Nowa, kontrowersyjna atrakcja w Lwówku Śląskim?

18
4723

Czy na Szwajcarii Lwóweckiej powstaną via ferraty – „żelazne drogi”. DZPK odpowiada władzom Gminy Lwówek Śląski.

 

Szwajcaria Lwówecka

Nazwa „Szwajcaria Lwówecka” nawiązuje do podobnych form skalnych znajdujących się w Saskiej Szwajcarii w Niemczech. Krajobraz przypominający dziś twory budujące m.in. Góry Stołowe powstał w wyniku intensywnego wietrzenia mrozowego czerwonych piaskowców triasowych oraz szarych piaskowców kredowych.
Szwajcarię Lwówecką tworzą ciekawe skały z labiryntami, skalnymi półkami i urwiskami, pomiędzy którymi przebiegają ścieżki. Leżą one w granicach Parku Krajobrazowego Doliny Bobru. Warto przy tej okazji wspomnieć, iż z uwagi na walory przyrodnicze i geomorfologiczne, przed II wojną światową były one rezerwatem przyrody. Temat utworzenia w tym miejscu rezerwatu geologiczno- leśnego powrócił na początku lat dwutysięcznych. Jednak mimo znacznego upływu czasu przewija się on w tylko w naukowych opracowaniach i niewiele w tym kierunku uczyniono.
Dziś Szwajcaria Lwówecka to nie tylko ciekawe miejsce geologiczne i historyczne, ale również wspaniałe miejsce do odpoczynku na łonie przyrody chętnie odwiedzane przez mieszkańców Lwówka Śląskiego oraz licznych turystów.

Biało- czerwone barierki na Szwajcarii Lwóweckiej

Szwajcaria Lwówecka ogólnopolski rozgłos zyskała w lutym 2019 r. po nieszczęsnej inwestycji na szczycie skał. O biało- czerwonych barierkach pisała redakcja Lwówecki.info, ale temat był poruszany w ogólnopolskich telewizjach, wywoływał poruszenie w gazetach i wielu portalach internetowych. Dziś o sprawie możemy przeczytać nawet na Wikipedii, która przypomina, że montaż biało- czerwonych barierek ochronnych za ponad 120 tys. zł wywołał wiele negatywnych komentarzy i opinii odnośnie do estetyki i sposobu instalacji tych barierek. „Powstała duża ilość prześmiewczych obrazków (m.in. Wielki Kanion, Wodospad Niagara czy Rysy ogrodzone jaskrawymi, biało- czerwonymi barierkami).” – czytamy w Wikipedii.

Centrum Wspinaczkowe w Lwówku Śląskim?

Oprócz wyśmiewanych przez wielu barierek w ostatnich latach sporo emocji budziło wykorzystanie Szwajcarii Lwóweckiej do wspinaczki. W 2017 roku Prezes Lwóweckiego Towarzystwa Regionalnego zwracał się z prośbą do burmistrz Lwówka Śląskiego o interwencję i zakazanie niszczenia wszelkich form skalnych znajdujących się w kompleksie Szwajcarii Lwóweckiej. W kontrze do jego wystąpienia środowisko wspinaczkowe wyszło z petycją za pozostawieniem możliwości wspinania na Szwajcarii Lwóweckiej oraz na Skale z Medalionem, a także za wykorzystaniem wspinaczki, jako doskonałej formy promocji Gminy Lwówek Śląski. „Wspinacze są potrzebni Lwówkowi, a Lwówek wspinaczom” – pisali w petycji miłośnicy wspinaczki.

Trasy wspinaczkowe na Szwajcarii Lwóweckiej

Sprawa, która w 2017 roku poruszyła bardzo wielu nie pociągnęła za sobą żadnych radykalnych działań lokalnych władz. Na Szwajcarii Lwóweckiej w sezonie możemy spotkać grupy wspinaczy korzystających z uroków i ukształtowania lwóweckich skałek. Z drugiej strony formacje cieszą się także sporym zainteresowaniem zwykłych turystów, którzy korzystając z bliskości parkingu i szlaku chętnie docierają do punktu widokowego na ich szczycie.

Nowa atrakcja w Lwówku Śląskim

Na stronie Urzędu Gminy i Miasta w Lwówku Śląskim we wstępie opisu Szwajcarii Lwóweckiej możemy przeczytać, iż: „Gmina Lwówek Śląski posiada również bazę do uprawiania wszelkich form turystyki aktywnej i sportu.”. Znawcy tematu z pewnością czytając takie zapewnienia przyjmą je z lekkim uśmiechem, bo ta baza w rzeczywistości jest bardzo skromna. To jednak może się wkrótce zmienić. Jak się dowiadujemy zrodził się pomysł utworzenia na Szwajcarii Lwóweckiej specjalnych tras turystycznych.

Via ferraty w Polsce?

Via ferrata (z włoskiego: żelazna droga), to pewien kompromis pomiędzy wędrówką po szlaku górskim a klasyczną wspinaczką po skałach. Via ferraty to często wąskie dróżki i jeszcze węższe półki skalne, kominy, trawersy oraz skalne przejścia, które nierzadko biegną nad przepaścią. Pierwsze via ferraty zbudowano w Dolomitach podczas pierwszej wojny światowej. Z czasem zyskały one popularność i dziś żelazne drogi możemy spotkać w wielu europejskich państwach m.in. Włoszech, Niemczech, Francji, Austrii, Szwajcarii, Hiszpanii, czy na Słowenii. Ta forma turystyki wymaga ponadprzeciętnego przygotowania fizycznego i sprzętowego, mimo wielu trudności ma ona spore grono miłośników.

Dziś do tych krajów chce dołączyć także Polska z via ferratami na Szwajcarii Lwóweckiej. Dolnośląskiego Zespołu Parków Krajobrazowych wystosował do władz Lwówka Śląskiego odpowiedź na wniosek o zaopiniowanie pomysłu zagospodarowania turystycznego Lwóweckich Skał poprzez budowę szlaku turystycznego o charakterze wspinaczkowym tj. via ferrat.

Dolnośląski Zespół Parków Krajobrazowych o Szwajcarii Lwóweckiej

Lwóweckie Skały, zwane także „Szwajcarią Lwówecką”, stanowią największe zgrupowanie piaskowcowych form skalnych Pogórza Zachodniego. Występują tu skałki zboczowe, a dominującym typem form skalnych są ambony skalne i baszty. Wysokość skał wynosi od 30 – 50 m, natomiast długość całej formacji skalnej ok. 200 m. Lwóweckiej Skały stanowią jedną z głównych atrakcji geoturystycznych Parku Krajobrazowego Doliny Bobru.” – przypomina dr Agnieszka Łętkowska Z-ca Dyrektora jeleniogórskiego oddziału Dolnośląskiego Zespołu Parków Krajobrazowych, która wskazuje, iż DZPK wielokrotnie informował Gminę Lwówek Śląski o przepisach dotyczących obszarów chronionych i zapisach obowiązujących na tym obszarze.

Po pierwsze nie szkodzić

Wszelkie działania na tych terenach powinny być dokładnie przemyślane, a projektowane ewentualnie elementy infrastruktury odpowiednio wkomponowane w naturalne środowisko a w przypadku Lwówka Śląskiego także krajobrazowo, aby nie doprowadziły do ich zniszczenia, zasłonięcia, a tym samym obniżenia wartości estetycznej i turystycznej całej formacji skalnej jako naturalnego stanowiska geoturystycznego, które objęte ochroną ma na celu jego zachowanie i utrzymanie naturalnej formie.” – dodaje pani dyrektor, która przypomina burmistrz Lwówka Śląskiego, iż tłumaczone to było przy okazji realizowanego przez Gminę projektu dotyczącego odtworzenia punktów widokowych na szlaku Szwajcarii Lwóweckiej, w ramach którego powstały tam biało- czerwone barierki.

Bezczynność Gminy Lwówek Śląski

„Efekty końcowe ówczesnych działań spotkały się z licznymi społecznymi protestami co do formy ich zagospodarowania turystycznego, a także funkcjonalności pod kątem bezpieczeństwa przebywających tam turystów. W tej sprawie zwracaliśmy się do Państwa z interwencją i do tej pory nie zostały podjęte żadne działania uzupełniające” – przypomina burmistrz Szczęsnej dyrektor jeleniogórskiego oddziału DZPK.

Via ferraty na Szwajcarii Lwóweckiej?

Z odpowiedzi DZPK skierowanej do Gminy Lwówek Śląski dowiadujemy się, iż aktualnie planowany projekt przedsięwzięcia zakłada budowę dwóch sekcji ścieżek, dolnej i górnej, wzajemnie przenikających się, a jego realizacja będzie wiązała się z montażem na powierzchni skałek elementów takich jak stalowe stopnie, drabinki, mostu zawieszonego pomiędzy dwoma skałami oraz stalowej liny służącej do asekuracji. „Wszystkie elementy mają być zamontowane na południowo- zachodniej fasadzie kompleksu skalnego, który eksponowany jest widokowo od strony parkingu drogi wojewódzkiej 297. Miejsce parkingowe u podnóża Lwóweckich Skał umożliwia podziwianie całej formacji skalnej i jej zróżnicowanych form skalnych.” – zwraca uwagę dr Agnieszka Łętkowska, która dodaje, iż część Szwajcarii Lwóweckiej już została zagospodarowana na potrzeby wspinaczki.

Turystyka wspinaczkowa w Lwówku Śląskim

W dniu 9 listopada 2021 roku z naszej strony przeprowadzona została wizja terenowa w celu weryfikacji aktualnej sytuacji i istniejącej infrastruktury turystycznej w obszarze Lwóweckich Skał. W trakcie obejścia formacji potwierdzono zagospodarowanie skałek pod kątem uprawiania wspinaczki skałkowej. W obrębie całej formacji wytyczonych jest kilka dróg wejścia na szczyt skałek, na powierzchni których zamontowano haki ułatwiające wspinaczkę. W związku z powyższym dalsze zagospodarowanie pod tym kierunkiem, tego niewielkiego terenu i montaż kolejnych dodatkowych elementów wspinaczkowych na głównej widokowej ścianie skalnej, jest dużym zagrożeniem dla tego miejsca pod względem przyrodniczym i krajobrazowym.”. – przypomina w odpowiedzi DZPK, który zwraca władzom Gminy Lwówek Śląski uwagę, iż dalsze zagospodarowanie turystyczne terenu Szwajcarii Lwóweckiej, pod kątem wspinaczkowym może doprowadzić do nieodwracalnych zmian i zniszczenia naturalnej wartości tego miejsca, jako obszaru chronionego, poprzez presję inwestycyjną człowieka. Pani dyrektor zwraca także uwagę, iż celem ochrony takich miejsc jest utrzymanie cennych oraz wartościowych miejsc geologicznych i geomorfologicznych podkreślających jego naturalna różnorodność.

DZPK mówi stop via ferratom w Lwówku Śląskim

Dolnośląski Zespół Parków Krajobrazowych w odpowiedzi do władz Gminy Lwówek Śląski jednoznacznie wskazuje, iż Lwóweckie Skały nie są odpowiednim obszarem do realizacji szlaku turystycznego w formie via ferrat. „Przemawia za tym nie tylko niewielki rozmiar formacji skalnej w odniesieniu do przytoczonych w Niemczech, czy Czechach, ale także potencjalny niekorzystny wpływ przedsięwzięcia na stan środowiska naturalnego oraz estetykę miejsca czyli walor krajobrazowy terenu.” – pisze dyrektor DZPK, która przyznaje, iż realizacja inwestycji może zwiększyć napływ zainteresowanych nią turystów, co w efekcie zdaniem pani dyrektor może mieć negatywny wpływ na piaskowce budujące formację.

Via ferraty zniszczą Szwajcarię Lwówecką

Zdaniem dyrekcji DZPK poprowadzenie ruchu turystycznego planowanymi trasami spowoduje zmieszczenie roślinności występującej na półkach skalnych w następstwie czego dojdzie do erozji warstwy gleby tam wykształconej. Ponadto montaż wielu elementów wspinaczkowych na szlaku będzie wymagał wykonania otworów w skałach, co może spowodować osłabienie struktury piaskowców.

DZPK wydaje opinię

W odniesieniu do przedmiotowego projektu i formy zagospodarowania turystycznego, wspólnie administrowanego terenu parku krajobrazowego i gminy, Dolnośląski Zespół Parków Krajobrazowych Oddział w Jeleniej Górze wyraża negatywne stanowisko dla planowanego przedsięwzięcia.” – pisze dr Agnieszka Łętkowska Z-ca Dyrektora DZPK oddziału w Jeleniej Górze, która zaznacza, iż mając na uwadze ochronę terenów objętych ochroną prawną, DZPK popiera i wspiera wszelkie działania uwzględniające naturalne warunki zrównoważonego rozwoju w zgodzie z przyrodą.

Jak zwiększyć atrakcyjność turystyczną?

Pani dyrektor jeleniogórskiego oddziału Dolnośląskiego Zespołu Parków Krajobrazowych w odpowiedzi do władz Lwówka Śląski wskazuje im kilka możliwości zwiększenia atrakcyjności turystycznej Lwóweckich Skał. Przypomina także, iż cennym elementem tego terenu ale pozostającym w zapomnieniu są także wartości historyczno- kulturowe związane z dawnym założeniem parkowym Bucholz, które mogłyby wspólnie z wartościami przyrodniczymi być dodatkową atrakcją turystyczną na terenie gminy Lwówek Śląski.

Od redakcji

Środowisko wspinaczkowe wbrew pozorom jest bardzo liczne. Sport ten można powiedzieć, iż jest dla każdego, jednak do tanich on nie należy. Osoby go uprawiające z jednej strony szukają kontaktu z przyrodą ale z drugiej oczekują komfortu. Bliskość parkingu, tanich i dobrych noclegów, restauracji a w przypadku braku pogody dodatkowych atrakcji. Jeżeli nie znajdą tego na miejscu, to nie będzie dla nich problemu przemieścić się do Bolesławca, Jeleniej Góry, czy Świeradowa- Zdroju. Tylko wówczas to tamte miasta będą spijać śmietankę. To tam turyści będą zostawiali pieniądze. A Lwówek Śląski, no cóż…

Podobnie jest dziś z amatorami kajakarstwa, który coraz liczniej korzystają z uroków rzeki Bóbr, jednak wielu z nich po zakończeniu spływu wydawać pieniądze jedzie gdzie indziej.

W naszej ocenie Lwówek Śląski dysponuje olbrzymim potencjałem turystycznym, który dotychczas nie jest wykorzystywany. O rozwoju turystyki dużo się mówi, jednak konkretnej strategii nadal nie dostrzegamy. A to, co się zadzieje w większej mierze jest przypadkiem, aniżeli zaplanowanym i przemyślanym działaniem. Niestety, bez dobrego gospodarza, bez rozmów z różnymi środowiskami i bez wspólnego, zaakceptowanego przez mieszkańców planu oraz środków publicznych skierowanych na promocję i rozwój różnych form turystyki w tym budowy infrastruktury tego zmienić się nie uda.

Czy będą via ferraty w Lwówku Śląskim?

Jak przyznała w piśmie sama pani dyrektor w sprawie biało- czerwonych barierek DZPK zwracał się do Gminy z interwencją i do tej pory nie zostały podjęte żadne działania uzupełniające. W tym kontekście trudno dziś ze stuprocentową pewnością stwierdzić, iż tym razem opinia DZPK zostanie przyjęta ze zrozumieniem. Dla nas sprawa nie jest przesądzona. A co Wy o tym sądzicie?

18 KOMENTARZE

  1. Se sołtysowa wymyśliła to tak będzie. Jeszcze tam tylko brakuje bilbordów, bud z żarciem i marketa…. To już lepiej zrobić park linowy na drzewach, pod albo nad skałkami z tyrolką niż jakieś schody, metalowe bariery i wąskie ścieżki strome… a na takiej ścieżce jeszcze by doszło do wypadku bo u nas sami chojracy pokroju wypije 4 piwka i “ja nie dam rady” albo nieodpowiedzialni rodzice co dla chwili spokoju mają gdzieś co robi ich dziecko… Tylko park linowy na drzewach ma sens – pod skałkami łatwy, a na szczycie skałek normalna trasa może się zaczynać na drzewach i kończyć na Bucholcu! Tylko park linowy!

  2. Północna cześć dawny kamieniołom nadaj się na krótkie via ferratki nie szpecąc głównej części Lwóweckich Skał. Jak wiadomo Mariola ma w głębokim poważaniu sport i turystykę , bo to nie należy do zainteresowań pazernej wiejskiej baby , a co dopiero tłumaczyć o walorach geomorfologicznych i unikatowym charakterze piaskowców lwóweckich. Może nam najwyże następny wagon węglowy dostawić , jak jej ktoś podrzuci. Oczywiści wspinaczka jako taka powinna być dozwolona tak samo jak w Adrspachu.
    Jeśli znaleźli by sie chętni to inwestycji Skała z Medalionem – proszę bardzo. Można by też wziąć pod uwagę Panieńskie Skały . W Czechach jest wiele via ferrat na małych grupach skalnych , ale to inny kraj i inna kultura .

  3. Jak schody to tylko od str. ul. Granicznej dać żeby można było wejść do tego “kanionu” do którego wejście jest bardzo utrudnione obecnie a pieknie skałki wyglaądają od spodu tam.

    • Lat temu wiele w tymże ,,kanionie”
      odbyła się wystawa obrazów o rozmiarach
      dzieł narodowych Matejki 🙂
      bolesławieckiego malarza Pana Jasia
      Nocnych koncertów i ognisk w towarzystwie
      owych wielkich tęczowych obrazów zawieszonych na
      kilkunastometrowych ścianach nigdy nie zapomnę,
      a maiłem kilkanaście lat.
      I pieniądze nie miały tu żadnego znaczenia…..

  4. Zostawcie Szwajcarię Lwówecka w spokoju. To teren pod ochroną. Czas zamienić te uliczne barierki na słupki l łańcuchy typowo górskie. Wspinaczki tak ale w innych miejscach. Pozdrawiam.

  5. Szwajcaria Lwówecka to jedna z najpiękniejszych części naszego miasta. Ingerencja człowieka powinna być jak najmniejsza. Powinno się zagospodarować ten teren tylko i wyłączne do rekreacji. Ścieżki są zaniedbane , drzewa po wichurze połamane , nikt tego nie sprawdza , a bardzo dużo osób spaceruje i stwarza to niebezpieczeństwo dla turystów. Szanujmy to co wytworzyła sama natura , poprawmy to co już jest na przykład : oczyścić schody, wyeksponować skałki, usunąć niektóre krzewy, poszerzyć zarośnięte ścieżki , usunąć okropne barierki . Po prostu zadbać o ten piękny teren ,a turystów będzie więcej.

  6. Pamiętam wystawę malarstwa Jasia Kriegera w tym jakże zacnym kamieniołomie
    To było COŚ – archetyp sztuki, powrót do korzeni, pierwotnej mądrości NATURY
    Żadnych elektronicznych burakofonów, żadnej mamony, żadnego zdalnego nauczania,
    Czysty kontakt z misterium realu Ale się chciało żyć.
    W tych pięknych okolicznościach przyrody to było prawdziwe Katharsis
    Acha
    Miejsce zostawiliśmy w takim stanie, w jakim je zastaliśmy, tzn żadnych haków, śmieci
    bo nie my pierwsi i nie ostatni.
    Obrazy Jasia, a były wielkie 🙂 były zawieszone na linach, oplecionych na pniach drzew.
    Czego wam ludzie jeszcze w tym miejscu brakuje ?
    Dzisiaj można zobaczyć – KULTURY. Zaśmiecone, dewastowane.
    Z tego CUDU NATURY ożywionej i nieożywionej ,,małpi gaj” chcecie zrobić ?
    Haki to sobie wiecie w co wbijcie, bo na głowy już chyba za późno ?
    To miejsce ma jeszcze wiele niezwykłych sekretów, ale o tym nie warto jeszcze dziś mówić,
    niech doczekają bardziej cywilizowanych czasów 😉
    Ukłony i pozdrowienia dla malarza Jasia
    Czas obudzić znów w tym miejscu Ducha Gór, Karkonosza, Liczyrzepę, Krakonoša
    Połowa oblicza Rübezahla jest skryta tam do dziś w ziemi i liściach
    A kto zawłaszczył sobie drugą ?
    To miejsce ma jeszcze wiele niezwykłych sekretów, ale o tym nie warto jeszcze dziś mówić,
    niech doczekają bardziej cywilizowanych czasów 😉

    • Tamtendy przed wojną w kanionie tory szli odnoga od Granicznej i Jaśkiewicza wzdłuż terazn. ścieżki rowerowej odnoga skręcała z miasta patrząc w lewo w kanion. Tory wybudowane po ’39 dla tego nie ma ich na większości map, a wiem bo budowali je jeńcy wojenni którzy prawie wszyscy zostali zabici. Tory tam dalej szli wgłąb ziemi pod skały w jaskinie które tam były i dalej są i łączyły się podziemnym tunelem z Bucholz które tam to wejście po wojnie wysadzono a wjazd z torami od str. miasta zasypano warstwą ziemi resztke rozebrali, ponoć jaskinia lub tunel łączył się też z Panieńską Izdebką, ale nie ma pewności… Podobny kompleks w Lubaniu obecnie badają. A tam u nas pod skałami stoi ponoć pociąg ale czy ten złoty? Na pewno coś w tam jest kosztownościowego albo możliwe że w tych starożytnych kopalniach slad dawnych lat osadnistwa sprzed setek tyś. lat?!.

      • A to stąd te resztki szyn na sporej głębokości.
        Co by nie było, to kilkanaście około 100-letnich
        butelek lwóweckiego browaru Hohbergów
        w różnych kolorach, wariantach i sygnaturach tam sobie na nas czekało.
        Są miejsca, w których czas funkcjonuje inaczej.
        I na tym polega ich urok.
        Zostawcie Szwajcarię Lwówecka w spokoju

        • Widać już sporo osób tam było nie tylko ja, najwyższy czas żeby to miejsce stało się ogólnie dostępne bo jak tam coś wartościowego było to już dawno się zmyło.

  7. Zgadzam się w 100% z ostatnimi komentarzami. Myślę, że “żelazne ścieżki” to bardzo zły pomysł, podobnie jak metalowe barierki. Szwajcaria Lwówecka z wyjątkiem okolic parkingu jest bardzo zaniedbana. Poza tym chciałabym przypomnieć, że na terenie byłego campingu jest bardzo dużo rozwalonych domków. Eternit jest bardzo szkodliwy a już od wielu lat czeka na usunięcie. Gdyby to był teren prywatny, pewnie byłyby dotkliwe kary, a tak to odpowiedzialne osoby udają, że nie ma problemu.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here