Makabryczne odkrycie w Świeradowie-Zdroju

2
9811

Wczoraj dyżurny stanowiska kierowania PSP w Lubaniu otrzymał zgłoszenie, które mogło wywołać dreszcze. Rzeką płynęły dwa worki, z których wypływa krew…

 

Wspomniane worki płynęły Czarnym Potokiem w Świeradowie-Zdroju, a zgłoszenie otrzymano dziś o 12:59. Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy strażaków. Po przyjeździe na miejsce strażacy ustalili, że w workach, które ktoś wrzucił do potoku znajdują się pozostałości rozczłonkowanej sarny.

 

Możemy tylko przypuszczać, że to dzieło kłusownika, który w ten sposób pozbył się niepotrzebnych części sarny.

 

-/ autor: eLuban.pl /-

2 KOMENTARZE

  1. To straż leśna i Pan lesniczy, wieczorami jeżdżą po lasach i strzelają do leśnej zwierzyny, sam osobiście widziałem, kilka razy, a puzniej mówią, O kusownicy grasują.

  2. To tylko sarna!!! Ktos kto to zrobił napewno nie wrzucił tego do wody. Jak by się nie obawiał pozbawienia wolności pewnie by to zakopał! Nie każdemu się układa i nie każdy posiada oszczędności do tego ta niby epidemia. Postawcie się na miejscu faceta który ma żonę,dzieci dom do utrzymania a przez wirus stracił pracę i nie stać go żeby kupić jedzenie więc postanowił ze pójdzie i upoluje. To niby jest takie straszne ??? Nikomu nie zrobił krzywdy!! Co miał iść i włamać do do sklepu/ Sąsiadów coś poszło by nie tak i zabił by człowieka a tak ma co jeść dla siebie i rodziny i nie ma żadnej tragedii… jak by Państwo pomagało ludzią biednym to pewnie nie było by tej sytuacji….

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here