Kolejna szkoła i przedszkole przechodzi na tryb zdalny

28
5521

Szkoła podstawowa i przedszkole przechodzą od poniedziałku 19.10.2020 w tryb nauczania zdalnego na okres 2 tygodni. – informuje na stronie internetowej placówki dyrekcja Szkoły Podstawowej im. Osadników Ziemi Mirskiej w Mirsku

 

Nauczanie na odległość będzie się odbywało, w miarę możliwości, w taki sposób, jaki znamy z końca ubiegłego roku szkolnego. Prosimy, aby sprawdzać codziennie szkolną stronę internetową i skrzynki pocztowe.

W celu zabrania książek, zeszytów, ćwiczeń itp. z szafek uczniowskich można przyjść do szkoły z zachowaniem reżimu sanitarnego- maseczka zasłaniająca usta i nos, dezynfekcja rąk i utrzymanie dystansu. – czytamy w komunikacji.

 

O sprawie pisze w komunikacie również burmistrz Mirska:

“Burmistrz Miasta i Gminy Mirsk informuje, że na podstawie wniosku dyrektora Zespołu Szkolno- Przedszkolnego w Mirsku wyraził zgodę na zdalne nauczanie w szkole podstawowej i przedszkolu. Zdalne nauczanie rozpocznie się od poniedziałku 19.10.2020 r. z planowanym zakończeniem w dniu 30.10.2020 r. Decyzja została podjęta na podstawie potwierdzonych informacji o zakażeniu koronawirusem przez pracowników zespołu.”

 

Dyrekcja szkoły zwraca się również z prośbą aby wszelkie pytania prosimy kierować na adres e-mail: edu.zspmirsk@gmail.com

28 KOMENTARZE

  1. Dlaczego redakcji nikt nie poinformował, że dwie nauczycielki mają pozytywny wynik a trzecia czeka? Dlaczego dyrektor tak długo milczał, a nauczycielka uczyła chora dzieci, aż do środy?

  2. W komunikacie brak podstawowej informacji o dwóch potwierdzonych pozytywnych wynikach testów u nauczycieli. A nauczanie na odległość polega na przesłaniu zadań do wykonania w domu. Całe tłumaczenie tematu lekcji spoczywa oczywiście na rodzicach. Inne szkoły potrafią ogarnąć zdalne nauczanie za pomocą wideokonferencji.

  3. Pana dyrektora zona uczy dzieci w szkole w Giebultowie i co teraz będziemy czekac az w Giebultowie dzieci zaczna chorowac ?Bo oczywiscie sanepid ma gdzies będzie czekal az zakazenia wyjda a dyrektorzy sami nie maja mocy aby decydowac czy szkole zamknac czy nie .Chore.

  4. Niepotrzebny stres dla rodziców i przede wszystkim dzieci, które będą musiały przebywać na kwarantannie. Żadna z procedur nie zadziałała, dzieci uczyły chore nauczycielki i to bez masek. Rozumiem, że należy chronić prywatność, ale najważniejsze są dzieci, które będą teraz cierpieć.

  5. Czy ktoś napisał że jest kwarantanna,naradzie jest o nauczaniu zdalnym ,co za info macie wszyscy ,a co do nauczycielki skąd mogła wiedzieć że jest chora ,jest odpowiedzialna osobiście znam i wiem że nie przyszła by chora do szkoły żeby innych pozarazać ,a dyrektor postąpił właściwie każdy jest potencjalnym covidowcem,więc o czym tu mówimy do ministerstwa pretensje można tylko mieć ,powinni inaczej to rozegrać już na początku września i tyle w temacie.

    • Rozegrać jak? Jedna nauczycielka była na zwolnieniu, druga do czwartku uczyła normalnie czekając na wynik testu. Nauczanie zdalne… Obszerny temat.. W Mirsku dostajesz strony do zrobienia, wszystko spoczywa na barkach rodziców, zero wytłumaczenia tematów.

    • Dzieci miały styczność z chora nauczycielką do czwartku, informacja o kwarantannie została wysłana do rodziców, każdy teraz czeka na wiadomość z sanepidu. Można było tego uniknąć wraz z informacją o pierwszym zachorowaniu, a wszyscy czekali na rozwój wypadków nie licząc się z dziećmi i ich rodzinami.

  6. Dlaczego dyrektorzy szkół nie nakaża by nauczyciele mieli jakieś przylbice czy maseczki w czasie lekcji? Wszędzie obowiązuje reżim sanitarny a w szkołach niestety nie. Dużo zależy od dyrektorów moim zdaniem. Takie jest moje.To na budowie pracownik przez 8-9 godzin jest w maseczce bo szef każe. Krótko….

  7. Za okres zdalnego nauczania poproszę wynagrodzenie dla mnie za naukę mojego dziecka! Zdalne nauczanie w tej szkole polega na tym że nauczyciel podaje, które zadania trzeba zrobić w podręczniku bądź ćwiczeniu. Na tym kończy się jego praca. To my rodzice w dobie lekcji ,,online” wyręczamy nauczycieli a oni biorą za to wynagrodzenie.

  8. Do MĄŻ..Mowa jest o nauczycielach którzy wysyłają material na e-mail ,A potem czekają do końca tygodnia bądź dwa dni na odesłanie prac do sprawdzenia…to przerabialam przy pierwszym zamknięciu..śmiech na sali bo nawet katechetka potrafiła połączyć się z dziećmi…

  9. Dlaczego nie napiszecie jak wyglądała dwa tygodnie temu 1 komunia w Mirsku. Ile dzieci , rodziców i przyjezdnych gości się cisnęło w kościele. Oczywiście bez masek. Sporo ludzi wie że były tam też osoby zakażone których dzieci chodziły potem do szkoły. To było na dwa tygodnie przez zachorowaniami w szkole. Obie nauczycielki uczyły klasy komunijne. Przypadek?

  10. No biedni my rodzice. Się banda z Betleja zmówiła, że sobie zachoruja, a jeszcze nie powiedzą, że sa chorzy i będą kichać i pluć na dzieci,bo się pracować nie chce…..Czas sie otrząsnąć! Jak rząd zabezpieczył szkoły i dzieci? A chyba nie od dziś wiadomo, że dzieci są największymi roznosicielami, może to od któregoś naszego dziecka złapali Covid? Świadomość i poziom kultury niektórych jest powalajacy

    • Proszę nie szkalować dzieci, bo nie ma żadnego potwierdzonego przypadku! I przestańcie uzalac się nad nauczycielami, nie moge czytać już o trudach ich pracy i o tym jak im źle się powodzi, czego w całe nie widać po ich samochodach, domach i innych. Tu nie chodzi o kulturę, bo wystarczy spojrzeć i już każdy widzi, że coś jest nie tak.

  11. Do Zorientowany : Słabo z twą orientacją niestety . Komunia była 27.09 więc 3 tygodnie = 21dni temu. Nawet gdy przyjąć że pierwsza nauczycielka chorowała wcześniej i była na zwolnieniu , bo była, to i tak minęło zbyt dużo dni od Komunii , dobrze ponad 10 , aby wiązać to wydarzenie z zakażeniem. Także niezasadnie wyciągasz wnioski i jeszcze mącisz na forum w głowach ludziom. Chyba że taki jest twój cel.

  12. Skąd te pretensje, że są osoby chore? Przecież specjalnie się nie zaraziły. Należy tylko współczuć i życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.
    To może spotkać każdego z nas. Drodzy Państwo, więcej empatii.

  13. A powiedzcie czemu dopiero kwaranntanna od poniedziałku skoro wszyscy wiemy że w czwartek był potwierdzony przypadek ?sanepid dzwonił nikt nie pytał z kim mieliśmy kontakt?czy to nie śmieszne? Dla mnie przynajmniej dziwne?

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here