Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach zdarzenia, do którego doszło w poniedziałkowy poranek w centrum Lubomierza.
Na chwilę obecną nie są znane jeszcze dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Z ustaleń redakcji Lwówecki.info wynika, iż kilkanaście minut po godzinie 7. W poniedziałek 2 lutego 2026 roku do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim wpłynęła informacja o wypadku, do którego doszło na ulicy Majowej w Lubomierzu. Z wstępnych informacji wynikało, że auto uderzyło w drzewo, a kierujący nią mężczyzna jest nieprzytomny.
Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano patrol lwóweckiej policji, zespół ratownictwa medycznego oraz zastępy strażaków z OSP KSRG Lubomierz oraz JRG PSP w Lwówku Śląskim.
Na miejscu okazało się, iż z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn, kierujący samochodem marki Subaru, 46- mieszkaniec powiatu lwóweckiego stracił panowanie nad prowadzonym autem. Auto zjechało z drogi i uderzyło w drzewo.
Niestety, mimo podjętych prób ratowania, kierujący samochodem zmarł.
























Auto skasowane… prędkość byla za duża.
Nie musiał wcale szybko jechać. Terenowe opony plus oblodzona nawierzchnia i o poślizg nietrudno, nawet przy 4×4.
A że to Subaru, więc progów i podłużnic pewnie już od dawna w nim nie było.
No pewnie jechał 40 km na godzinę.
Widać to po aucie…
Skąd ty wiesz może człowiekowi coś się stało w czasie jazdy może zasłabł może serce nikt tego nie wie a piszesz bzdury
Tomek,straszny żal,żegnaj…
Dzień dobry,kto był kierowcą?
Nie życzę nikomu tego ale prędkość plus ta zjeb…ana mysl że.masz 4×4 brak mózgu
Żadna prędkość serce
Nie życzę nikomu tego ale zapier..alplus ta zjeb…ana mysl że.masz 4×4 brak mózgu
Opony terenowe na takie warunki a ponadto chyba za szybko ….
Komentarze zbędne, jeśli nie zna się sytuacji..
Czasem warto pomyśleć czy nie zdążyło się coś innego..
Może stracił przytomność?
Nie życzę nikomu tego.
A wy bezmózgi z Gryfa darujcie sobie.
Wyrazy współczucia dla całej rodziny.
Bezmózgi z Gryfa w kapturach na głowie, dajcie spokój ludziom, niewiesz nie pisz buraku.
Nie wiesz piszemy rozdzielnie
Tomek
jestem wstrzasnieta tragedia,sama jezdze po tych drogach i wiem,ze sa mocno oblodzone,nie wiem jak w tym przypadku…
Auto może stare ale solidne i toporne…jednak niedostosowana do warunków prędkość “zrobiła swoje”. Współczucia dla najbliższych.
🙁 ale to boli
Tomek za wcześnie kolego