Pijany wiózł pasażerów do Niemiec

10
182

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który kierował samochodem w stanie po użyciu alkoholu. Badanie wykazało blisko 0,5 promila. Jak ustalili policjanci, mężczyzna przewoził pasażerów do Niemiec. W trakcie kontroli w aucie były 3 osoby. Teraz za popełniony czyn odpowie on przed sądem.

 

21 października br. policjanci jeleniogórskiej drogówki od rana prowadzą w regionie działania „Trzeźwo do celu”.

 

Policjanci około godziny 6.00 w Jeleniej Górze na ul. Sobieskiego zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Reanult. Kierujący okazał się 38-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego. W pojeździe było 3 pasażerów, których kierujący przewoził do Niemiec.

 

W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od 38-latka zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało blisko 0,5 promila.

 

Teraz kierujący za popełnione wykroczenie odpowie przed sądem.

 

podinsp. Edyta Bagrowska, KMP Jelenia Góra

10 KOMENTARZE

  1. Co za idioci wsiedli z nim do samochodu????? a potem rozpacz jak się rozbiją. Wielu pasażerów jest samych sobie winnych jak wsiadają z pijanym kierowcą – a zdarza się że jest to np. żona z dziećmi.Nie rozumiem takich ludzi- w pysk strzelić pijaka i samemu zawołać policję bo chyba życie ważniejsze niż”dobre” układy z kierowcą nawet jak to rodzina.

    • Nie chodzi o to czy 0,2 czy 0,5 – ale wypił. I jeszcze ludzi wiezie 300, 500 albo i więcej kilometrów. A potem – Bus z Polski wjechał na barierki (lub nie zdążył wyhamować, wjechał pod TIR-a itp.). I co tu jest rozumieć? Jaja sobie robisz?

  2. ja coś tu nie rozumiem ? Do 0.2prom. dozwolone,0.2-05prom.wykroczenie czyli mandat pow.przestepstwo – czyli gościa za alkohol nie drapneli – musiał mieć coś innego na sumieniu ?No Pani Bagrowska tyle lat w policji a wcześniej w SG ;(

  3. do xyz: czytaj ze zrozumieniem: w trakcie rozmowy wyczuto zapach alkoholu czyli sprawa była jasna a nie chodzi tylko o firmy transportowe ale i o sytuacje prywatnej jazdy po pijaku z rodziną. Jasne, najlepiej siedzieć cicho….. bo kumpel za kółkiem i “siara” jest jak się odezwiesz…..dobrze tylko żeby to nie było “ostatnie pożegnanie”. Nie chcesz reagować -twoja sprawa. 1 listopada niedługo-zobacz ile świeczek trzeba takim “cichym co nie dyskutują” zapalić…..

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here