Strona główna Aktualności Ciągłe złamania i niekończące się krwotoki. Pomoc dla Soni

Ciągłe złamania i niekończące się krwotoki. Pomoc dla Soni

0
233

Sonia choruje na wzmożoną, drastyczną łamliwość kości. Samych prześwietleń RTG miała w życiu już ponad 220. 13 razy doznała bolesnych złamań. A to nie wszystko.

 

Zwykłe potknięcie, upadek podczas zabawy czy pozornie niegroźne uderzenie. Dla większości dzieci kończą się najwyżej siniakiem. Dla Soni kolejnymi złamaniami. Dziewczynka od lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, a jej rodzina nie ustaje w staraniach o postawienie diagnozy, która pozwoliłaby wyjaśnić przyczynę licznych dolegliwości.

Sonia ma niespełna 10 lat i cierpi na bardzo dużą łamliwość kości. Do tej pory doznała już 13 złamań. Według relacji matki nawet niewielkie potknięcie czy pozornie niegroźny upadek mogą prowadzić do poważnych urazów. Dziewczynka przeszła również ponad 220 badań RTG, które były konieczne w związku z diagnostyką jej stanu zdrowia.

To jednak nie jedyny problem zdrowotny, z którym zmaga się dziecko. Od około trzech lat pojawiają się także nawracające i bardzo silne krwotoki z nosa. Jak opisuje pani Olga, matka dziewczynki, krwawienia potrafią trwać wiele godzin i często wymagają interwencji medycznej. Przeprowadzone badania wykazały wydłużony czas krzepnięcia krwi APTT. Z informacji przekazanych przez matkę Soni wynika, że nawet zabiegi stomatologiczne wiążą się z ryzykiem trudnych do opanowania krwawień. Dziewczyna przeszła już operację przegrody nosowej, jednak problem nadal występuje.

Rodzina wciąż poszukuje odpowiedzi na pytanie, co jest przyczyną wszystkich dolegliwości. Dziewczynka wymaga dalszej, specjalistycznej diagnostyki oraz konsultacji endokrynologicznych, reumatologicznych oraz przede wszystkim genetycznych. To właśnie badania genetyczne mają pomóc w ustaleniu źródła problemów zdrowotnych. W tym celu rodzina dojeżdża do poradni genetycznej w Olsztynie, oddalonej o ponad 600 kilometrów od Lwówka Śląskiego. Każda taka podróż oznacza nie tylko wiele godzin spędzonych w drodze, ale również znaczące koszty.

W ostatnim czasie pojawiły się także kolejne niepokojące objawy. Matka dziewczynki informuje o występowaniu sinicy wokół ust, co wymaga pilnej konsultacji kardiologicznej. Ze względu na odległe terminy wizyt w publicznym systemie ochrony zdrowia rodzina rozważa prywatną diagnostykę, aby nie tracić czasu i jak najszybciej ustalić przyczynę nowych objawów.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Sonia nie jest jedynym dzieckiem wymagającym specjalistycznej opieki. Jak wynika z opisu zbiórki, w rodzinie wychowuje się również ośmioletni Marcel oraz sześcioletnia Lenka. Marcel zmaga się między innymi z ADHD, zaburzeniami hiperkinetycznymi, autyzmem dziecięcym oraz głębokimi zaburzeniami rozwojowymi. Lenka również choruje na autyzm dziecięcy i wymaga stałej terapii oraz wsparcia specjalistów.

Matka dzieci podkreśla, że codzienne wydatki związane z leczeniem, terapiami, lekami, konsultacjami lekarskimi oraz dalekimi wyjazdami do specjalistów przekraczają możliwości finansowe rodziny. Jak informuje, rodzina mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, a znaczną część dochodów pochłaniają koszty utrzymania oraz bieżące wydatki medyczne. Trwa również oczekiwanie na wydanie orzeczenia o niepełnosprawności dla Soni.

Z tego też powodu pani Olga zwraca się do wszystkich ludzi o dobrym sercu z prośbą o pomoc, o wsparcie jej i jej córki w walce o wyzdrowienie. W tym celu kobieta założyła zbiórkę.

https://zrzutka.pl/e37wnc

Środki ze zbiórki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na finansowanie dojazdów do Olsztyna na badania genetyczne, prywatne konsultacje specjalistyczne, leczenie, zakup leków oraz preparatów zaleconych przez lekarzy. Część pieniędzy ma również pomóc w pokryciu kosztów terapii dzieci wymagających stałego wsparcia rozwojowego.

NAPISZ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj