Apel Starosty Lwóweckiego w sprawie korzystania z aptek

7
1675

Apel Starosty Lwóweckiego w sprawie korzystania z aptek w okresie epidemii

Szanowni Państwo, na prośbę Prezesa Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej zwracam się do Państwa, pacjentów aptek na terenie powiatu Lwóweckiego z apelem, o to, aby:

  • Pacjenci chorzy lub w podeszłym wieku ograniczyli w miarę możliwości osobiste wizyty w aptece i poprosili o wykupienie leków rodzinę, sąsiadów, wolontariuszy;
  • Pacjenci nie robili nieracjonalnych i nadmiernych zapasów leków;
  • Nie zabierali do aptek dzieci;
  • Ograniczyli się do zakupu produktów niezbędnych;
  • Nie zgłaszali się do aptek wielokrotnie, jeśli nie ma takiej potrzeby, ale starali się zaopatrzyć w potrzebne preparaty podczas pojedynczej wizyty;
  • Kontaktowali się telefonicznie z aptekami, aby można było przygotować dla nich leki i uniknąć w ten sposób niepotrzebnych wizyt.

Równocześnie informuję, że z uwagi na obecną sytuację związaną z COVID-19 mogą nastąpić ograniczenia w pełnieniu dyżurów przez Apteki w porze nocnej i świątecznej, wynikające z problemów kadrowych.

Licząc na zrozumienie, w imieniu Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej oraz Powiatu Lwóweckiego, w tym trudnym dla Nas wszystkich okresie.

Wicestarosta Lwówecki Zbigniew Grześków

7 KOMENTARZE

  1. Panie Starosto
    Apteki to jedno ,ale to co widziałem dzisiaj na cmentarzu i koło cmentarza w Lwówku śl.to aż zgroza bierze.Bardzo wielu ludzi wchodziło i wychodziło z cmentarza a także kupowali znicze przed cmentarzem.Zachowują się tak jakby nie obowiązywały żadne ograniczenia.Pytam się,gdzie są służby,gdzie jest Lwówecka władza.Przez takie zachowanie nieodpowiedzialnych ludzi i naszej władzy ,to tylko patrzeć jak będziemy mieli we Lwówku małe Bergamo.

    • Szkoda że nie widzisz kolejek do Biedronek, Lidla czy nawet na Poczty. Zostaw ten cmentarz w spokoju- to wolna przestrzeń i świeże powietrze. Nikt nie idzie tam na kawę! Wirus przez kontakty międzyludzkie się roznosi a dosłownie przez błony śluzowe i samo wyjście na spacer nikogo nie zabije- ale musi to być wyjście z głową. Jeśli już gdzieś nie ma zasad to zwłaszcza tam gdzie są kilometrowe kolejki. Jeśli coś działa nie tak to zajmowanie czasu służb właśnie takimi pierdoletami ludzie na cmentarzu, ścieżce rowerowej czy parku.

      Czepiasz się ludzi- mieszkańców że wyszli na cmentarz- szkoda że pominęłaś mały szczegół z dzisiejszego dnia- Jak ludzie Władzy, którzy na obywateli narzucili szereg obwarowań tłumnie spotkali się w stolicy bo po raz kolejny grzebać pochowanych 10 lat temu. Ale tak już w tym kraju jest że to co wolno jednym dla innych jest zakazane.

  2. Kaczyński upamiętnił zmarłych tragicznie na własne ryzyko. Nikomu tym nie zagroził. Ma tyle lat, że może już mu nie zależy na życiu, ale jako władza musi wprowadzać zakazy w przestrzeni publicznej, aby ludzie mieli świadomość zagrożenia, aby chronili siebie i innych. To nie kara, ale zabezpieczenie.

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here