzisiaj GKS Gryf to przede wszystkim dzieci i młodzież, która pod czujnym okiem trenerów, z niesamowitym Pawłem Damem w roli głównej, stanowi o sile i przyszłości Klubu. Jest to prawie 100 wspaniałych indywidualności, tworzących jedną „Żółto-niebieską” rodzinę. „BO GRYF TO MY”

 

MODERNIZACJA STADIONU

Od 2013 roku stadion, któremu międzyczasie nadano im. Noela Wolnego, przeszedł szereg mniejszych i większych zabiegów pielęgnujących. Większość prac została wykonana społecznie przez członków Zarządu oraz przyjaciół „Gryfa”, którzy wspomagali te działania. Podsumujmy zatem, co udało się zrobić przez ostatnie 7 lat:

  • Remont łazienki w budynku, gdzie znajdują się szatnie zespołów
  • Odmalowanie domku klubowego
  • Remont szatni gospodarzy, wraz z montażem profesjonalnych szafek oraz wymianą starych krzeseł w szatni gości
  • Kompleksowy remont szatni sędziów oraz sali konferencyjnej
  • Wymiana drzwi wejściowych oraz garażowych
  • Wyposażenie domku klubowego z monitoring, alarm oraz system krat w celu zabezpieczenia przed kolejnymi włamaniami i kradzieżami
  • Remont trybuny oraz montaż nowego ogrodzenia stadionu, a także rewitalizacja rozpadającego się muru.
  • Prace związane z poprawą infrastruktury boiska: wymiana przestarzałych bramek oraz ławek rezerwowych, a także montaż piłkochwytów za bramkami
  • Prace związane z próbą poprawy/utrzymania dobrej jakości murawy
  • Całoroczne utrzymanie porządku na obiekcie, poprzez akcje koszenia trawy czy sprzątania obiektu

Jak widzimy, przez ostatnie 8 lat w klubie zmieniło się wiele. W aspekcie sportowym, drużyna seniorów notuje najlepsze wyniki od kilkudziesięciu lat. Gryfowska młodzież oraz dzieci, mają stworzoną bazę sportową oraz możliwości, do rozwijania swojej pasji i miłości do futbolu. Stadion, w miarę możliwości finansowych został odremontowany oraz zabezpieczony w należyty sposób. Wszystko to, co zostało opisane wyżej, jest efektem chęci i starań, a często też bezpośredniej pracy Zarządu. Dzięki wsparciu wielu ludzi, sponsorów oraz Gminy i Miasta Gryfów Śląski, misja podjęta w 2013 roku zakończyła się sukcesem. Obecny Zarząd zostawia klub w dobrej kondycji sportowej i finansowej kolejnym osobom. Czy można było zrobić więcej? Na pewno! Czy można było zrobić coś lepiej? Jak najbardziej. Jednak błędów nie popełnia tylko ten, co nic nie robi. Warto zatem docenić ogrom wykonanej pracy, poświęconego czasu prywatnego oraz zaangażowania, które zostały włożone przez wszystkich członków ustępującego z końcem roku Zarządu.

A jak Wy oceniacie ostatnie 7 lat Gryfa?

-/ Redakcja Gryf Gryfów Śląski /-

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here