Chwile grozy przeżył młody mężczyzna. Prowadzony przez niego samochód zjechał w pewnym momencie z drogi, wpadł do rowu i dachował. Na miejscu policja, pogotowie i straż pożarna.
Temperatura w okolicach zera stopni Celsjusza i padający deszcz sprawiły, że na drogach naszego powiatu pogorszyły się warunki drogowe, w wielu miejscach może być ślisko. Do tego występuje gęsta mgła, która znacząco ogranicza widoczność.
Pamiętać należy, iż przy śliskiej nawierzchni wydłuża się droga hamowania pojazdu, koła tracą przyczepność a kierowca może nie zapanować na samochodem i wpaść w poślizg. Jak podkreślają policjanci, ważne jest, aby dostosować prędkość do warunków panujących na drodze. Podczas kierowania pojazdem należy zachować bezpieczny odstęp od aut jadących przed nami.
I to najprawdopodobniej niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było przyczyną zdarzenia, do którego doszło w środowy wieczór na drodze wojewódzkiej pomiędzy Proszówką a Mirskiem. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim zgłoszenie o zdarzeniu na drodze wojewódzkiej otrzymał kilkanaście minut przed godziną 19. Z tego wynikało, iż pojazd wypadł z drogi i dachował.
Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej z OSP KSRG Gryfów Śląski, patrol lwóweckiej policji oraz zespół ratownictwa medycznego z Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze.
Na miejscu okazało się, iż po tym, jak prowadzący pojazd marki Chevrolet, 19- latek, stracił nad nim panowanie, samochód zjechał z drogi, wpadł do rowu i dachował. Mimo, że zdarzenie wyglądało groźnie, to mieszkaniec powiatu lwóweckiego wyszedł z niego bez szwanku – nie wymagał hospitalizacji.
– Kierujący był trzeźwy – wskazuje młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa lwóweckiej policji, która dodaje, iż został on ukarany mandatem karnym.
![](https://lwowecki.info/wp-content/uploads/2025/02/wypadek-proszowka-4.jpg)
![](https://lwowecki.info/wp-content/uploads/2025/02/wypadek-proszowka-1.jpg)