Ewakuacja galerii handlowej, dworca PKS i okolicznych budynków, działania policyjnych pirotechników, sparaliżowana część miasta. Dziś policjanci zatrzymali jednego z mężczyzn podejrzanych o podrzucenie niewybuchów.
Do dramatycznych wydarzeń doszło 22 lipca około godziny 19.40. Policja otrzymała zgłoszenie o podejrzanym przedmiocie znajdującym się w koszu na śmieci przy Galerii Nowy Rynek w Jeleniej Górze. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, strażaków oraz policyjnych pirotechników. Ze względu na realne zagrożenie podjęto decyzję o ewakuacji około 160 osób przebywających w galerii handlowej oraz 11 mieszkańców pobliskich budynków. Czasowo zamknięto również dworzec PKS, a teren został odgrodzony do czasu zakończenia działań.
Jak się okazało, funkcjonariusze zabezpieczyli dwa przedmioty przypominające miny przeciwpiechotne. Ich neutralizacją zajęli się policyjni pirotechnicy.
Jeszcze tego samego wieczoru rozpoczęły się intensywne czynności mające na celu ustalenie osób odpowiedzialnych za pozostawienie niewybuchów.
– Dzięki analizie monitoringu i intensywnej pracy operacyjnej funkcjonariusze wytypowali dwóch podejrzewanych. Jeden z nich został już zatrzymany, a czynności zmierzające do zatrzymania drugiego nadal trwają. – wskazuje podinspektor Edyta Bagrowska z jeleniogórskiej policji.
Śledczy wyjaśniają również charakter zabezpieczonych przedmiotów. Trwa ustalanie, czy były to miny przeciwpiechotne w wersji bojowej, czy też egzemplarze ćwiczebne, które nie zawierały materiału wybuchowego. Wyniki specjalistycznych badań będą miały znaczenie dla dalszego toku postępowania.
Niezależnie od tego, czy przedmioty okażą się bojowe czy szkoleniowe, ich pozostawienie w miejscu publicznym spowodowało konieczność przeprowadzenia szeroko zakrojonej akcji służb i ewakuacji kilkuset osób. Za sprowadzenie zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w znacznych rozmiarach grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

























Co ci ludzie mają w tych durnych lbach,bo inaczej napisać się nie da.
mam nadzieje, że policja ich wszystkich wyłapie i pójdą siedzieć na długie lata.